Strona 1 z 1

Ahoj tam na horyzcie!

: 22 lut 2005, 21:25
autor: Kamikola
Kotwica w górę! Łapać za sznur! Ciągnąć żagle! Odpływamy w rejs!
A w oddali czeka na nas SEA.

Najwyższy czas się przedstawić.
Mam na imię Maria ale możecie na mnie wołać Kami. Będę waszym przewodnikiem.
Szczerze mówiąc to nie chce mi się znowu pisać wszystkiego. Rozpisałam się porządnie tutaj:
http://www.aseksualnosc.freesite.org/O_mnie.html
Co się zmieniło od tamtego czasu? Może tylko miejsce pracy. A tak poza tym to nic szczególnego.

Moje cele na przyszłość? Zapełnienie tego forum samymi asami (no dobra, jeśli kto inny chce pogadać to nie wyrzucę) i znalezienie sposobu by powiedzieć rodzinie i przyjaciołom, że sama jestem asem.
Jak narazie planuję pojawić się w jakiejś gazecie i "niechcący" im ją podrzucić. :twisted: Wtedy większość tłumaczenia będzie już z głowy. hihi

Re: Ahoj tam na horyzcie!

: 22 lut 2005, 23:27
autor: Ardelia
hej Kami!

no, z takim kapitanem to dopiero frajda plywac po morzach... :D
Kamikola pisze:Moje cele na przyszłość? Zapełnienie tego forum samymi asami (no dobra, jeśli kto inny chce pogadać to nie wyrzucę) i znalezienie sposobu by powiedzieć rodzinie i przyjaciołom, że sama jestem asem.
co do pierwszego celu, na pewno sie uda...a twoj sposob na osiagniecie drugiego jest genialny. :) "Maria, media star" hehehe...
pozdrawiam!

Re: Ahoj tam na horyzcie!

: 23 lut 2005, 03:12
autor: Kamikola
Jestem dziewczyną z Mazur więc czuję się bardziej jak córka rybaka, nie żona żelglarza (zazwyczaj o takich córkach się nie słyszy ani mru mru) ale bardzo polubiłam tematykę żeglarską z powodu szant. Znam tylko kilka ale uwielbiam je. Czasem sobie je tylko gram (na gitarze) bez śpiewania, tak tylko by słyszeć ten rytm.
"Żegnaj nam dostojny stary porcie..." albo "Hej! Hej! Ruszajmy w rejs!" :D

Re: Ahoj tam na horyzcie!

: 24 lut 2005, 18:46
autor: Ardelia
Kamikola pisze:Jestem dziewczyną z Mazur więc czuję się bardziej jak córka rybaka, nie żona żelglarza
wiec jestes rodzona polka? jakos myslalam, zes sie urodzila w USA. ;)
Kamikola pisze:ale bardzo polubiłam tematykę żeglarską z powodu szant. Znam tylko kilka ale uwielbiam je. Czasem sobie je tylko gram (na gitarze) bez śpiewania, tak tylko by słyszeć ten rytm.
ciekawe, nie slyszalam dotychczas o szantach. posluchalam kilka na szanty.art.pl. musze powiedziec, ze niektore brzmia "znane", jak melodie z jarmarku. co mnie nieco zaskoczylo, to fakt ze teksty sa czesto...powiedzmy, "raczej pikantne". :D

Re: Ahoj tam na horyzcie!

: 25 lut 2005, 23:01
autor: Kamikola
A pikantne to one mogą być. Czemu się dziwić. Banda żeglarzy sama na morskiej otchłani. Co innego mogą robić jak tylko pić i śpiewać "pikantne" piosenki? Nie wiem czy znam jakąkolwiek co by nie miała w sobie ani słowa o piciu :roll: nie sądzę.

A co do Polski. Jestem 100%-ową Polką. W Stanach dopiero mieszkam od 3 i pół roku. 2 wrzesień 2001. Łatwo zapamiętać. Tydzień przed 9/11.

A nigdy nie usłyszałam twojej historii. W jaki sposób wylądowałaś ze znajomością Polskiego?

Re: Ahoj tam na horyzcie!

: 3 mar 2005, 01:14
autor: Ardelia
Kamikola pisze:Banda żeglarzy sama na morskiej otchłani. Co innego mogą robić jak tylko pić i śpiewać "pikantne" piosenki?

hehehe...oczywiscie masz racje. warunki muzyczne jak w "Panu & Wladcu: Na Krancu Swiata" to przeciez nie regula. :)
Kamikola pisze:Jestem 100%-ową Polką. W Stanach dopiero mieszkam od 3 i pół roku. 2 wrzesień 2001. Łatwo zapamiętać. Tydzień przed 9/11.

o ja...! co ja przywitanie... :(

Re: Ahoj tam na horyzcie!

: 30 lip 2005, 19:12
autor: Gość
Kamikola pisze:
(...)
Szczerze mówiąc to nie chce mi się znowu pisać wszystkiego. Rozpisałam się porządnie tutaj:
http://www.aseksualnosc.freesite.org/O_mnie.html
Co się zmieniło od tamtego czasu? Może tylko miejsce pracy. A tak poza tym(...)
przeczytałem artykuł na onecie, zacząłem szukać czegoś więcej w necie na ten temat, w końcu też i mnie to dotyczy, znalazłem odnośnik aseksualnosc.freesite.org na forum racjonalisty i co? ładują się tylko reklamy, znalazłem wreszcie to forum, ale i tu z tym adresem który podajesz jest to samo, może zrobisz coś z tym?
a tak poza tym to pozdrawiam
Krzysiek