Skad sie biora wasze ksywy?

Gry, żarty, pogaduszki...wyluzuj się tu!
Awatar użytkownika
Arieska
młodASek
Posty: 21
Rejestracja: 25 lis 2006, 19:49
Lokalizacja: śląsk

Re: Skad sie biora wasze ksywy?

Post autor: Arieska » 6 gru 2006, 18:22

Aries to po łacinie baran. To mój znak zodiaku. Ludzie urodzeni pod tym znakiem czują się zawsze mniej lub więcej powołani do przewodzenia innym, do służenia bliźnim radą i pomocą, do ich wychowania, czy też dodawania im bodźca dla ich skuteczniejszego rozwoju( stąd studiuję pedagogikę specjalną w zakresie resocjalizacji). Aries (Baran) jako znak Marsa, ceni oczywiście najwięcej mocny czyn, przykład osobisty, śmiałą decyzję i szybkie rozwiązanie. Baran widząc, że coś gdzieś nie jest w porządku, powstaje natychmiast, aby ze złem walczyć i nie spocznie wcześniej, aż cel swój osiągnie. Kiedy widzi, że inni są podobnego jak on mniemania, jednak brak im odwagi lub siły do walki o dobra sprawę, to chętnie sam porwie się do dzieła, czując w ich sympatii dostateczne poparcie dla swych zamiarów. W ten sposób jest więc Baran zarówno „pionierem” jak i „Barankiem”, który gładzi grzechy świata :P
No i taka właśnie jestem. W horoskopy nie wierzę ( jestem ateistką ) ale charakterystyka Aries bardzo do mnie pasuje. Jak typowy baran nie ulegam wpływom i nie zawsze potrafię się podporządkować bo jestem niezależna i lubię chodzić własnymi drogami. oo ale się rozpisałam. koniec nudzenia :)

Awatar użytkownika
Kuba
AS gaduła
Posty: 401
Rejestracja: 8 sie 2006, 01:45
Lokalizacja: The Bronx

Re: Skad sie biora wasze ksywy?

Post autor: Kuba » 6 gru 2006, 18:30

Nie nudzisz, nie nudzisz. Ja też nie wierze w horoskopy (jestem wierzący :wink: ) ale opis mojego znaku Blizniąt do mnie zawsze pasuje.

pzdr

Awatar użytkownika
Zolnierz
ASiołek
Posty: 62
Rejestracja: 9 gru 2006, 03:26
Lokalizacja: Hawaje
Kontakt:

Re: Skad sie biora wasze ksywy?

Post autor: Zolnierz » 12 gru 2006, 07:30

espeja pisze:A ja kiedyś czytałam książkę, w której było opisane amerykańskie miasteczko o nazwie Espejo. Zmieniłam tylko ostatnią literkę i tak już od 7 lat to słowo służy mi za nick internetowy :P
A czy zastanawialas sie skad to amerykanskie miasteczko wzielo swoja nazwe? Zakladam ze miasteczko bylo gdzies na poludniu stanow, bo nazwa jest hiszpanska. Espejo to po hiszpansku lustro. Lustro po polsku ma rodzaj nijaki, po hiszpansku meski. Zmieniajac ostatnia literke zmienilas plec lustra z meskiej na zenska :) Po polsku bylo by Lustrzaneczka?

Moja ksywka jest raczej prozaiczna. Oznacza jednoczesnie moj zawod, moje zamilowanie, duza czesc mojej osobowsci.

dis
starszASek
Posty: 36
Rejestracja: 31 gru 2006, 04:35

Re: Skad sie biora wasze ksywy?

Post autor: dis » 31 gru 2006, 07:03


mechanic_God_creation
starszASek
Posty: 41
Rejestracja: 29 gru 2006, 22:53

Re: Skad sie biora wasze ksywy?

Post autor: mechanic_God_creation » 31 gru 2006, 11:31

mój nick wziął się z tytułu piosenki zespołu arch enemy z płyty 'doomsday machine'.
emptiness is filling me to the point of agony
growing darkness taking dawn
i was me, but now he's gone...

Sza_de
ASiołek
Posty: 89
Rejestracja: 2 sty 2007, 04:33
Lokalizacja: USA

Re: Skad sie biora wasze ksywy?

Post autor: Sza_de » 4 sty 2007, 08:44

Kuba pisze:Nie nudzisz, nie nudzisz. Ja też nie wierze w horoskopy (jestem wierzący :wink: )
ale opis mojego znaku Blizniąt do mnie zawsze pasuje.
pzdr
hej Blizniaku:)
"Nie szukaj prawdy, lecz przyjaciol"

Sza_de
ASiołek
Posty: 89
Rejestracja: 2 sty 2007, 04:33
Lokalizacja: USA

Re: Skad sie biora wasze ksywy?

