Strona 2 z 3

Re: Twoja rasa

: 18 maja 2014, 17:06
autor: klapouchy
stendai pisze:Ale ja chętnie stanę w obronie Indiany.
Tobą i migielem zajmie się Valhala.

Re: Twoja rasa

: 18 maja 2014, 17:19
autor: Layla
Klapouchy, ze mną przegrasz :P

Re: Twoja rasa

: 18 maja 2014, 19:02
autor: migel
Ulundo to cicha woda, a cicha woda brzegi rwie - więc miejcie się na baczności :mrgreen:

Re: Twoja rasa

: 18 maja 2014, 21:47
autor: Valhalla
klapouchy pisze:
stendai pisze:Ale ja chętnie stanę w obronie Indiany.
Tobą i migielem zajmie się Valhala.
Znając już trochę Indianę z często prowokacyjnych postów, sądzę, że nikt nie będzie musiał jej bronić. Poradzi sobie sama :wink:
Do stendaia mam słabość ze względu na fakt, iż stanął niegdyś ze mną ramię w ramię w obronie wolności i niezależności kotów :serce: Może jednak zawarlibyśmy rozejm, zamiast walczyć...?
Ale migiel, jak widać prowokuje. Może poczuł jakiś zew :lol:
Choć ogólnie jestem pokojowa, będę się zaciekle bronić, jeśli zostanę zaatakowana :diabel:
Jaką broń wybrałeś? Ja łuk. Liczę na wsparcie Heremisa, bo Kłapouchy polegnie pod Laylą :mrgreen:
Chciałeś to masz, może w końcu zostaniesz sprowadzony do wymarzonego parteru.

P.S.
Heremis87 pisze: u mnie wrogość wzbudzają politycy (zdecydowana większość), fanatyczni muzułmanie i mentalni dresiarze :P
U mnie też :wink:

Re: Twoja rasa

: 19 maja 2014, 06:26
autor: Heremis87
Jednym słowem będzie wesoło :P U mnie jest zasada, że najlepszą obroną jest... obrona :wink:

Re: Twoja rasa

: 20 maja 2014, 09:02
autor: urtika
Hobbit

Re: Twoja rasa

: 21 maja 2014, 21:11
autor: snowleo
Elf z Aenthil

Re: Twoja rasa

: 18 cze 2014, 22:18
autor: dimgraf
To wy się tam tłuczcie, a ja z Melodią idziemy, palić ziele, pić miód i opróżniać spiżarkę. Miłej zabawy :mrgreen:

Re: Twoja rasa

: 19 cze 2014, 09:36
autor: urtika
dimgraf pisze:To wy się tam tłuczcie, a ja z Melodią idziemy, palić ziele, pić miód i opróżniać spiżarkę. Miłej zabawy :mrgreen:
Za późno. :mrgreen: Miód już wypity i spiżarka opróżniona. Dla was zostały już tylko zielska. :weed:

Re: Twoja rasa

: 19 cze 2014, 11:01
autor: Valhalla
Ale idea słuszna! Można by podsumować: MAKE LOVE, NOT WAR :D
I chyba tego się trzymajmy ( wg naszych, asowych reguł, oczywiście :wink: )
P.S. Chętnie się załapię na to ziele, w końcu kiedyś wypadałoby spróbować :mrgreen:

Re: Twoja rasa

: 1 wrz 2014, 22:28
autor: Freya
Elf z Talsoi

opis nawet się zgadza :)

Re: Twoja rasa

: 2 wrz 2014, 16:42
autor: unloveable
Ulundo :-o

Re: Twoja rasa

: 11 wrz 2015, 23:40
autor: sun
Dołączam do Elfów z Aenthil :)

Re: Twoja rasa

: 12 wrz 2015, 07:57
autor: ouo
Hobbit

Jesteś bardzo wesoły, pracowity i szczery. Nieprawdą jest, że nie poszukujesz wrażeń i całymi dniami palisz ziele fajkowe. Owszem, jest to jedno z Twoich ulubionych zajęć (oprócz picia miodu i opróżniania spiżarni), ale mimo wszystko najbardziej cenisz sobie naturę i przyjaciół. Dla tych dwóch rzeczy jesteś w stanie skoczyć w ogień (albo chociaż wyrzucić weń jakąś drogą biżuterię). Zdajesz sobie sprawę z faktu, że nie jesteś największą i najsilniejszą osobą pod słońcem, ale w razie potrzeby starasz się to nadrobić sprytem i przebiegłością. Niekiedy więc zyskujesz łatkę przebiegłego nicponia. Nie zmienia to jednak faktu, że masz wyjątkowo wielkie serce.

Re: Twoja rasa

: 12 wrz 2015, 09:19
autor: Viljar
Krasnolud 8)

Nic tak nie cieszy jak mocna księżycówka! No chyba że księżycówka pita wraz z przyjaciółmi z klanu, w wielkiej, podziemnej halli! Jesteś osobą z pozoru szorstką w obyciu, twardą niczym hartowana, runiczna stal i skorą do bójki. Jednakże wobec tych, którzy zdobyli Twe zaufanie, masz serce równie wielkie co brodę. Nietrudno jest przewidzieć Twoje zachowania. Myślisz prosto i nie szukasz dziury w całym. Kiedy zachodzi potrzeba, nie wahasz się zdzielić swym toporem po łbie każdego, kto grozi Twoim bliskim, Twojemu klanowi, bądź Twojej dumie. Jesteś też na swój specyficzny, brutalny sposób wrażliwy na sztukę - kochasz potężną, monumentalną, podziemną architekturę. Złośliwi twierdzą, że to z powodu kompleksu budujesz takie wielkie rzeczy... ale niech no tylko ktoś spróbuje to powiedzieć na głos, od razu skończy z kilkoma kilogramami stali miedzy uszami!

Kurczę, muszę zarost zapuścić. Reszta się zgadza ;)