Strona 105 z 110

: 28 paź 2011, 16:36
autor: wyrwana_z_kontekstu
Może trudno w to uwierzyć, ale mam też życie poza forum, więc nie chodzi o Was. :P Ale i tak dziękuję za te wyrazy wsparcia.

: 28 paź 2011, 17:49
autor: bodolsog
Życie poza forum to ułuda, nie daj się omamiać :D Nie przejmuj się nim ;P

Ekhm, Winkie się chyba przewody przegrzały, że nie wrzuciła tu jakiejś definicji "wszystkich" albo "przykrości" :?

: 28 paź 2011, 18:08
autor: Winkie
Nie sądzę, aby Winkie miała przewody, bo Winkie wydaje się, że składa się z tkanki żywej. Badania laboratoryjne krwi to potwierdziły.

Wyrwana_z_kontekstu ma coś w rodzaju złej passy. To przechodzi - wypisz, wymaluj: jak grypa.

: 28 paź 2011, 20:17
autor: bodolsog
Winkie pisze:Wyrwana_z_kontekstu
Ta fajna mówiła "Kitty" :/

: 28 paź 2011, 20:19
autor: Ant
Damn, ale ci ludzie się zmieniają :roll:

: 10 lis 2011, 13:22
autor: wyrwana_z_kontekstu
Kurczę, jestem zdegustowana, absmak normalnie.

Najpierw Hanka zabija się, uderzając w kartony, teraz Zośka Werner dostaje zapaści po ziołowych tabletkach na uspokojenie. :roll:

Czy już nie można liczyć na porządne zejście bohatera serialowego?

xD

Poza tym, mam dziś dobry humor, bo ważna dla mnie osoba powiedziała mi coś uskrzydlającego! :mrgreen:

: 10 lis 2011, 13:57
autor: Winkie
Tak? A co? "Aniołem jesteś"? :mrgreen:

: 10 lis 2011, 19:48
autor: wyrwana_z_kontekstu
Winkie pisze:Tak? A co? "Aniołem jesteś"? :mrgreen:
Nie, to nie był żaden tani bajer. :P

: 10 lis 2011, 20:29
autor: Winkie
Ale "Aniołem jesteś" jest takie wyszukane. :mrgreen: Takie eleganckie, stosowne dla panienek dopiero co wchodzących w dorosłość. :wink:

Nie tani powiadasz? Co powiesz na to: "Opłaciłem Ci z góry lekcje nauki na cessnie."
Uskrzydla jak nic - zarówno w realu, jak i w przenośni. :mrgreen:

: 11 lis 2011, 21:36
autor: chochol
Mój rozsądek został zepchnięty na dalszy plan przez stan psychiczny, wielce i szumnie, zwanym zakochaniem :D

: 11 lis 2011, 22:43
autor: Winkie
Gratuluję. :) Kim on/ona jest? Jak się poznaliście?

A ja popadam w tej chwili w depresję połączoną z awersją do liczby 2. :diabel:

Polska przegrała z Włochami 0:2 i to na własnym stadionie... :dash:

: 11 lis 2011, 23:41
autor: wyrwana_z_kontekstu
I ja też gratuluję. :)

: 12 lis 2011, 13:58
autor: bodolsog
Jestem smutny, zly, a wlasciwie wsciekly na siebie, bo od dwoch dni czego sie nie dotkne nieuchronnie, majestatycznie zmierza do jakiejs katastrofy.

I do tego chodze jakis polprzytomny :/

Siostra! Nie wiem co to za czarne magie, ale wiem, ze to Ty! Co mam zrobic, zebys mnie odczynila? :D

Niezwykle wazna dla mnie osoba pewnie jest teraz na mnie wsciekla :(

: 12 lis 2011, 23:45
autor: Winkie
Jestem w dobrym humorze, który poprawiło następujące zdarzenie:
w końcu odkryłam z jakiej książki pochodzi podpis Wyrwanej_z_kontekstu. :)
Kelnerka przyniosła mi drugiego drinka. Chciała znowu zapalić lampę sztormową. Nie pozwoliłem.
- Czy pan coś widzi po ciemku w słonecznych okularach? - spytała.
- Najważniejsze rzeczy dzieją się w mojej głowie - powiedziałem.
Cytat pochodzi z książki Kurta Vonneguta pt. Śniadanie mistrzów, czyli Żegnaj, czarny poniedziałku. Right?
Kurta Vonneguta czytałam (całą) jedną książkę, a mianowicie Kocią kołyskę. Czytam (choć to za dużo powiedziane) Syreny z Tytana.
Infudybułowany chronosynklastycznie :mrgreen:
Prawie jak Pętla Mobiusa, o której również powstało krótkie opowiadanie Science - Fiction. Rakietowe dzieci, Mark Clifton Na wstędze Mobiusa

: 16 lis 2011, 18:37
autor: Libra
Wyśmienitym.... jak pojadłam! jaka błogość! żołądka ciężkość a ducha lekkość, o bogowie...