Strona 1 z 1

Moja historia

: 21 kwie 2018, 12:18
autor: Niewiadoma
Zanim zacznę opowiadać chciałam się ze wszystkimi przywitać.

Moja historia nie jest długa, ma zaledwie kilka dni - kilka męczących dni. Przeglądałam pewnego razu media społecznościowe i trafiłam na post na jakiejś grupie o tym, że pewna dziewczyna ze względu na swoją aseksualność nie mogła znaleźć "środowiska" dla siebie. Wpisałam w wyszukiwarkę "aseksualność" i zaczęłam czytać. Zawsz myślałam ze po prostu jeszcze nie dojrzałam do związków. Ogólnie nie mam problemu z kontaktami między ludzkimi i nie narzekam na brak znajomych. Jednak coś mi nie pasowało... Wszyscy mówili jaka to ja jestem dojrzała i jak zaradna. Byłam w jednym związku, który to ja zaczęłam i ja zakończyłam trwał on zaledwie jeden dzień. Jednak po spotkaniu z moim, wtedy, chłopakiem myślałam, że zwymiotuję. Było mi bardzo niedobrze. Nawet się nie dotykaliśmy. Nic. Był to mój pierwszy i ostatni związek. Moje przyjaciółki miały już po kilku chłopaków, a ja... Nigdy nie chciałam tego. Może czasami czując się samotnie przemknęło mi to przez myśl, jednak szybko się ulatniało. Jestem teraz w okresie dojrzewania i nie wiem kompletnie co mam robić. Boję się porozmawiać z rodzicami o tym, ponieważ nie jestem z nimi mocno związana, nasze relacje są raczej chłodne. Długo zastanawiałam się czy to, że nie umiem pokochać jest spowodowane brakiem ciepła i miłości ze strony rodziców, czy choruję na coś, a to że nie czuję pociągu seksualnego to po prostu kwestia czasu bądź takie... upodobanie. Nie wiem jak nazwać to co we mnie siedzi, moje przemyślenia, uczucia... Chciałabym bardzo z kimś porozmawiać o tym, z psychologiem, asem bądź kimkolwiek, ale się bardzo boję...

Re: Moja historia

: 21 kwie 2018, 16:21
autor: Nightfall
Jeśli jesteś w wieku dojrzewania, to daj sobie czas - zobaczysz jak to wszystko będzie się u ciebie kształtować. Jeśli nie masz zbyt dobrego kontaktu z rodzicami, to lepiej na razie nie wywlekaj tego tematu. Dużo napisałaś o swoich lękach i odczuciach, a mniej o konkretnych sytuacjach, dlatego ciężko mi coś więcej powiedzieć :)
Moje przyjaciółki miały już po kilku chłopaków
Skoro są takie młode i spały już z kilkoma chłopakami, to raczej nie są bardzo rozsądne (pewnie zostanę zjedzona za te moje poglądy ale IDK). Ale co najważniejsze to, co robią inni nie koniecznie jest wyznacznikiem normalności :)

Trzymaj się :mrgreen:

Re: Moja historia

: 22 kwie 2018, 07:41
autor: Małgorzata95
Bądź sobą i nie kieruj się tym, co mówią i robią inni. Kobiety z natury mają niższy popęd, czasem go nie odczuwają (czasem potrzeba czasu i więzi emocjonalnej, by go odczuć) i wbrew wszelakim opiniom - jest to całkowicie normalne. Dobrze, że tu trafiłaś, dodatkowo istnieje grupa na fb „Anonimowi CiAStoholicy”. Jak masz pytania - pytaj (jak chcesz popisać prywatnie, pisz śmiało, postaram się odpowiedzieć). Pozdrawiam!