Brak seksu a zdrowie

"Piekarnik" na kontrowersyjne tematy
Awatar użytkownika
Heremis87
ASter
Posty: 637
Rejestracja: 18 gru 2013, 22:05
Lokalizacja: Śląski Rzym
Kontakt:

Brak seksu a zdrowie

Post autor: Heremis87 » 19 mar 2018, 17:56

Znalazłem taką grafikę, oczywiście to onet, więc trzeba krytycznie:
https://facet.onet.pl/seks/brak-seksu-c ... su/nnfy1s9

Jeśli chodzi o mnie to cóż, tak właśnie szukam przyczyny marnej kondycji duchowej i fizycznej, ale sądzę, że to bardziej brak magnezu i żelaza, jednak ostatnie wyniki rutynowych badań mam dobre.
Szczerze to akurat to, co napisane w wielkim skrócie pasuje, nawet depresję przerabiałem i chyba dalej jeszcze wychodzę z tego. Żadnych problemów z prostatą, ale częste bóle pęcherza i inne nieprzyjemności, drażliwość, łatwa złość i ciągły niemal stres. Jednak nawet jak poruszyłem rozmowę o moim aseksualnym życiu w zasadzie nie wskazywał na negatywne przyczyny braku seksu.
Rzekł Jezus: "Bądźcie tymi, którzy przechodzą mimo!"
Ewangelia Tomasza 42

"Dla radowania się i bólu człowiek urodził się na ziemi. Jeśli to rozumiemy dobrze, bezpiecznie przez ten świat idziemy."
William Blake

panna_x
alabAStrowy bożek
Posty: 1273
Rejestracja: 9 sty 2013, 13:20

Re: Brak seksu a zdrowie

Post autor: panna_x » 21 mar 2018, 12:12

Na wszystko można znaleźć plusy i minusy, pewnie tyle samo jest prozdrowotnych skutków seksu, co negatywnych np. wszelkie choroby weneryczne.

Awatar użytkownika
Bonnemort
ASiołek
Posty: 94
Rejestracja: 30 sty 2018, 21:10
Lokalizacja: Katowice

Re: Brak seksu a zdrowie

Post autor: Bonnemort » 24 mar 2018, 08:23

Na podstawie tej grafiki mogę stwierdzić, że prawie wszyscy moi koledzy w pracy nie uprawiają seksu. Heheh tylko, że to bardzo mało prawdopodobne, to jakieś bzdury, wszystko zależy od podejścia, niektórzy tego potrzebują a inni nie.
To, że milczę, nie znaczy, że nie mam nic do powiedzenia.
Jonathan Carroll

Awatar użytkownika
Małgorzata95
łASuch
Posty: 175
Rejestracja: 6 cze 2017, 19:42
Lokalizacja: Niewielka miejscowość 15 km od Poznania

Re: Brak seksu a zdrowie

Post autor: Małgorzata95 » 25 mar 2018, 08:16

W obecnych czasach z każdej strony świat zachęca do seksu, kiedyś seks był głównie po to by mieć dzieci, a teraz stał się rozrywką/przyjemnością. Niemal wszyscy promują to, jaki seks jest zdrowy, że bez niego się choruję i umiera. Serio? Zarabiają na tym koncerny związane z antykoncepcją i aborcją. Są osoby, które całe życie są same, zarówno świeckie jak i duchowne i nic im nie jest. Wiadomo, czasem są smutne i w depresji, ale to prędzej z braku towarzystwa, a nie seksu. Im częściej myśli się o tym, że jest się samemu, tym gorzej. Warto zadbać o zdrowie, może więcej ruchu/sportu, zmiana diety i myślenia? Powodzenia! :)
Za­nim potępisz człowieka za je­go in­ność,
zde­finiuj wpierw, czym jest nor­malność i po­każ,
jak sam zgod­nie z nią żyjesz.

lusia
przedszkolASek
Posty: 6
Rejestracja: 13 lut 2018, 16:20

Re: Brak seksu a zdrowie

Post autor: lusia » 25 mar 2018, 18:27

Dokładnie, też obserwuję tę nagonkę na seks, dosłownie wszędzie. Co do mnie to nie obserwuję żadnego wpływu braku seksu na zdrowie i myślę, że odżywianie i sport ma dużo większy wpływ

