Witajcie, witajcie, ooooooo!

Każdy nowy użytkownik musi się wpisać! No dobra, to tylko żart, ale przedstawcie się. :)
Tymon
bobASek
Posty: 2
Rejestracja: 11 paź 2007, 18:54
Lokalizacja: Warszawa

Witajcie, witajcie, ooooooo!

Post autor: Tymon »

Witam,

I ja również zdecydowałem się przyłączyć do szacownego grona. Przyjmiecie jak swego? :)

Introdukcja skromna ale treściwa:

Mam 32 lata i dopiero niedawno doszedłem do wniosku, że - mówiąc wprost - cały ten seks to lipa.

Odkąd pamiętam, zawsze jakoś inaczej niż równieśnicy postrzegałem "te sprawy". W kontaktach z dziewczynami zawsze dużo ważniejsze dla mnie bylo samo czyste uczucie, poczucie bliskości, wspólne zainteresowania, wspólne tematy, ciepła atmosfera i uczucie wsparcia.

Głupia "presja otoczenia" i wszechobecność tego tematu powodowała, że seks oczywiście zaistniał w moim życiu i przez te lata był jednym z jego elementów, jednak zawsze dla mnie był tylko nieistotnym dodatkiem, konsekwencją uczucia, a czasami wręcz obowiązkiem... Chodziłem z tym do psychologa, seksuologa... stwierdzali u mnie syndrom "madonny i ladacznicy" (blokada przed uprawianiem seksu z kimś, kogo darzy się uczuciem).

Ale to nie to...

W końcu doszedłem do wniosku, że seks po prostu nie sprawia mi nie tylko satysfakcji, ale również przyjemności (niezależnie od uczucia). Jednak bardzo ciężko przyznać się - nawet przed samym sobą - że seks nie jest "najważniejszy w życiu prawdziwego mężczyzny".

Ale pewnego dnia - po dość bolesnym rozstaniu z kobietą, którą kiedyś kochałem - uświadomiłem sobie, że to bez sensu. Że nie będę udawał, zmuszał się, kombinował i stresował tym "obowiązkiem". Po prostu nie.

Oczywiście nikt z moich znajomych - mimo że to bardzo otwarci i tolerancyjni ludzie - nie dowiedzą się o tym. Ja na codzień jestem bardzo wesoły, mam mnóstwo znajomych i ciekawe życie. Nie chcę, by coś się w związku z tym zmieniło.

Wiem, że problemem będzie poznanie dziewczyny, która będzie rozumiała mój punkt widzenia na sprawy seksu (a źle samemu na świecie, oj źle :), ale póki co wolę samotność niż relacje tego rodzaju, jakie miałem z moją dziewczyną przez ostatni rok. Po prostu nigdy więcej...

Mam nadzieję prowadzić teraz ciekawe, pełne pasji i realizacji marzeń życie. Sądzę, że kwestia samotności zostanie prędzej czy później rozwiązana. Cieszę się, że do Was trafiłem. Pozdrawiam serdecznie.
T.

Awatar użytkownika
clouds clear
golAS
Posty: 1288
Rejestracja: 4 wrz 2006, 13:36
Lokalizacja: ZIELONA GóRA

Post autor: clouds clear »

Hej ,witaj na forum! :ciasto: :ciasto:
einmal ist keinmal

Bardzo Dziwna Osoba
fantAStyczny
Posty: 551
Rejestracja: 21 lut 2007, 15:28
Lokalizacja: Północ

Post autor: Bardzo Dziwna Osoba »

Witam! :piwo:

Awatar użytkownika
Magda
bASyliszek
Posty: 1112
Rejestracja: 1 sty 2007, 18:26
Lokalizacja: Gotei13/Seireitei/Soul Society
Kontakt:

Post autor: Magda »

Hello :ciasto: :ciasto: :D
Obrazek
Obrazek
Waheguru Ji Ka Khalsa!
Waheguru Ji Ki Fateh!

Salomea

Post autor: Salomea »

Witaj :ciasto: :ciasto: :)

Ant
BażANT
Posty: 6068
Rejestracja: 1 paź 2006, 14:26

Post autor: Ant »

Witam ;)
Czczony nie tylko w Chinach

wilczek
pASibrzuch
Posty: 286
Rejestracja: 17 lip 2007, 18:46
Kontakt:

Post autor: wilczek »

siemka :ciasto: :aven:

Awatar użytkownika
Honzol
AStral
Posty: 1047
Rejestracja: 26 lis 2006, 20:44
Lokalizacja: Centralna Polska
Kontakt:

Post autor: Honzol »

Ahoj, ahoj :!: :) :piwo:
Obrazek
Obrazek
नमस्ते
Tyle jest Swiatow ile Ludzi na Ziemi... .. .

Awatar użytkownika
Parkinson
fantAStyczny
Posty: 545
Rejestracja: 4 lut 2007, 11:19
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Parkinson »

heh romantyk się znalazł :wink: :wink:



heyka :piwo: :piwo: :piwo:

xfreyjax
młodASek
Posty: 29
Rejestracja: 23 lip 2006, 11:23

Post autor: xfreyjax »

Witaj 8)

dorosłe dziecko
alabAStrowy bożek
Posty: 1333
Rejestracja: 25 maja 2007, 13:44

Post autor: dorosłe dziecko »

Witam.
„Dorosłe dzieci mają żal
Za kiepski przepis na ten świat!
Dorosłe dzieci mają żal
Że ktoś im tyle życia skradł...”

ODPOWIEDZ