Nareszcie okazalo sie, ze nie jestem nienormalny

Każdy nowy użytkownik musi się wpisać! No dobra, to tylko żart, ale przedstawcie się. :)
Aspergus
bobASek
Posty: 1
Rejestracja: 30 lip 2005, 10:14
Lokalizacja: Polska

Nareszcie okazalo sie, ze nie jestem nienormalny

Post autor: Aspergus » 30 lip 2005, 10:18

Przeczytalem dzisiaj artykul na Onecie i mnie olsnilo. Zaraz znalazem to forum i sie zapisalem. Od 2 lat, jak tylko sie ozenilem, czuje sie przymuszany do seksu, ktory wywoluje u mnie obrzydzenie. Po kazdym pocalunku mam ochote sie zaraz myc, nie mowiac juz o innych czynnosciach. Cierpie i nie wiem co robic. Kocham zone ale jak je wytlumaczyc ze mi w zupelnosci wystarcza przytulanie sie. Seks to dla mnie kosomos.
Aspergus

Aśka

Re: Nareszcie okazalo sie, ze nie jestem nienormalny

Post autor: Aśka » 30 lip 2005, 11:43

hej, postąpiłam przed chwila dokładnie tak samo jak Ty-onet, artykuł, link tutaj, przeczytałam teksty o aseksualnosci.. no i.. jestem na twoim topiku. 3 lata związku sprawiło, że wiem, że seks w tym związku to był dla mnie największy balast jaki musiałam nieść. ostatecznie 2 dni temu znowu pojawił sie ten temat (seks) i przestalismy po długiej wielogodzinnej wymianie zdań (z moim chłopakiem) rozmawiać w ogóle.
ja nie potrafię znaleźć w sobie chęci do seksu, on nie potrafi zrozumiec ze dla mnie seks jest czyms tak nieistotnym jak zeszłoroczny śnieg..
moge sypiac z nim- zawsze z poczuciem straty.
nie sadziłam że kategoria takich zachowań jak moje jest jakaś dalece odbiegająca od większości :D:D:D a tu prosze ;) :lol:

Awatar użytkownika
NAIRIN
AS gaduła
Posty: 410
Rejestracja: 15 lip 2005, 08:14
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Re: Nareszcie okazalo sie, ze nie jestem nienormalny

Post autor: NAIRIN » 30 lip 2005, 12:48

Witajcie :!: Wszystko jest z wami ok, jest nas tu więcej. Więc rozgoście się :D

magellan
fantAStyczny
Posty: 550
Rejestracja: 18 lip 2005, 06:48

Re: Nareszcie okazalo sie, ze nie jestem nienormalny

Post autor: magellan » 30 lip 2005, 13:05

hi wam, :wink:

moge tu tylko powtorzyc slowa NAIRIN, no i powiedziec - witam :wink:

magellan :D

Aga

Re: Nareszcie okazalo sie, ze nie jestem nienormalny

Post autor: Aga » 30 lip 2005, 14:21

Witajcie!

Ja też trafiłam tutaj po przeczytaniu artykułu na Onecie. Wydaje mi się, że ja również mogę być aseksualna i cieszę się, że jest miejsce, gdzie bez skrępowania można o tym porozmawiać. Bo na razie to moja rodzinka myśli, że feministką jestem :lol: Najpierw studia, kariera, a potem faceci :lol:


Pozdrawiam,
Aga

Awatar użytkownika
barbara
przedszkolASek
Posty: 6
Rejestracja: 27 lip 2005, 09:14
Lokalizacja: zgorzelec
Kontakt:

Re: Nareszcie okazalo sie, ze nie jestem nienormalny

Post autor: barbara » 30 lip 2005, 18:13

Aspergus!
ja też witam cię serdecznie
bardzo się cieszę że jesteś!
że się odnalazłeś :D
Bądź zawsze sobą :)

Józef K

Re: Nareszcie okazalo sie, ze nie jestem nienormalny

Post autor: Józef K » 31 lip 2005, 14:58

Witam ja tez trafilem tu przez onet :)

Sam do konca nie wiem czy naleze do tej mniejszosci otóż jestem chyba normalnie myslacy sexualista. Podobaja mi sie kobiety chcialbym z nimi byc miec dzieci itd ale gdy mysli zaczynaja sie urealniac tzn mam z nimi chodzic ogrania mnie starszna niechec kompletny brak motywacji tak jak to bylo gdzies opisane na mysl o tym ze bede sie calowal itp reaguje jak na wiadomosc ze jutro wsiadam w rakiete i lece w kosmos. Czy jestem aseksualny?

Do admina forum:
Wprowadzcie ze pisac moga tylko zarejstrowani bo za duzo osozlomow zaczelo tu pisac jak np ten Kut...w cip...

Hermes
gimnASjalista
Posty: 10
Rejestracja: 26 lip 2005, 23:04
Lokalizacja: znad morza

Re: Nareszcie okazalo sie, ze nie jestem nienormalny

Post autor: Hermes » 31 lip 2005, 19:31

Zgadzam się z przedmówcą: niektóre osoby zaczynają pozostawiać po sobie obraźliwe wpisy. To przykre i świadczy tylko o tych gościach. Cóż można z tym zrobić? Odpowiadać? Ignorować?

Awatar użytkownika
Ardelia
ciAStomaniak
Posty: 507
Rejestracja: 18 lut 2005, 15:21
Lokalizacja: ~ moja planeta ~

Re: Nareszcie okazalo sie, ze nie jestem nienormalny

Post autor: Ardelia » 1 sie 2005, 22:55

Hermes pisze:Zgadzam się z przedmówcą: niektóre osoby zaczynają pozostawiać po sobie obraźliwe wpisy. To przykre i świadczy tylko o tych gościach. Cóż można z tym zrobić?
zazwyczaj odpowiedzi na takie posty dzialaja jak woda na mlyn, wiec najlepiej je ignorowac. jak glosi angielskie powiedzenie "don't feed the troll!" ;)
Ardelia
"We are not amused." ;)
~ milosc jest ponad seksem ~

mysle ze ludzie sa bardzo indywidualni i moga ksztaltowac siebie i swoje zycie. nie tlumaczylabym wszystkiego biologia. ~ maneki neko ~

ODPOWIEDZ