Awatar użytkownika
Viljar
Wielki AS Jedi
Posty: 2563
Rejestracja: 16 cze 2009, 21:33
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Re: Brak seksu a zdrowie

Post autor: Viljar » 26 mar 2018, 08:06

Seks zawsze był uprawiany głównie dla przyjemności, tylko nie zawsze się o tym głośno mówiło. I owszem, zdrowy seks pozytywnie wpływa na zdrowie, podobnie jak zdrowe jedzenie czy higiena osobista :)
Człowiek-Redaktor czyli mój fanpage

lusia
przedszkolASek
Posty: 6
Rejestracja: 13 lut 2018, 16:20

Re: Brak seksu a zdrowie

Post autor: lusia » 26 mar 2018, 15:27

Nie wiem czy seks z przypadkową osobą, np poznaną na imprezie albo taką, którą się pierwszy raz widzi jest zdrowy. I pomijam tu zdrowie fizyczne, ale raczej chodzi mi o hmm... psychiczne, duchowe, energetyczne. No ja bym w każdym razie tak nie mogła.

cygaretka
gimnASjalista
Posty: 13
Rejestracja: 5 sie 2014, 08:21

Re: Brak seksu a zdrowie

Post autor: cygaretka » 19 kwie 2018, 11:38

Ha, o kobietach nic nie ma, czuję się więc tak bezpiecznie ;)

zewsząd i znikąd
mASełko
Posty: 127
Rejestracja: 30 lip 2014, 11:07

Re: Brak seksu a zdrowie

Post autor: zewsząd i znikąd » 2 maja 2018, 20:18

Małgorzata95 pisze:
25 mar 2018, 08:16
W obecnych czasach z każdej strony świat zachęca do seksu, kiedyś seks był głównie po to by mieć dzieci, a teraz stał się rozrywką/przyjemnością. Niemal wszyscy promują to, jaki seks jest zdrowy, że bez niego się choruję i umiera. Serio? Zarabiają na tym koncerny związane z antykoncepcją i aborcją. Są osoby, które całe życie są same, zarówno świeckie jak i duchowne i nic im nie jest. Wiadomo, czasem są smutne i w depresji, ale to prędzej z braku towarzystwa, a nie seksu. Im częściej myśli się o tym, że jest się samemu, tym gorzej. Warto zadbać o zdrowie, może więcej ruchu/sportu, zmiana diety i myślenia? Powodzenia! :)
Jest taka książka: "Against Health: How Health Became the New Morality". Niestety nie udało mi się jej zdobyć (nie ma jej w Polsce, a z zagranicy jestem gotowa zamawiać tylko jeśli jeden sprzedawca ma kilka książek, których szukam, żeby nie płacić 100 razy kosztów wysyłki), ale chętnie bym przeczytała. Porusza różne tematy, w jednej z części także o aseksualności - i ogólny temat książki to właśnie to, jak we współczesnej kulturze pojęcie zdrowia stało się substytutem oceny moralnej. To niebezpieczna retoryka, bo jest pozornie neutralna, pozornie "obiektywna" (w ogóle nie bardzo wierzę, żeby "obiektywizm" był czymś możliwym i pożądanym), odwołuje się do współczesnego zaufania do nauki, a w rzeczywistości i tak jest raczej pseudonaukowa.
Ludzie powinni samodzielnie dokonywać wyborów i nie dawać sobie wmówić, że nieuprawianie seksu grozi nerwicą, rakiem prostaty, otyłością albo oskarżeniem o niefajność.

Awatar użytkownika
Viljar
Wielki AS Jedi
Posty: 2563
Rejestracja: 16 cze 2009, 21:33
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Re: Brak seksu a zdrowie

Post autor: Viljar » 4 maja 2018, 13:53

O wpływie seksu na temat zdrowia pisał już Plinusz Starszy w "Historii Naturalnej" - seks miał likwidować bóle w dolnej części pleców, zapobiegać szybkiemu pogarszaniu się wzroku i likwidować depresję :)

Może się to komuś nie podobać, ale generalnie ludzie uprawiający seks regularnie są zdrowsi
Człowiek-Redaktor czyli mój fanpage

Awatar użytkownika
Małgorzata95
łASuch
Posty: 175
Rejestracja: 6 cze 2017, 19:42
Lokalizacja: Niewielka miejscowość 15 km od Poznania

Re: Brak seksu a zdrowie

Post autor: Małgorzata95 » 4 maja 2018, 17:21

Viljar pisze:
4 maja 2018, 13:53
Może się to komuś nie podobać, ale generalnie ludzie uprawiający seks regularnie są zdrowsi
W moim otoczeniu widzę odwrotną prawidłowość; osoby, które współżyją częściej chorują i mają mniej sił na codzienne sprawy.
Za­nim potępisz człowieka za je­go in­ność,
zde­finiuj wpierw, czym jest nor­malność i po­każ,
jak sam zgod­nie z nią żyjesz.

