Strona 2 z 4

: 30 paź 2009, 19:11
autor: szarysmok
Poszedłbym na Maciejową.

: 31 paź 2009, 02:33
autor: Arilin
W góry... W Tatry... Gdybym tylko mogła. Na słoneczne szlaki. Do Doliny Jaworowej. Albo nad Litworowy Staw... .

: 1 lis 2009, 20:26
autor: nightmare
a ja pobiegać na osiedlową górkę

: 1 lis 2009, 20:37
autor: beebep
Poszłabym sobie do lasu, wylazła na łąkę i położyła się tam, odcięła się od wszystkich i wszystkiego - w końcu odpoczęłabym, przemyślałabym parę spraw, które mnie dręczą... pomijam fakt, że w chwili obecnej, zamarzłabym tam, ale to nic...

: 1 lis 2009, 20:38
autor: aknajilu
Gdybym miała kogoś sensownego do towarzystwa i tyle kasy, by nie musiała się bać, że będę głodna gdzieś strasznie daleko - wzięłabym plecak i poszła przede siebie bez konkretnego planu. Ukraina? Rumunia? Wschód? Gdzieś, gdzie nie pałętają się jeszcze hordy turystów. Takie marzonko... Eh...

: 1 lis 2009, 20:43
autor: Artemis
aknajilu pisze:wzięłabym plecak i poszła przede siebie bez konkretnego planu. Ukraina? Rumunia? Wschód? Gdzieś, gdzie nie pałętają się jeszcze hordy turystów. Takie marzonko... Eh...
Jakby co, wpisuję się na listę... :)

: 1 lis 2009, 20:45
autor: aknajilu
Artemis pisze: Jakby co, wpisuję się na listę... :)
OK, trzymam za słowo :) Fajne towarzystwo już jest, teraz trzeba tylko o kwestie finansowe zadbać i ruszamy ;P

: 1 lis 2009, 21:12
autor: Agg
Tez sie pisze, nie chcialo mi sie ruszac samej, wiec poczekam az uzbieracie co trzeba i mozemy pakowac plecaki ;P

: 1 lis 2009, 21:55
autor: Artemis
O, z Agg to nie padniemy z głodu. Ona ma sprzęt :P, to na pewno coś upoluje, Urtika wykopie jakieś korzonki, ja tytuł pierwszej ogniskowej mam już od dawna, i w ogóle jestem harcerką... To tylko czekamy na odpowiednią aurę i plan trasy... opcja z Ukrainą jest ok. :D

: 1 lis 2009, 21:59
autor: Koffee
Gdybym miała kogoś sensownego do towarzystwa i tyle kasy, by nie musiała się bać, że będę głodna gdzieś strasznie daleko - wzięłabym plecak i poszła przede siebie bez konkretnego planu. Ukraina? Rumunia? Wschód? Gdzieś, gdzie nie pałętają się jeszcze hordy turystów. Takie marzonko... Eh...
Ja tez bym się dopisała, ale wiecie - trzy osoby to już tłum, a na czwartego się nie wpycham bo bym się czuła jak piąte koło u wozu;)

Same se pójdę, może na Ukrainę, może do Mongolii :P

: 1 lis 2009, 22:03
autor: Agg
No ba! Sprzet do polowan mam zawsze! Laptopik gdzie sprawdzam rejon i najblizsze okolice pod katem dobrych restauracji i supermarketow oraz komoreczka z ktorej pozniej dzwonie i zamawiam dowoz calego zywieniowego majdanu na ognisko ;]
Chyba nie zostalam posadzona o chec polowania na niewinne zwierzatka?To tylko gdybym umierala z glodu (co jest opcja bardzo watpliwa zwazywszy na ilosc dni jakie jestem w stanie wytrzymac bez pokarmu), w obronie wlasnej albo z litosci.
Ukraina jest ok, a moze w ogole transsyberian co?

: 1 lis 2009, 22:22
autor: Artemis
Koffee pisze:Ja tez bym się dopisała, ale wiecie - trzy osoby to już tłum, a na czwartego się nie wpycham bo bym się czuła jak piąte koło u wozu;)
Spoko, okolice na Ukrainie bezludne, trasy nieoznaczone, więc w większym gronie bezpieczniej, a poza tym ktoś musi nieść namiot ;). Wędrowałam w Beskidach, również w grupie 12 osobowej i było ok. :).
Ukraina jest ok, a moze w ogole transsyberian co?
Jestem "za". Szczegóły omówimy w Częstochowie ;)

Bo tam planujemy najbliższe spotkanie :).
http://asexuality.org/pl/viewtopic.php?t=2387

: 1 lis 2009, 22:26
autor: aknajilu
...

: 1 lis 2009, 22:37
autor: Agg
Artemis pisze: Spoko, okolice na Ukrainie bezludne, trasy nieoznaczone, więc w większym gronie bezpieczniej, a poza tym ktoś musi nieść namiot ;). Wędrowałam w Beskidach, również w grupie 12 osobowej i było ok. :).
Tez tak uwazam, w wiekszej grupie razniej, bezpiecznej i co najwazniejsze weselej. Poza tym nikt nie idzie duza ekipa razem. Zawsze sie to rozbija na trasie w podgrupy po 2-3 osoby z powodu innego tempa, sympatii i innych takich (jak chocby nagla potrzeba wykonania 100 zdjec w tym akurat miejscu - i trudno oczekiwac ze wszyscy beda czekac). A wieczorne ogniska na 10 osob sa lepsze niz te na 3 i zmiany poszukiwawczo-patykowe nie wypadaja tak czesto ;p

: 8 lis 2009, 18:24
autor: szarysmok
Poszedłbym, tam gdzie moje miejsce - w góry.