Strona 6 z 12

: 20 kwie 2008, 20:42
autor: parisian
cigarety? jak mi się chce to zapale a jak nie to nie :P
czyli paczka na miesiąc?
alko? prawie wcale. lubię próbować drinów, z ciekawości. poza tym alkohol w innych potrawach b. lubię :P :P
dragi? tez z zadka.
kawa... raz 3 dziennie, raz przez tydzień nic. lubię smak kawy po prostu. tylko z mlekiem nie za tłustym :kocha:

: 20 kwie 2008, 20:59
autor: Iluzjonistka
papierosów nie pale, kawe pije z pół łyżeczki kawy, 3 łyżeczek cukru i pół na pół z mlekiem wiec to raczej sie nie wlicza. czasem pale marichuane bo lubie :) leków nie biore żadnych bo żadko co choruje :P

: 20 kwie 2008, 22:21
autor: Olka
Alkohol: of course- byle nie do lustra :)
Narkotyki: nie
Papierosy: nie
Kawa & herbata: KOCHAM!!! Zwłaszcza z przyprawami :)
Napoje energetyczne: od czasu do czasu
Internet: ograniczam do minimum
Muzyka: orientalna + filmowa
Słodycze: oj tak :) ale z umiarem :P

: 20 maja 2008, 22:24
autor: BigMacCheese
:)

: 22 maja 2008, 09:26
autor: Agnieszka
BigMacCheese pisze: Słyszałem że złe doświadczenia z seksem na początku mogą spowodować aseksualność
Źle słyszałeś :mrgreen:

: 22 maja 2008, 10:19
autor: Kala
Alkohol: raz na miesiąc, dwa... Gdy miałam 16 lat piłam dużo. Wyszalałam się i teraz nie mam już na to ochoty.
Narkotyki: nie - jestem czysta.
Papierosy: czasami, ale bardzo rzadko. Raz na dwa miesiące bądź rzadziej - przy okazji jakiejś imprezy.
Kawa: to chyba moje jedyne, prawdziwe uzależnienie :) (zaraz obok książek) czasem zdarzy mi się wypić 3 na dzień, czasem jedną, czasem w ogóle :) Lubię smak kawy, lubię popijać czytając książkę
Herbata: codziennie czerwona, czasem zielona. Kilka kubków dziennie
Napoje energetyczne: wypiłam chyba 2 jak dotąd
Internet: gdy podpięli mi internet korzystałam dużo, potem coraz mniej. Korzystam, gdy muszę coś sprawdzić, poszukać. Teraz więcej, bo piszę pracę licencjacką.
Muzyka: Kocham, kocham, kocham. Ostatnio subtelniejsze klimaty. Nie pogardzę czymś mocniejszym, gitarowym.
Słodycze: mam słabość :) Przyznaję się bez bicia.
Inne: Książki : Około 3 w tygodniu :)

: 22 maja 2008, 21:14
autor: BigMacCheese
:)

: 22 maja 2008, 22:36
autor: normal
herbata, papierosy <<codziennie
amfetamina, ecstasy, marihuana <<okazyjnie, czyli jak się zdarzy - częściej lub rzadziej :| nie umiem jakiejś częstości wymienić, ale już mi się nie zdarzają ponad tygodniowe ciągi amfetaminowe, czy kilkudniowe imprezy po których mdleję i w ogóle. na weekendy raczej jak już coś, albo ziółko wieczorem.

: 26 maja 2008, 11:20
autor: Czarny
BigMacCheese pisze:
Agnieszka pisze:
BigMacCheese pisze: Słyszałem że złe doświadczenia z seksem na początku mogą spowodować aseksualność
Źle słyszałeś :mrgreen:
Jak to nie mogą. Zdaje sobie sprawę że u wielu nie było doświadczeń negatywnych a są aseksualni. Wielu miało takie doświadczenie a nie stali się aseksualni. Pewnie że nie muszą ale czemu nie mogą.