Awatar użytkownika
marzesobie
ASiołek
Posty: 91
Rejestracja: 28 kwie 2017, 12:35

Re: Brak seksu a zdrowie

Post autor: marzesobie » 7 maja 2018, 11:21

Być może mężczyźni mają pod względem chorób wenerycznych łatwiej, bo ostatnio byłam zawieść parę podstawowych rzeczy kuzynce która poszła do szpitala na pewnie zabieg, okazało się że na oddziale gin jest masa kobiet z różnymi chorobami wenerycznymi, które są dostępne tylko dla kobiet. Znaczy się mężczyźni są tylko nosicielami, nawet pewnie o tym nie wiedzą, nie mają żadnych objawów, ale zarażać kobiety mogą. I jak kobieta to złapie to od razu ma różne atrakcje :)
O wielu przyznam się szczerze w życiu nie słyszałam, np takie kłykciny, aż jak wróciłam to sobie wklepałam w neta i masakra. Taki przykład bo u mężczyzn rzadko daje objawy, tylko to roznoszą a jak kobieta się zarazi... no aż bym chciała wymazać z pamięci te zdjęcia.

Albo zwykłe infekcje bakteryjne, podrażnienia, czy różne inne problemy miejsc intymnych, u kobiet są na porządku dziennym natomiast mężczyźni się z takimi problemami nie spotykają. Dlatego pewnie widzą wiecej zdrowotnych zalet, w końcu umiarkowany wysiłek to jednak z podstaw zdrowego trybu życia.
Ale seks to nie samo zdrowie.

Awatar użytkownika
Setsu
pASibrzuch
Posty: 299
Rejestracja: 10 lip 2017, 19:38

Re: Brak seksu a zdrowie

Post autor: Setsu » 7 maja 2018, 18:20

marzesobie pisze:
7 maja 2018, 11:21
np takie kłykciny, aż jak wróciłam to sobie wklepałam w neta i masakra
Zrobiłam to samo, wisisz mi za okulistę :shock:

Awatar użytkownika
takasobie
fantAStyczny
Posty: 559
Rejestracja: 24 mar 2016, 08:22

Re: Brak seksu a zdrowie

Post autor: takasobie » 7 maja 2018, 19:11

Kiedyś znalazłam na jakimś forum "dla kobiet" pojęcie anal rose. Domyślałam się że może chodzić o jakiś fetysz związany z seksem analnym, ale myślałam bardziej dosłownie. Wpisałam to w google w grafikę i się dowiedziałam. BTW, wydaje mi się, że jednak seks analny nie jest tak w pełni zdrowy.

Awatar użytkownika
Setsu
pASibrzuch
Posty: 299
Rejestracja: 10 lip 2017, 19:38

Re: Brak seksu a zdrowie

Post autor: Setsu » 7 maja 2018, 19:36

To też wygooglowałam, nie lubię was xD

W pełni nie jest. Seks analny może spowodować między innymi hemoroidy, wypadający odbyt, a także jego osłabienie, czyli najprościej mówiąc, w przyszłości można mieć kłopoty z utrzymaniem ładunku. Ponadto ścianka odbytu bardzo często ulega uszkodzeniom i otarciom, pomimo dobrego nawilżenia, co przyjemnie na pewno nie jest. Pamiętam nawet, że gdy Sasha Grey grała jeszcze w porno, lekarz radził jej, aby przestała uprawiać ten rodzaj seksu, powołując się na powyższe przykłady, które w jej przypadku miały duże prawdopodobieństwo się pojawić. W zasadzie to aż przykre, że tak naturalna czynność może spowodować tyle konsekwencji, wręcz paskudnych, o analu nie wspominając, bo to trochę inna sprawa.

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości