Pozdrowienia z Wrocławia

Każdy nowy użytkownik musi się wpisać! No dobra, to tylko żart, ale przedstawcie się. :)
Nulla
przedszkolASek
Posty: 9
Rejestracja: 16 lip 2019, 16:59
Lokalizacja: Wrocław

Pozdrowienia z Wrocławia

Post autor: Nulla » 16 lip 2019, 17:22

A dzień dobry. Mniejszość wśród mniejszości - aseksualna homoromantyczna, czyli umiem tylko w dziewczyny :) Lat już za moment 38 (Jezu, Jezu, czuję kryzys), mentalnie czasami 12, bo np. bardzo lubię kupować piórniki i skarpetki w zwierzęta. Psiara nieuleczalna, na stanie sztuk jeden. Anglistka z wykształcenia i zamiłowania. Introwertyczna bardzo, ale wyłazi ze skorupy, kiedy trzeba. Wszystkie dotychczasowe związki sypały się przez Wiadomo Co. Chętnie posłucham historii z happy endem, bo jestem ciekawa, czy i jak odnajdują się wzajemnie osoby takie, jak my?

Nemek
ASiołek
Posty: 91
Rejestracja: 31 mar 2019, 21:47

Re: Pozdrowienia z Wrocławia

Post autor: Nemek » 21 lip 2019, 14:39

Witaj na forum :mrgreen: niestety nie mam takiej historii z ,,happy endem", jako że sama jestem aromantyczna (najprawdopodobniej, sama nie mam pewności jeszcze). W moim przypadku happy end jest gdy to moje przyjaciółki ogarną swoje problemy sercowe :lol:
Cóż, udanego pobytu na forum, mam nadzieję, że znajdziesz to, czego szukasz :D

Awatar użytkownika
Viljar
Wielki AS Jedi
Posty: 2574
Rejestracja: 16 cze 2009, 21:33
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Re: Pozdrowienia z Wrocławia

Post autor: Viljar » 26 lip 2019, 11:30

Jak pojawi się jakaś dziewczyna na miejscu, to albo zajęta, albo lesbijka. A ić mi z tym :( ;)
Człowiek-Redaktor czyli mój fanpage

Nulla
przedszkolASek
Posty: 9
Rejestracja: 16 lip 2019, 16:59
Lokalizacja: Wrocław

Re: Pozdrowienia z Wrocławia

Post autor: Nulla » 26 lip 2019, 11:48

Viljar pisze:
26 lip 2019, 11:30
Jak pojawi się jakaś dziewczyna na miejscu, to albo zajęta, albo lesbijka. A ić mi z tym :( ;)
Nigdzie nie idę, za gorąco.

ODPOWIEDZ