Dla mnie taki pomysł kojarzy sie z nastawieniem jaki widziałem u homoseksualistów. To kwestia genów i nic innego. Tak jest i koniec. A przecież to musi być w jakichś przypadkach wpływ środowiska. Ktoś jest hetero i idzie na to bo coś widzi w tym dobrego.
Ja nie umiem wybrać jednego powodu i nie umiem wykluczyć każdego. A napewno nie u wszystkich. Pozdrawiam

Nie można zostać homoseksualistą.
Nie można zostać aseksualistą.
Wielu nibyhomoseksualistów to byli heteroseksualiści, którzy z różnych powodów zaczęli oglądać się za osobami tej samej płci, głównie przez poznanie jakiegoś homoseksualisty lub kilku ich, lub zobojętnienie na seks z kobietami, lub wiele innych, to nieistotne. Tak naprawdę w głębi są wciąż heteroseksualistami, tylko wypaczonymi przez swe doświadczenia. Prawdziwemu homoseksualiscie nigdy nie podobała się osoba przeciwnej płci.
Podobnie jest z aseksualistami.
Może Ty masz awersję seksualną, oziębłość seksualną, lub coś innego w tym stylu? Po przeczytaniu Twoich postów wnioskuję, że Ty wykluczyłeś z siebie niepasującą Tobie część Twojej natury.
Ty jesteś według mnie wstrzemięźliwy.

: 26 maja 2008, 14:39
autor: random
Alkohol: nie odmawiam.. ale nie czesciej niz raz na 3 tygodnie zdarzy mi sie upic :)
Narkotyki: jaram glon tak z 3-4 razy w tygodniu. czasem wrzuce kwasa a do reszty jakos mnie mnie ciagnie :)
Papierosy: nie!
Kawa & herbata: kawa nie - mam nadmiar energii - herbata tak
Napoje energetyczne: nie przepadam ale czasem wypije (redbula z wódą)
Internet: czasami mam etap ze 10h dziennie (jak w cos gram) a czasami wogole :)
Słodycze: raczej nie odmawiam sobie ale nie nazwalbym tego uzaleznieniem :)

: 27 maja 2008, 23:47
autor: Blv.
Alkohol: nie lubię smaku alkoholu i z różnych przyczyn nie mam zamiaru kiedykolwiek się upić
Narkotyki: nie brałem - jestem nimi zainteresowany raczej teoretycznie
Papierosy: dziękuję, postoję
Kawa: do kilku razy tygodniowo, głównie przed nudnym wykładem ;)
Herbata: pijam dość często, ale uzależniony nie jestem
Napoje energetyczne: raz wypiłem łyka Red Bulla i kubek Gatorade, nie dla mnie toto
Internet: im bardziej mnie denerwuję, tym więcej go używam
TV: oglądam, jeśli nie ma zupełnie nic innego do roboty
Książki: kiedyś byłem prawie uzależniony, teraz niestety czytam głównie w tramwajach i autobusach
Muzyka: nie wyobrażam sobie bez niej życia

: 27 cze 2008, 18:11
autor: agaaa
Papierosy, bywa zioło :)

: 27 cze 2008, 18:12
autor: agaaa
No i alkohol ale to raczej okazjonalnie :P

: 4 cze 2010, 17:50
autor: Światłona
Ant pisze:Samo życie to niezły halun jest ;)
Ano właśnie: :ant: :ant: :ant: :ant: :ant:
Tyle, że do tego dochodzi się czasem po różnych eksperymentach :D
o ile organizm da radę.

Dobra czekolada nie jest zła.

: 8 cze 2010, 06:37
autor: pogubiony
Alkohol - 0 :aniol:
Tytoń - 0 :aniol:
Kawa - 0 :P
Herbata - tylko słabiutka i niezbyt gorąca :kawa: :shock:

W ogóle żaden ze mnie facet. Jak wracam do domu, to nawet nie zmierzam czytać gazety. :asleep:

Czekolada - "w celach zdrowotnych" (tłumaczę sobie, że potrzebuję magnezu ;) )