Harry Potter

Gry, żarty, pogaduszki...wyluzuj się tu!
Kamikola
fantAStyczny
Posty: 503
Rejestracja: 2 lut 2005, 07:54
Lokalizacja: Kraina ASmerytów
Kontakt:

Re: Harry Potter

Post autor: Kamikola » 22 gru 2005, 20:23

Ps. O, i moim ulubionym charakterem jest Sirius. (dowód: płakałam jak głupia przez kilka rozdziałów jak... no wiecie co się stało)
Moją ulubioną sceną z Siriusem była kiedy odprowadzał Harrego na pociąg i dla zabawy ganiał swój ogon (już jako pies oczywiście). Jeszcze mi smutno jak o tym myślę.
Moja najnowsza fascynacja: Jackie ChanObrazek

Awatar użytkownika
NAIRIN
AS gaduła
Posty: 410
Rejestracja: 15 lip 2005, 08:14
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Re: Harry Potter

Post autor: NAIRIN » 23 gru 2005, 10:54

Też mi było przykro jak zmarł :roll: Na marginesie jestem właśnie po przeczytaniu szóstej części i chyba się obraziłam na Rowling. Jak mogła TO zrobić Dumbledor'owi :?: (nie napiszę co dla tych, którzy jeszcze mają czytanie przed sobą). Naprawdę odechciało mi się czytać dalszych części :?

Kamikola
fantAStyczny
Posty: 503
Rejestracja: 2 lut 2005, 07:54
Lokalizacja: Kraina ASmerytów
Kontakt:

Re: Harry Potter

Post autor: Kamikola » 24 gru 2005, 00:04

Rowling się upiera, że siódma część będzie ostatnia. Szkoda. Tak fajnie mi się czytało i cały czas myślałam, że nawet jak tą część skończę to następna na mnie czeka a tu koniec... :? Aż mi było smutno kończyć szóstą część.

Więc teraz najróżniejsze teorie mi chodzą po głowie jak wszystko się skończy. Czy Ardelia już skończyła rok 6? Jak już skończyłaś to odezwij się, w trójkę posnujemy ciekawych teorii.
Moja najnowsza fascynacja: Jackie ChanObrazek

Awatar użytkownika
NAIRIN
AS gaduła
Posty: 410
Rejestracja: 15 lip 2005, 08:14
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Re: Harry Potter

Post autor: NAIRIN » 5 sty 2006, 09:37

Mam kilka tez. Bo to, że Harry pokona Voldemorta to rzecz oczywista. Przecież Rowling nie uśmierci Pottera. Może Harry zostanie z Giny i spłodzi piękne potomstwo... :roll: Dobra zagalopowowałam się :lol: Ron będzie z Hermioną. Oczywiście i Harry i Hermiona zostaną aurorami, a Ron będzie pracował w ministerstwie. To na tyle. Co myślicie dziewczyny, jak to dalej będzie? :)

Kamikola
fantAStyczny
Posty: 503
Rejestracja: 2 lut 2005, 07:54
Lokalizacja: Kraina ASmerytów
Kontakt:

Re: Harry Potter

Post autor: Kamikola » 5 sty 2006, 19:31

Ostatnio zaczęłam czytać co inni fani (tu)myślą i znalazłam mnóstwo teorii i sama jeszcze więcej wynalazłam.

Ciekawe pytanie. Po której stronie jest Snape? Nadal jestem przekonana, że Snape nie jest po stronie Voldemorta ale znalazłam mnóstwo teorii zaprzeczających jego oddaniu Dumbledorowi.
Np. w "HP and the Chamber of Secrets" (nie znam polskich tutułów - to była druga książka) jest duże podejrzenie, że Snape wiedział co się działo ale nie pomógł.

Ale zbyt dużo wskazuje na jego "niewinność" jeżeli tak to można nazwać. Dużo ludzi myśli, że Dumbledore nie umarł, że to nie było prawdziwe Avada Kedavra zaklęcie bo nie wyglądało jak zwykłe Avada Kedavra (zazwyczaj osoba umiera na miejscu a D. uniósł się w powietrze i został zrzucony z wieży) albo że Snape mówił Avada Kedavra a w myślach wypowiadał inne zaklęcie.
Na początku byłam przekonana, że D. umarł, że JK Rowling by nie robiła z tej tragedii jakiejś bajki, w której ludzie nie umierają w magicznym świecie. Zaczynam mieć małe wątpliwości ale nie jestem jeszcze przekonana, że żyje.

