Cześć, jestem Małgorzata! :)

Każdy nowy użytkownik musi się wpisać! No dobra, to tylko żart, ale przedstawcie się. :)
Awatar użytkownika
Bartek95
ASiołek
Posty: 78
Rejestracja: 27 cze 2017, 21:03

Re: Cześć, jestem Małgorzata! :)

Post autor: Bartek95 » 28 cze 2017, 10:18

AlaZala pisze:
Kreatorpustki pisze:Jaka jest różnica między niewierzącą a bardzo niewierzącą ?
Czy to tak jak basen bez wody a nawet bardzo bez wody 8) :lol: :lol: 8)
No tak, to taki żart... Chodziło mi o to, że mam poglądy antyreligijne i jest osobą bardzo głęboko wierzącą w szkodliwość religii. Gdyby więc antyreligijność nazwać "religią", wśród jej wyznawców byłabym osobą bardzo wierzącą!
Na wstępie witam koleżankę małgorzatę :) witam i powodzenia na forum
Hmmm coś w stylu, że nie wierzysz w nic, a nawet jesteś przeciwko? :O U mnie jest tak, że znam aspekt psychologiczny coś w stylu co dana religia robi by kogoś przekonać, wierzę w istnienie boga, ale nie jest to sprecyzowane do konkretnej religii, a samą religię katolicką traktuje jak tradycje, coś co jest przekazywane z pokolenia na pokolenie. Własnym dzieciom też chciałbym pokazać jak żyć w tej wierze mimo, że nie byłbym dobrym przykładem . No ale jak dorosną dałbym im prawo wyboru.

Awatar użytkownika
Małgorzata95
pASibrzuch
Posty: 275
Rejestracja: 6 cze 2017, 19:42
Lokalizacja: Niewielka miejscowość 15 km od Poznania

Re: Cześć, jestem Małgorzata! :)

Post autor: Małgorzata95 » 24 kwie 2019, 00:51

Bartek95 pisze:
28 cze 2017, 10:18

U mnie jest tak, że znam aspekt psychologiczny coś w stylu co dana religia robi by kogoś przekonać, wierzę w istnienie boga, ale nie jest to sprecyzowane do konkretnej religii, a samą religię katolicką traktuje jak tradycje, coś co jest przekazywane z pokolenia na pokolenie. Własnym dzieciom też chciałbym pokazać jak żyć w tej wierze mimo, że nie byłbym dobrym przykładem . No ale jak dorosną dałbym im prawo wyboru.
Hmm... U mnie jest to trochę skomplikowane: jestem praktykująca i wierzę w istnienie czegoś (kogoś?), co stworzyło świat, być może to coś nazywamy Bogiem. Skłaniam się ku byciu agnostykiem, ale praktykuję (trzymam się zasad i m.in. uczęszczam na niedzielne msze), bo daje mi mnóstwo siły do życia. Nie jestem moherem, spokojnie. :)
Za­nim potępisz człowieka za je­go in­ność,
zde­finiuj wpierw, czym jest nor­malność i po­każ,
jak sam zgod­nie z nią żyjesz.

Nemek
ASiołek
Posty: 93
Rejestracja: 31 mar 2019, 21:47

Re: Cześć, jestem Małgorzata! :)

Post autor: Nemek » 25 kwie 2019, 00:25

Witaj na forum! :D

ODPOWIEDZ