Kamila z Łodzi

Każdy nowy użytkownik musi się wpisać! No dobra, to tylko żart, ale przedstawcie się. :)
Awatar użytkownika
KamilaLODZ
gimnASjalista
Posty: 16
Rejestracja: 27 mar 2016, 23:47
Lokalizacja: Łódź

Kamila z Łodzi

Post autor: KamilaLODZ » 1 lip 2016, 23:16

Nazywam się Kamila, mam 23 lata, jestem z Łodzi i w końcu odważyłam się by tutaj napisać.
O aseksualizmie dowiedziałam się przez przypadek przeglądając Wikipedę na temat Shelodna Coopeta z Teorii Wielkiego Podrywu kilka lat temu. I wtedy pojawiła się u mnie iskierka radości" Łał czyli jednak nie jestem nienormalna, jest mała liczba osób takich jak ja, ale są".
Czułam, że coś jest ze mną nie tak, szczególnie w okresie dorastania gdy koleżanki zaczęły gadać o chłopakach... mnie to zwyczajnie nie interesowało i nudziło, nie rozumiałam tego. Mimo, iż dobrze dogaduję się z osobnikami płci męskiej (często do czasu). Zdarzało się, że ktoś podczas rozmowy (już na studiach) o Matrixie wyjeżdżał mi z tekstem, że ma dziewczynę. OK super. Wtedy często myślałam, że nie myślę nigdy o ludziach w ten sposób, w sensie, że chcę być z nimi w związku lub cokolwiek. Interesuje mnie wyłącznie przyjaźń.
Odpowiedź na pytanie: czy jestem aseksulana? jest trudne, ponieważ nigdy nie byłam w związku i nigdzie nie czułam potrzeby bliskiego kontaktu, ale kto wie co mnie czeka w przyszłości.
Mam 23 lata a czuję się jak wyrośnięte dziecko. Rodzina i cały świat oczekuję od kobiety bycia żoną i matką (wiem, że świat idzie do przodu, nowoczesność, ale jednak jeszcze takie myślenie jest), ale ja wiem, że się do tego nie nadaję, nie jestem do tego stworzona. Zderzenie mojego światopoglądu i mojego myślenia z oczekiwaniem świata jest dołujące.
Zresztą mam stwierdzone zaburzenia depresyjne (może to jest powód, a może nie)... Czasami też myślałam, że może to wszytko jest spowodowane tym, że nienawidzę mojego ojca i nie był dla mnie przykładem. Ale całkiem niedawno zajrzałam w głąb siebie i definiuję siebie jako osobę aseksualną.
Się rozpisałam :D Krótko o mnie: kocham książki, skończyłam polonistykę, teraz idę na informatykę, ponieważ kocham gry komputerowe. Fantastyka i science fiction to całe moje życie. Wolny czas spędzam czytając, grając oglądając filmy i seriale. Jestem wegetarianką ok. 11 lat. Poza tym mam różowe włosy i jeden tatuaż, ale pewnie będzie ich przybywać z czasem.
Cieszę się, że mogę Was poznać i mam nadzieję na nowe przyjaźnie :D

Awatar użytkownika
SamotnyWilk
mASełko
Posty: 120
Rejestracja: 7 lut 2016, 20:34

Re: Kamila z Łodzi

Post autor: SamotnyWilk » 2 lip 2016, 22:05

Witaj :) :ciasto:

Awatar użytkownika
Keri
łASkawca
Posty: 1654
Rejestracja: 16 cze 2009, 11:13
Lokalizacja: ze źródła światła :D (okolice Łodzi :P )
Kontakt:

Re: Kamila z Łodzi

Post autor: Keri » 3 lip 2016, 14:52

Witamy kolejną Łodziankę :P :ciasto:

Też mnie mało ciągnie do związków :) I też się nie nadaje do takich układów :)

Awatar użytkownika
Wyzwoolona
mASełko
Posty: 136
Rejestracja: 22 kwie 2015, 17:38
Lokalizacja: Łódź

Re: Kamila z Łodzi

Post autor: Wyzwoolona » 3 lip 2016, 16:35

Ooo kolejna łodzianka :D Miło powitać :ciasto:
"...i niech będzie przeklęta wiedźma co uszyła życie..."

Awatar użytkownika
ozjasz
mASełko
Posty: 116
Rejestracja: 12 maja 2016, 19:12

Re: Kamila z Łodzi

Post autor: ozjasz » 5 lip 2016, 14:41

siemanko :ciasto:

Awatar użytkownika
Sherly
AS gaduła
Posty: 475
Rejestracja: 17 mar 2014, 16:22
Lokalizacja: Gallifrey

Re: Kamila z Łodzi

Post autor: Sherly » 5 lip 2016, 15:10

KamilaLODZ pisze:Zresztą mam stwierdzone zaburzenia depresyjne (może to jest powód, a może nie)... Czasami też myślałam, że może to wszytko jest spowodowane tym, że nienawidzę mojego ojca i nie był dla mnie przykładem. Ale całkiem niedawno zajrzałam w głąb siebie i definiuję siebie jako osobę aseksualną.
Witaj w klubie, też czasem zadaję sobie pytanie czy moje zaburzenia depresyjne i tzw. trudne dzieciństwo (nienawidzę takich określeń) mogło spowodować mój aseksualizm, ale zwykle po kilku minutach przypominam sobie że przecież nie mam awersji seksualnej jako takiej, po prostu nie odczuwam pociągu do innych ludzi a tego depresja i trudne doświadczenia chyba nie powodują :roll: Skomplikowany temat, ale czuję że, przynajmniej w moim przypadku, te dwie rzeczy nie mają ze sobą zbyt wiele wspólnego.

Czuj się tu jak u siebie :ciasto:

Awatar użytkownika
Cortes
ASiołek
Posty: 89
Rejestracja: 1 lip 2013, 11:45
Lokalizacja: Poznać

Re: Kamila z Łodzi

Post autor: Cortes » 19 sie 2016, 11:16

Cześć KamilaLODZ.

ODPOWIEDZ