My a ci seksualni...

Dodaj swój głos! (ankiety są anonimowe)

Seksualni...

nienawidzę ich!
1
2%
czuję do nich niechęć
1
2%
czuję do nich niechęć, kiedy ujawniają swą orientację
8
14%
obojętna mi ich orientacja, dopóki nie dotyczy mnie
37
65%
lubię ich bardziej niż siebie, czasami zazdroszczę im...
6
11%
uwielbiam ich! właśnie za to, że tacy są!
4
7%
 
Liczba głosów: 57

Obcy
młodASek
Posty: 26
Rejestracja: 29 lut 2008, 23:46

Post autor: Obcy » 2 mar 2008, 00:58

Jeśli jesteś Asem...to tolerancyjnym
Bo według mnie każdy As powinien chociaż mieć świadomość, że bez współżycia jego/jej rodziców nie byłoby was. I powinniście mieć czasem szacunek dla tego pięknego aktu miłości.

Ant
BażANT
Posty: 6068
Rejestracja: 1 paź 2006, 14:26

Post autor: Ant » 2 mar 2008, 01:02

Ale ja nie ganię tego aktu a nic ;)

Ja po prostu nie odczuwam jego potrzeby ;)
Czczony nie tylko w Chinach

Obcy
młodASek
Posty: 26
Rejestracja: 29 lut 2008, 23:46

Post autor: Obcy » 2 mar 2008, 01:09

Dlatego stwierdziłem, że jesteś tolerancyjnym Asem...i mi się podobasz eheh

Ale do jednego się przyznam... że z jednej strony masz się dobrze, że nie odczuwasz takiej potrzeby, bo ja z kolei czasem aż za wielką mam potrzebę :x i czasem to człowieka aż przytłacza, więc są i wady naszej seksualności :(

dorosłe dziecko
alabAStrowy bożek
Posty: 1333
Rejestracja: 25 maja 2007, 13:44

Post autor: dorosłe dziecko » 2 mar 2008, 21:29

Obcy pisze:Jeśli jesteś Asem...to tolerancyjnym
Bo według mnie każdy As powinien chociaż mieć świadomość, że bez współżycia jego/jej rodziców nie byłoby was. I powinniście mieć czasem szacunek dla tego pięknego aktu miłości.
Nie wiem, czy można mieć szacunek do jakiejkolwiek czynności (nieważne jakiej).
„Dorosłe dzieci mają żal
Za kiepski przepis na ten świat!
Dorosłe dzieci mają żal
Że ktoś im tyle życia skradł...”

Salomea

Post autor: Salomea » 2 mar 2008, 22:25

dorosłe dziecko pisze:
Obcy pisze:Jeśli jesteś Asem...to tolerancyjnym
Bo według mnie każdy As powinien chociaż mieć świadomość, że bez współżycia jego/jej rodziców nie byłoby was. I powinniście mieć czasem szacunek dla tego pięknego aktu miłości.
Nie wiem, czy można mieć szacunek do jakiejkolwiek czynności (nieważne jakiej).
I znów muszę się zgodzić z D.D. :wink: :mrgreen:

Może dla Ciebie to jest piękne, dla mnie to coś bez znaczenia. :roll: Szacunek to można mieć dla człowieka, albo i nie. :diabel: :wink:

Obcy
młodASek
Posty: 26
Rejestracja: 29 lut 2008, 23:46

Post autor: Obcy » 2 mar 2008, 23:11

No ok...więc poprawka... powinniście mieć szacunek dla swoich rodziców

Awatar użytkownika
damian-dec
AS gaduła
Posty: 415
Rejestracja: 12 lut 2008, 23:14
Lokalizacja: Dublin/Wroclaw
Kontakt:

Post autor: damian-dec » 2 mar 2008, 23:16

Obcy pisze:No ok...więc poprawka... powinniście mieć szacunek dla swoich rodziców
a ktos go nie ma, he eh :P :P :P

Obcy
młodASek
Posty: 26
Rejestracja: 29 lut 2008, 23:46

Post autor: Obcy » 2 mar 2008, 23:23

heh..nie no nie czepiajcie się szczegółów :)

Salomea

Post autor: Salomea » 2 mar 2008, 23:37

Obcy pisze:No ok...więc poprawka... powinniście mieć szacunek dla swoich rodziców
Na szacunek trzeba sobie zasłużyć. Samo spłodzenie potomka nie jest zbyt skomplikowaną sprawą. :roll: :diabel:

Obcy
młodASek
Posty: 26
Rejestracja: 29 lut 2008, 23:46

Post autor: Obcy » 2 mar 2008, 23:40

Znów muszę się z kimś zgodzić, bo ważniejszy i bardziej wartościowy jest ojciec, który nas wychował niż inny jakiś ***, który tylko przeleciał waszą matkę dla zaspokojenia chwilowej potrzeby i ją zastawił na pastwę losu

agaaa
łASuch
Posty: 159
Rejestracja: 1 maja 2008, 17:11
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: agaaa » 27 cze 2008, 21:08

czuję do nich niechęć, kiedy ujawniają swą orientację

ODPOWIEDZ