W jakim humorze jesteś w tej chwili?

Gry, żarty, pogaduszki...wyluzuj się tu!
beebep
ASter
Posty: 634
Rejestracja: 13 wrz 2009, 17:37
Lokalizacja: z kapusty:)
Kontakt:

Post autor: beebep » 25 sty 2010, 11:45

:D wiem coś o tym, czasem wieczorami dochodzi do tego, że nawet rozmyślam nad sensem istnienia... nie potrafię tego opisać, ale ludzie się wtedy martwą o mnie :shock: - czyli to musi być naprawdę dziwne...

Ja tam obecnie jestem w znakomitym humorze, nawet mam ochotę się uczyć :D - a tak na prawdę wzięłabym aparat i w miasto... alleee aparat pojechał sobie pociągiem razem z tatą i nic na to nie poradzę :(

Co do 14 lutego ... hmmmm....
Dzień Chorego na Padaczkę???
Uśpili w ten dzień owcę Dolly :sheep3:
niedziela?... 45 dzień roku?
chyba, że chodzi o jedno z najbardziej komercyjnych "świąt"? ...świat się nie wali 8) jak dla mnie ludzie powinni być szczęśliwi jeśli są wolni od tego - znam wiele par, które nie praktykują i jeszcze się nie rozpadły :D
Obrazek

Awatar użytkownika
Keri
łASkawca
Posty: 1656
Rejestracja: 16 cze 2009, 11:13
Lokalizacja: ze źródła światła :D (okolice Łodzi :P )
Kontakt:

Post autor: Keri » 25 sty 2010, 12:16

beebep pisze:chyba, że chodzi o jedno z najbardziej komercyjnych "świąt"? ...świat się nie wali 8) jak dla mnie ludzie powinni być szczęśliwi jeśli są wolni od tego - znam wiele par, które nie praktykują i jeszcze się nie rozpadły :D
Wiesz jestem wolny bo nie praktykujacy ale tylko mi przypomina to czego nie mam i czego puki co nie bede mial :roll: . A choc sie staram to i tak mam wiatr wieje mi prosto w oczy :roll: . Wszystko by bylo git gdyby sobie czegos nie przypominac :( .

Zreszta troche musze sie posmucic bo inaczej nie bylbym soba :mrgreen: . Taka moja juz natura niestety :roll: :( . Smutek latwiej mi idzie niz radosc ehh... Dziwak ze mnie :mrgreen: .

beebep
ASter
Posty: 634
Rejestracja: 13 wrz 2009, 17:37
Lokalizacja: z kapusty:)
Kontakt:

Post autor: beebep » 28 sty 2010, 10:04

Złym :evil: stałam 1,5 godziny czekając na autobus, który i tak nie przyjechał i poszłam do domu... nie załatwiłam ważnej sprawy... po prostu szkoda słów...
Obrazek

Awatar użytkownika
MetsänVarjo
przedszkolASek
Posty: 8
Rejestracja: 11 lut 2010, 05:11
Lokalizacja: Skute lodem pola wieczności

Post autor: MetsänVarjo » 12 lut 2010, 03:11

Nastrój: melancholijno-wściekło-zło-bezsilny.

Melancholia jest akurat naturalnym i jakby nieodłącznym elementem mojego charakteru. Wściekłość, bo w poniedziałek muszę znów iść na sprawę do sądu (walczę ze swoim ojcem o alimenty). Złość, bo nadal nie mam ważnego papierka na w/w sprawę. Bezsilność - bo wiele pojawiło się w moim życiu ostatnio dziwnych rzeczy, w wyniku czego zaczęło mnie ono zwyczajnie przerastać.

Ale mówi się trudno i żyje się dalej :wink:
Too much for the narrow minds
condemned as an evil whore
She didn't mind, 'cause deep inside
she had reached something more

And I saw her smile
as the flames rose
She looked up to the sky
and the air froze
Something in her eyes...

Awatar użytkownika
Ernest
AStrum
Posty: 1482
Rejestracja: 3 kwie 2009, 00:15
Kontakt:

Post autor: Ernest » 12 lut 2010, 14:39

Co ja to miałem napisać...

Ah, humor. Rewelacyjny ^^ Wreszcie rozkoszuję się zasłużonym oedpoczynkiem i mogę zaznać trochę spokoju. Czuję się jakbym zrzucił ciężkie kajdany...
,,Wszyscy jesteśmy większymi artystami niż się nam zdaje." F. Nietzsche

''To see a World in a Grain of Sand
And a Heaven in a Wild Flower
Hold Infinity in the palm of your hand
And Eternity in an hour'' W. Blake

,,...by lekko obcial koncowki nie skracajac wlosow" Keri

beebep
ASter
Posty: 634
Rejestracja: 13 wrz 2009, 17:37
Lokalizacja: z kapusty:)
Kontakt:

Post autor: beebep » 12 lut 2010, 15:41

humor... szczerze to super mega stres właśnie się dowiedziałam, ze poniedziałkowe wyniki egzaminów ogłoszą dziś, ale i tak to niepewne... więc ostatecznie nie robię nic co mam robić tylko wciąż odświeżam stronę z info. na ten temat :? :? :?
Obrazek

Awatar użytkownika
Ernest
AStrum
Posty: 1482
Rejestracja: 3 kwie 2009, 00:15
Kontakt:

Post autor: Ernest » 12 lut 2010, 21:33

Trzymam kciuki :)
,,Wszyscy jesteśmy większymi artystami niż się nam zdaje." F. Nietzsche