Post autor: Sza_de » 4 sty 2007, 08:49

Znam dziwczyne o imieniu Shade.Poniewaz jestem bardzo skryta osoba bardzo do mnie pasuje to SZA ( po Polsku) natomiast to de jest pozostaloscia imienia Shade.:)
"Nie szukaj prawdy, lecz przyjaciol"

Awatar użytkownika
w-ka
starszASek
Posty: 34
Rejestracja: 28 gru 2006, 13:01
Lokalizacja: Polska zachodnia

Re: Skad sie biora wasze ksywy?

Post autor: w-ka » 4 sty 2007, 09:23

moja 'ksywka' (nie lubię tego słowa, ale najdokładniej oddaje sens tego typu nazwań) to litery wchodzące w skład mojego imienia :D
CIEKAWE, CZY KTOŚ ZGADNIE... :lol:

Awatar użytkownika
Kuba
AS gaduła
Posty: 401
Rejestracja: 8 sie 2006, 01:45
Lokalizacja: The Bronx

Re: Skad sie biora wasze ksywy?

Post autor: Kuba » 4 sty 2007, 14:47

Weronika :?: :mrgreen:

Awatar użytkownika
Kuba
AS gaduła
Posty: 401
Rejestracja: 8 sie 2006, 01:45
Lokalizacja: The Bronx

Re: Skad sie biora wasze ksywy?

Post autor: Kuba » 8 sty 2007, 20:34

Sza_de pisze:
Kuba pisze:Nie nudzisz, nie nudzisz. Ja też nie wierze w horoskopy (jestem wierzący :wink: )
ale opis mojego znaku Blizniąt do mnie zawsze pasuje.
pzdr
hej Blizniaku:)
No hej! Nie zauwazylem wczesniej twego postu. A kolezanka tez hamerykanka-blizniaczka? czy z jakiegos innego zbioru gwiezdnego?

Awatar użytkownika
Ardelia
ciAStomaniak
Posty: 507
Rejestracja: 18 lut 2005, 15:21
Lokalizacja: ~ moja planeta ~

Re: Skad sie biora wasze ksywy?

Post autor: Ardelia » 9 sty 2007, 11:43

Sza_de pisze:Znam dziwczyne o imieniu Shade.Poniewaz jestem bardzo skryta osoba bardzo do mnie pasuje to SZA ( po Polsku) natomiast to de jest pozostaloscia imienia Shade.:)
a ja myslalam ze chodzi o spolszczona wersje imienia piosenkarki Sade (Folasade Adu, "Smooth Operator" i inne przeboje)... :lol:
Ardelia
"We are not amused." ;)
~ milosc jest ponad seksem ~

mysle ze ludzie sa bardzo indywidualni i moga ksztaltowac siebie i swoje zycie. nie tlumaczylabym wszystkiego biologia. ~ maneki neko ~

Salomea

Re: Skad sie biora wasze ksywy?

Post autor: Salomea » 9 sty 2007, 11:49

Ardelia pisze:a ja myslalam ze chodzi o spolszczona wersje imienia piosenkarki Sade (Folasade Adu, "Smooth Operator" i inne przeboje)... :lol:
:lol: Dokładnie tak samo pomyślałam, sądziłam, że nick pochodzi od Sade. :lol:

Zwiastun Nocy
starszASek
Posty: 30
Rejestracja: 19 sty 2007, 20:49

Re: Skad sie biora wasze ksywy?

Post autor: Zwiastun Nocy » 22 sty 2007, 18:21

uwielbiam noc i ksiezyc :D

Awatar użytkownika
shevandell
starszASek
Posty: 30
Rejestracja: 24 sty 2007, 01:25
Lokalizacja: Warszawa

Re: Skad sie biora wasze ksywy?

Post autor: shevandell » 26 sty 2007, 20:19

Pisuje trochę "do szuflady" i shevandell (właściwie Shevandell) to imię jednej z moich postaci. Kiedy dawno temu zakładałam sobie pierwsze w zyciu konto mailowe potrzebowałam nicku, którego na pewno nikt nigdy nie wykorzystał, ten jako pierwszy przyszedł mi do głowy - i udało się:)

Powróce do starego temata - Dragonball rządzi! Szatan Serduszko i Vegeta ofkors :)
Stupid Ring, stupid Quest, stupid Fellowship.

Awatar użytkownika
Parkinson
fantAStyczny
Posty: 545
Rejestracja: 4 lut 2007, 11:19
Lokalizacja: Warszawa

Re: Skad sie biora wasze ksywy?

Post autor: Parkinson » 6 lut 2007, 10:31

Mój nick wziął się ot tak Parkinson pierwszy przyszedł mi do głowy i już tak zostawiłem:D

ODPOWIEDZ