Mam swoją teorię co do tego co się stało na wieży. Myślę, że coś się stało niewidocznego dla świadków całego zdarzenia. Rowling nigdy o tym nie wspomniała ale jeżeli czytanie czyichś myśli jest możliwe to może porozumiewanie się bez słów jest też. A wtedy D. mógł 'pogadać' sobie ze Snapem i go przekonać do Avada Kedavra jeżeli ten nie mógł się na to zdobyć albo powiedzieć mu swoje plany.

Co o tym myślisz?
Moja najnowsza fascynacja: Jackie ChanObrazek

Awatar użytkownika
NAIRIN
AS gaduła
Posty: 410
Rejestracja: 15 lip 2005, 08:14
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Re: Harry Potter

Post autor: NAIRIN » 7 sty 2006, 20:36

Może coś w tym jest. Na początku myślalam, że Dumbledore nie umarł i nagle wyskoczy i wszyscy padną z wrażenia. Ale, jak czytałam dalej, zaczynałam wątpić. Szczerze mówiąc nawet logiczne byłoby uśmiercenie Dumbledora, bo Harry ma sam zabić Voldemorta. Drastyczne rozwiązanie, ciężkie do zaakceptowania, ale jednak możliwe. Szczerze mówiąc po tym odechciało mi się czytać kolejnej części :roll:

Co się tyczy Snapea, mimo wszystko myślę, że oszukiwał cały czas Dumbledora. Przecież on ufał wszystkim, a Snape był mistrzem oklumencji (nie pamiętam, czy tak się to nazywało) i skuteczni chronił swoje myśli nawet przed Voldemortem. Poza tym musiał chronić Draco, bo złożył przysięgę. Dopełnił jej za cenę życia Dumbledora. Może... Przecież nie dowiemy się, póki nie pojawi się 7 (ostatnia) część. :roll: Sama już nie wiem. Jest coś co przekonuje mnie, że ta teoria o nieprawdziwym zaklęciu, wydaje mi się wiarygodna. Nie pamiętam, czy było tam zielone światło?

Awatar użytkownika
Magda
bASyliszek
Posty: 1112
Rejestracja: 1 sty 2007, 18:26
Lokalizacja: Gotei13/Seireitei/Soul Society
Kontakt:

Post autor: Magda » 5 kwie 2007, 15:04

WOW, ale trafiłam :D :D ! Jestem wielką fanką HP. Szczególnie kocham część 3 (Harry Potter i Więzień Azkabanu; HP and the Prisoner of Azkaban) . W kinie byłam na wszystkich częściach, a przeczytałam sagę już przed obejrzeniem filmów. Jednak, co do filmów, to nie podobała mi się czwarta i właśnie (!) trzecia część, bo było zbyt wiele zmian i niezgodności z książką :evil: .
Szkoda, że 7 tom będzie tym ostatnim :cry:.
Co do ulubionych postaci, to lubię Hermionę (jestem do niej trochę podobna, z charakteru), Rona, Syriusza i... Lucjusza :kocha: .

P.S. Jak chyba widać, uwielbiam też Władcę pierścieni :kocha: .
Obrazek
Obrazek
Waheguru Ji Ka Khalsa!
Waheguru Ji Ki Fateh!

Awatar użytkownika
Nooki
mASełko
Posty: 131
Rejestracja: 22 sty 2007, 15:12
Lokalizacja: Poznań

Post autor: Nooki » 8 kwie 2007, 00:52

Pierwszy tom dostałem na urodziny jak wyszedł. Przeczytałem w kilka dni. Utożsamiłem się od razu z Harrym i wiedziałem że to nie bajka. Że coś w tym jest.
Najbardziej podobały mi się postacie epizodyczne, nauczyciele czarnej magii: Remus Lupin, Gilderoy Lockhart, Alastor Moody. A także postacie pozytywne (niepokolei): Potter (cala rodzina), Weasley (cała rodzina), Hermiona Granger, Albus Dumbledore, Rubeus Hagrid, Stan Shunpike, Filius Flitwick, Firenzo, Prawie Bezgłowy Nick (Sir Nickolas chłopcze), Jęcząca Marta, Syriusz Black, Neville Longbottom.
Najpierw czytałem książki, potem były filmy. Jak zawsze przy ekranizacjach drążniły mnie ubytki filmu względem książki. Najbardziej w 'jedynce' pierwsze spotkanie Draco i Harrego. Sprytnie wymyślone zachowanie sensu treści ale jednak to nie to samo.
Wszyscy zginą ( :wt: ), Harry będzie władcą świata (:rozowe:) i zaprowadzi porządek ( :idea: )- PiS przestanie kwakać, ostatni będą pierwsZymi... Będzie git!
8)
Now I know,
only I can stop the rain