''To see a World in a Grain of Sand
And a Heaven in a Wild Flower
Hold Infinity in the palm of your hand
And Eternity in an hour'' W. Blake

,,...by lekko obcial koncowki nie skracajac wlosow" Keri

beebep
ASter
Posty: 634
Rejestracja: 13 wrz 2009, 17:37
Lokalizacja: z kapusty:)
Kontakt:

Post autor: beebep » 13 lut 2010, 11:19

Dzięki ;)
Jak się okazało - zdałam 8) ! - chyba jeszcze nigdy nie byłam taka szczęśliwa :mrgreen: ... Cóż największy tępiciel studentów mnie nie wytępił ;) A to właśnie biochemia zbiera największe żniwa i wszyscy o niej dłuuuugo pamiętają :D - w ogóle to jest takie mistyczne, non stop sprawdzam listę, czy aby na pewno :D
Obrazek

Agnieszka
ninjAS
Posty: 2626
Rejestracja: 10 sie 2005, 16:38

Post autor: Agnieszka » 16 lut 2010, 20:34

Chyba ciężko nazwać to humorem - odczuwam jakieś napięcie. Jestem jak sprinter w blokach, tylko nikt nie chce wystrzelić na start, a mnie zaraz popękają napięte mięśnie. Albo nerwy xD Albo jedno i drugie.
Np. teraz sobie siedzę przy biurku i nie wiem, czy chcę poczytać, czy odpisać na maila, czy obejrzeć film, czy wypić coś, a może popracować, a jeśli poczytać, to czy jedną książkę, czy drugą, a może lepiej gazetę, tylko którą, a może pogrzebać w bazach Pomorskiego Towarzystwa Genealogicznego, a może jednak lepiej wejść na gg, a może porysować sobie kanji, no ale z drugiej strony dawno nie powtarzałam słówek, a w ogóle to jestem głodna, ale nie wiem, co bym chciała zjeść...

Zaraz mi głowa wybuchnie xD Czyli w skrócie humor wybuchowy xD

Awatar użytkownika
dziwożona
tłumok bezczASowy
Posty: 1940
Rejestracja: 29 lut 2008, 20:29
Lokalizacja: z bagien i uroczysk
Kontakt:

Post autor: dziwożona » 16 lut 2010, 21:19

Nie wybuchaj. Kto Cię potem poskłada? Ja nie mam zacięcia do układania puzzli, zwłaszcza jeżeli mają więcej niż dziesięć elementów.
A ja mam wisielczy nastrój (humor), czy jak to tam nazwać.
Seks należy tępić, gdyż z niego biorą się dzieci - źródło naszej nieustającej, pedagogicznej udręki.

Awatar użytkownika
Artemis
pASsiFlora
Posty: 1354
Rejestracja: 7 sie 2008, 21:41
Lokalizacja: z miasta

Post autor: Artemis » 17 lut 2010, 19:16

Dekadenckim.
Turysta-człowiek pętający się po szlakach w poszukiwaniu jedzeniaObrazek

Awatar użytkownika
Koffee
łASiczka
Posty: 316
Rejestracja: 27 wrz 2009, 18:40
Lokalizacja: przyległości gdańskie

Post autor: Koffee » 18 lut 2010, 22:53

Trzęsę się z nerwów, głodu i zmęczenia.

Jeszcze tylko tydzień i odpocznę i się odstresuję...
To oszpeć mnie... oszpeć mnie miły. Utnij mi język. Jakoś zmogę. Utnij mi język, żebym nie miała pokusy odzywać się do nikogo.

suzy
gimnASjalista
Posty: 15
Rejestracja: 28 sty 2010, 02:57
Lokalizacja: W-wa/UK

Post autor: suzy » 18 lut 2010, 23:34

ja podobnie jak Koffee, może z wyjątkiem tego głodu. Siedzę i czekam na wyniki sesji które są o tyle ważne że jak nie zdam któregoś z egzaminów to mój przyszly rok na uczelni może stanąć pod dużym znakiem zapytania....(bynajmniej nie dlatego że mi podziękują za "współpracę"). a dlatego że chyba wybrałam złe studia. Owszem, ciekawe ale ja siebie w tym zawodzie kompletnie nie widzę...Po prostu nie wiem co robić, codziennie na uczelnię idę z coraz gorszym nastrojem i mętlikiem w głowie...Też macie/mieliście podobne odczucia będąc na studiach? Mi też już parę osób mówiło że to tylko tymczasowe i mi przejdzie oj, nie wiem...wątpię...
heh, wybaczcie za te moje żale....

Awatar użytkownika
Viljar
Wielki AS Jedi
Posty: 2579
Rejestracja: 16 cze 2009, 21:33
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Post autor: Viljar » 19 lut 2010, 15:51

Wściekły jak ......... (wstawić dowolne brzydkie słowo). Głowa mnie boli z niewyspania, a przyczyna jest prozaiczna. Ociepliło się, a w domu, w którym mieszkam, zepsuł się termostat i mamy gorączkę. Skóra wysycha, pić się ciągle chce, a w nocy spać nie można nawet przy otwartym oknie :evil:
Człowiek-Redaktor czyli mój fanpage

Awatar użytkownika
Keri
łASkawca
Posty: 1656
Rejestracja: 16 cze 2009, 11:13
Lokalizacja: ze źródła światła :D (okolice Łodzi :P )
Kontakt:

Post autor: Keri » 28 lut 2010, 21:22

Badziewnym bo myslalem ze cos zalicze i uda mi sie kombinowanie ale nie :roll: . Babka sie zorjentowala i musze robic cos czego nie chce :x .

ODPOWIEDZ