My a ci seksualni...

Dodaj swój głos! (ankiety są anonimowe)

Seksualni...

nienawidzę ich!
1
2%
czuję do nich niechęć
1
2%
czuję do nich niechęć, kiedy ujawniają swą orientację
8
14%
obojętna mi ich orientacja, dopóki nie dotyczy mnie
37
65%
lubię ich bardziej niż siebie, czasami zazdroszczę im...
6
11%
uwielbiam ich! właśnie za to, że tacy są!
4
7%
 
Liczba głosów: 57

Ant
BażANT
Posty: 6068
Rejestracja: 1 paź 2006, 14:26

Post autor: Ant » 1 mar 2008, 00:38

Yo ;)

Za seksualizm jeszcze nikt tu nie poleciał, za oszołmstwo - owszem :mrgreen:

Jesli chodzi o to Twoje "szkoda", to jak dla mnie (być może i nie tylko mnie) to jest to tak samo jak z oliwkami. Smakoszowi oliwek też może być szkoda tych, którzy w nich nie gustują ;)
Czczony nie tylko w Chinach

Awatar użytkownika
Ognik
ASter
Posty: 600
Rejestracja: 28 lut 2008, 17:14

Post autor: Ognik » 1 mar 2008, 00:40

Totalny zlew. leje na to. 4 Obojetnosc.

Obcy
młodASek
Posty: 26
Rejestracja: 29 lut 2008, 23:46

Post autor: Obcy » 1 mar 2008, 01:02

Hehh widze że wy macie zawsze na wszystko wytłumaczenie jak tak czytałem inne posty (m. in. z tymi oliwkami właśnie itp.)

Awatar użytkownika
Czarny
bASyliszek
Posty: 1015
Rejestracja: 13 paź 2007, 13:36
Lokalizacja: Otwock koło stolicy
Kontakt:

Re: Ciekawy świata

Post autor: Czarny » 1 mar 2008, 10:27

Obcy pisze: OK...nie powiem, że jest mi wasz trochę szkoda, bo nie wiecie co was omija i co tracicie z życia ogólnie i z życia seksualnego i partnerskiego. Takie same mam zdanie co do społeczności homoseksualnej...po poprostu jest mi szkoda. Ale nie jest tu po to aby was nawracac ani was bluzgac...wręcz przeciwnie....chce poznac waszą seksualnośc a dokładnie aseksualnośc. 3mta się :)
Odnośnie pogrubionego fragmentu:
Niektórzy z nas uprawiają seks.
A zastanawiałeś się kiedyś, jak sporą część swojego życia i swoich myśli TY marnujesz na seks (jakby to zsumować, pewnie wyszłoby mnóstwo czasu) (licząc rozmyślania, osiągania i praktykowania seksu)?
Czarno to widzę...

Obcy
młodASek
Posty: 26
Rejestracja: 29 lut 2008, 23:46

Post autor: Obcy » 1 mar 2008, 10:56

W pewnym sensie masz rację, bo Ci hormony do głowy nie uderzają...ale nie masz pojęcia jak to jest kiedy Ci ta adrenalina podskoczy!! To jest to!!

Agnieszka
ninjAS
Posty: 2626
Rejestracja: 10 sie 2005, 16:38

Post autor: Agnieszka » 1 mar 2008, 19:49

Mnie adrenalina podskakuje tak często, że spokojnie wystarczy :P Jest wiele różnych źródeł ekscytacji :P

Awatar użytkownika
Czarny
bASyliszek
Posty: 1015
Rejestracja: 13 paź 2007, 13:36
Lokalizacja: Otwock koło stolicy
Kontakt:

Post autor: Czarny » 1 mar 2008, 19:52

chociażby death metal?
mi chyba granie na perkusji dostarcza równie wielkich emocji, wysiłku, spełnienia i wyżycia, jak seks, no nie mam porównania, ale tak sie czuję
Czarno to widzę...

Ant
BażANT
Posty: 6068
Rejestracja: 1 paź 2006, 14:26

Post autor: Ant » 1 mar 2008, 23:03

Myślę, że uczucia nawalania po garach nie można porównać do uczucia podczas uprawiania wiadomego :twisted:
Czczony nie tylko w Chinach

Awatar użytkownika
Sol26
pASibrzuch
Posty: 231
Rejestracja: 29 lut 2008, 16:09
Lokalizacja: zabrze

Post autor: Sol26 » 1 mar 2008, 23:07

wiesz nie do konca masz racje.......w zależnosci kto co lubi.........ja np.gdy słysze pewne piosenki to mnie takie ciarki przechodzą ze szok... :oops: .........kazdy inaczej reaguje na różne bodźce

Ant
BażANT
Posty: 6068
Rejestracja: 1 paź 2006, 14:26

Post autor: Ant » 1 mar 2008, 23:13

No ale raczej to nie jest dokładnie to, co czują seksualni podczas seksu ;)
Czczony nie tylko w Chinach

Awatar użytkownika
Czarny
bASyliszek
Posty: 1015
Rejestracja: 13 paź 2007, 13:36
Lokalizacja: Otwock koło stolicy
Kontakt:

Post autor: Czarny » 2 mar 2008, 00:28

grając na perkusji czuję się lepiej niż seksualni podczas seksu!!!!!! :D
Czarno to widzę...

Awatar użytkownika
Sol26
pASibrzuch
Posty: 231
Rejestracja: 29 lut 2008, 16:09
Lokalizacja: zabrze

Post autor: Sol26 » 2 mar 2008, 00:40

ANT mysle że nie rozumiesz sensu...czy tylko seks lub orgazm mogą dostarczac wspaniałych emocji? ja mysle że nie...

Ant
BażANT
Posty: 6068
Rejestracja: 1 paź 2006, 14:26

Post autor: Ant » 2 mar 2008, 00:41

Tego nie powiedziałem, że nie mogą ;)

Jasne, że mogą :mrgreen:
Czczony nie tylko w Chinach

Obcy
młodASek
Posty: 26
Rejestracja: 29 lut 2008, 23:46

Post autor: Obcy » 2 mar 2008, 00:56

Heh ANT ty jesteś Asem, bo jakoś sprawiasz wrażenie jakbyś był po mojej stronie :o)

Ant
BażANT
Posty: 6068
Rejestracja: 1 paź 2006, 14:26

Post autor: Ant » 2 mar 2008, 00:56

Serio? :blink:
Czczony nie tylko w Chinach

ODPOWIEDZ