Strona 16 z 16

Re: Skad sie biora wasze ksywy?

: 21 sie 2018, 22:58
autor: Nautilus1992
brilz pisze:
12 sie 2018, 18:36
Animalia pisze:
12 sie 2018, 18:29
Wiem. Ale i tak to pierwsze co mi przyszło do głowy jakby "skrzyżować" oba te słowa ;p
Na przyszłość, żeby uniknąć dwuznaczności i użyć czegoś bardziej słowiańskiego, może np. „animaleństwo” od „animal” i „szaleństwo” :->
Mi to bardziej zabrzmiało jak połączenie słów "animal" i "maleństwo". Taka mała, skromna, nierzucająca się w oczy osóbka kochająca zwierzaki - Animaleństwo :D

Re: Skad sie biora wasze ksywy?

: 29 sie 2018, 17:45
autor: Dun Wodis
Fajnie, że można ksywy wieloczłonowe tworzyć. Mój nick to zlepek sylab oznaczających moje imię, nazwisko oraz miejsce, w którym przebywałem ostatnio na urlopie, gdzie narodziłem się ponownie jako świadomy as. Tak na pamiątkę. Po tylu informacjach (a jest to mój 4 post) już mi się wydaje, że każdy jest mnie w stanie zidentyfikować w realu. Właściwie czemu nie. Nie ma się czego wstydzić. Nawet można być dumnym. Ale zdjęcia jeszcze nie wstawiam.

Re: Skad sie biora wasze ksywy?

: 29 sie 2018, 19:10
autor: Animalia
Nautilus1992 pisze:
21 sie 2018, 22:58
brilz pisze:
12 sie 2018, 18:36
Animalia pisze:
12 sie 2018, 18:29
Wiem. Ale i tak to pierwsze co mi przyszło do głowy jakby "skrzyżować" oba te słowa ;p
Na przyszłość, żeby uniknąć dwuznaczności i użyć czegoś bardziej słowiańskiego, może np. „animaleństwo” od „animal” i „szaleństwo” :->
Mi to bardziej zabrzmiało jak połączenie słów "animal" i "maleństwo". Taka mała, skromna, nierzucająca się w oczy osóbka kochająca zwierzaki - Animaleństwo :D
Też. Ale raczej do mnie nie pasuje

Re: Skad sie biora wasze ksywy?

: 29 sie 2018, 19:32
autor: Animalia
Dun Wodis pisze:
29 sie 2018, 17:45
Fajnie, że można ksywy wieloczłonowe tworzyć. Mój nick to zlepek sylab oznaczających moje imię, nazwisko oraz miejsce, w którym przebywałem ostatnio na urlopie, gdzie narodziłem się ponownie jako świadomy as. Tak na pamiątkę. Po tylu informacjach (a jest to mój 4 post) już mi się wydaje, że każdy jest mnie w stanie zidentyfikować w realu. Właściwie czemu nie. Nie ma się czego wstydzić. Nawet można być dumnym. Ale zdjęcia jeszcze nie wstawiam.
A no widzisz, nie każdy akurat musi kojarzyć Twoją osobę, więc raczej nie. (Ew. Jeśli masz przyjaciół na forum)