Jestem żoną ASA

Każdy nowy użytkownik musi się wpisać! No dobra, to tylko żart, ale przedstawcie się. :)
BASTET
przedszkolASek
Posty: 6
Rejestracja: 19 lis 2018, 05:45

Jestem żoną ASA

Post autor: BASTET » 19 lis 2018, 05:53

Witajcie,

Jak wyżej - niemniej bardzo go kocham i nie wyobrażam sobie mojego świata bez niego. Szczerze mówiąc szukam u Was wsparcia, bowiem prowadzenie podwójnego życia, choć za przyzwoleniem, jest cholernie trudne... Może się uda?

Awatar użytkownika
ASperger
łASuch
Posty: 165
Rejestracja: 2 lip 2018, 09:13

Re: Jestem żoną ASA

Post autor: ASperger » 21 lis 2018, 17:09

Witaj.
Jeśli za przyzwoleniem, to na pewno dużo łatwiej, niż bez.
Pozdrawiam.
Wady i zalety - to często jedno i to samo. Tylko z różnych punktów widzenia.

Awatar użytkownika
Nightfall
bASyliszek
Posty: 1139
Rejestracja: 21 cze 2011, 17:08

Re: Jestem żoną ASA

Post autor: Nightfall » 22 lis 2018, 20:18

Nie wyobrażam sobie takiej relacji, podwójnego życia, być z jedną osobą i ją kochać, a z kimś innym realizować potrzeby seksualne. Takie sytuacje mogą też negatywnie wpłynąć na związek, chociaż są za przyzwoleniem. Oczywiście wasz wybór, zobaczycie sami.

Awatar użytkownika
Saber
młodASek
Posty: 23
Rejestracja: 5 lis 2017, 06:13

Re: Jestem żoną ASA

Post autor: Saber » 22 lis 2018, 20:27

Bardzo nie zazdroszczę Ci sytuacji. Na pewno to dla Ciebie bardzo trudne.
Jeśli mogę zapytać - przed ślubem wiedziałaś to, że Twój luby jest asem ?

BASTET
przedszkolASek
Posty: 6
Rejestracja: 19 lis 2018, 05:45

Re: Jestem żoną ASA

Post autor: BASTET » 20 gru 2018, 03:31

Trwa i trwać będzie, bowiem naprawdę bardzo się kochamy... :shock:

BASTET
przedszkolASek
Posty: 6
Rejestracja: 19 lis 2018, 05:45

Re: Jestem żoną ASA

Post autor: BASTET » 20 gru 2018, 03:35

Saber pisze:
22 lis 2018, 20:27
Bardzo nie zazdroszczę Ci sytuacji. Na pewno to dla Ciebie bardzo trudne.
Jeśli mogę zapytać - przed ślubem wiedziałaś to, że Twój luby jest asem ?
Nie miałam pojęcia, że aseksualizm w ogóle istnieje... On zresztą też. Myśleliśmy, że to jakieś kwestie zdrowotne, dopiero po przeprowaadzeniu wszystkich badań ja wpadłam na to całkiem przypadkiem w literaturze amerykańskiej...

carolina10
starszASek
Posty: 48
Rejestracja: 27 lut 2014, 19:07
Lokalizacja: Lubuskie

Re: Jestem żoną ASA

Post autor: carolina10 » 20 gru 2018, 16:49

Kobieto jak spotkalas milosc swego zycia to sie ciesz. Skoro mozesz sie bzykac na boku to w czym problem? Mozesz sie tez zaspokajac w inny sposob np wibratorem czy tam jakos reka i myslec wtedy o swoim mezu :) :)

ODPOWIEDZ