Awatar użytkownika
M@na
mASełko
Posty: 106
Rejestracja: 21 lip 2007, 17:03
Lokalizacja: Nibylandia
Kontakt:

:)

Post autor: M@na » 22 lip 2007, 17:07

Uwielbiam Harrego Pottera :mrgreen: Ale ulubionymi posraciami są Lord Voldemord i Dementorzy
Walczyć tylko dla siebie, żyć kochając tylko siebie...

ewutek
kontrabAS
Posty: 600
Rejestracja: 5 wrz 2006, 12:19

Re: :)

Post autor: ewutek » 25 lip 2007, 10:57

M@na pisze:ulubionymi posraciami są Lord Voldemord i Dementorzy
:lol: :lol: :lol:
Przaszam... nie mogłam się powstrzymać. Czeskie błędy zawsze poprawiają mi humor. :mrgreen:

Awatar użytkownika
DZIEWICA8
zarASek
Posty: 1874
Rejestracja: 6 paź 2006, 09:33
Lokalizacja: z Lublina

Harry Potter

Post autor: DZIEWICA8 » 25 lip 2007, 12:06

A ja osobiście "nie trawię" fantastyki w żadnej postaci: film, książka, serial. Zdecydowanie wolę realizm, ... chociaż czasem zdarza mi się trochę pomarzyć o nierealnych rzeczach.
DZIEWICA8
"Boże, daj mi pogodę ducha, abym godziła się z tym, czego zmienić nie mogę,
odwagę, abym zmieniała to, co zmienić mogę, i mądrość, abym zawsze potrafiła
odróżnić jedno od drugiego."

DZIEWICA8

Awatar użytkownika
angie
bobASek
Posty: 2
Rejestracja: 25 sie 2007, 22:10

Post autor: angie » 26 sie 2007, 11:14

Ja też swego czasu byłam zagorzałą potterofanką :D Jednak wiadomo, dorastamy i w końcu trochę dystansujemy się od tego typu baśni. Mimo wszystko, uważam, że Rowling odwaliła kawał dobrej roboty pisząc książki, które naprawdę dobrze się czyta, kreując własny fantastyczny świat z którego nie chce sie wracać do szarej rzeczywistości :D i tworząc historie, które czasem trzymają w napięciu, a czasem po prostu niesamowicie śmieszą :D

A najważniejsze, czego nie można jej odmówić - zainteresowała książkami naprawdę dużo osób, które dotąd od słowa pisanego uciekały jak najdalej. Znam wiele osób, które tylko dzięki "Harremu Potterowi" zaczęły cokolwiek czytać, później nawet "poważniejsze" pozycje :D

Awatar użytkownika
naomi_p
ASter
Posty: 637
Rejestracja: 30 sie 2007, 16:30
Lokalizacja: Zhongguo (Państwo Środka)

Post autor: naomi_p » 28 sty 2008, 00:08

Dobra, dobra, a ktoś się już wziął za ostatni tom? :-)
"Nie być, nie istnieć, nie istnieć choć przez chwilę..."

Arilin
łASuch
Posty: 167
Rejestracja: 24 mar 2007, 01:44

Post autor: Arilin » 29 sty 2008, 18:21

naomi_p pisze:Dobra, dobra, a ktoś się już wziął za ostatni tom? :-)
Ja się wzięłam już w lipcu, kupiłam sobie ang wersję :)

Awatar użytkownika
naomi_p
ASter
Posty: 637
Rejestracja: 30 sie 2007, 16:30
Lokalizacja: Zhongguo (Państwo Środka)

Post autor: naomi_p » 29 sty 2008, 21:30

Ja też, ale później straciłam głowę w gąszczu innych spraw i zapomniałam o HP. ;)
"Nie być, nie istnieć, nie istnieć choć przez chwilę..."

ODPOWIEDZ