Czy jesteś zdecydowany/a przeżyć całe swoje życie bez seksu?

Dodaj swój głos! (ankiety są anonimowe)

Czy jesteś zdecydowany/zdecydowana przeżyć całe swoje życie bez seksu?

Czas głosowania minął 16 gru 2008, 14:09

Zdecydowanie tak
15
23%
Raczej tak
15
23%
Raczej nie
5
8%
Zdecydowanie nie
2
3%
Nie wiem //nie jestem pewny/ pewna
17
26%
Nigdy się nad tym nie zastanawiałem/ nie zastanawiałam
12
18%
 
Liczba głosów: 66

Awatar użytkownika
Czarny
bASyliszek
Posty: 1015
Rejestracja: 13 paź 2007, 13:36
Lokalizacja: Otwock koło stolicy
Kontakt:

Post autor: Czarny » 1 mar 2008, 17:25

ale ogólnie to chyba wiek nastoletni jest takim, gdzie hormony szaleją
Czarno to widzę...

Ant
BażANT
Posty: 6068
Rejestracja: 1 paź 2006, 14:26

Post autor: Ant » 1 mar 2008, 17:53

A czy to tylko od burzy hormonów zależy? ;)
Czczony nie tylko w Chinach

Obcy
młodASek
Posty: 26
Rejestracja: 29 lut 2008, 23:46

Post autor: Obcy » 2 mar 2008, 00:42

Wiec zależy od wszystkiego... ale napewno aseksualna nie jest, co nie ?? Musze być cierpliwy i czuły...może samo przyjdzie heeh...a z resztą jak zamieszkamy razem to się to zmieni eheh

Awatar użytkownika
Czarny
bASyliszek
Posty: 1015
Rejestracja: 13 paź 2007, 13:36
Lokalizacja: Otwock koło stolicy
Kontakt:

Post autor: Czarny » 2 mar 2008, 09:54

Obcy pisze:Wiec zależy od wszystkiego... ale napewno aseksualna nie jest, co nie ?? Musze być cierpliwy i czuły...może samo przyjdzie heeh...a z resztą jak zamieszkamy razem to się to zmieni eheh
Nie byłbym taki tego pewien.
Ale możliwe.
Czarno to widzę...

Obcy
młodASek
Posty: 26
Rejestracja: 29 lut 2008, 23:46

Post autor: Obcy » 2 mar 2008, 23:08

Akurat mogę być pewny, że nie jest aseksualna. Bo dzisiaj miałem okazję z nią pogadać na ten temat...a nawet kochaliśmy się wieczorem w samochodzie heheh :D

Awatar użytkownika
damian-dec
AS gaduła
Posty: 415
Rejestracja: 12 lut 2008, 23:14
Lokalizacja: Dublin/Wroclaw
Kontakt:

Post autor: damian-dec » 2 mar 2008, 23:12

to super :laught:

tylko czy miejsce na takie przechwalki sa na tym forum :laught:

Obcy
młodASek
Posty: 26
Rejestracja: 29 lut 2008, 23:46

Post autor: Obcy » 2 mar 2008, 23:13

Nie...nie są oczywiście...zatem przepraszam, jeśli ktoś poczuł się urażony. Ale po prostu się ciesze, że jest wszystko OK. Miałem chwile zawahania i wątpliwości, ale to tyko wyolbrzymienie problemu.

Awatar użytkownika
damian-dec
AS gaduła
Posty: 415
Rejestracja: 12 lut 2008, 23:14
Lokalizacja: Dublin/Wroclaw
Kontakt:

Post autor: damian-dec » 2 mar 2008, 23:17

Obcy pisze:Nie nie są oczywiście...zatem przepraszam. Ale po prostu się ciesze, że się myliłem co do niej.
no wiesz asow to jest znkomy procencik populacji, he he
nie mailes co sie martwic :diabel:

aco bys zrobil jakby byla, albo nie chciala sie kochac z przekonan tak na przyklad? :wink:

Awatar użytkownika
Sol26
pASibrzuch
Posty: 231
Rejestracja: 29 lut 2008, 16:09
Lokalizacja: zabrze

Post autor: Sol26 » 2 mar 2008, 23:21

Obcy pisze:Akurat mogę być pewny, że nie jest aseksualna. Bo dzisiaj miałem okazję z nią pogadać na ten temat...a nawet kochaliśmy się wieczorem w samochodzie heheh :D


auto......romantyzmem chyba nie grzeszysz :laught: :dash:
"Ludzi nie łączy miłość tylko strach przed samotnością"

Obcy
młodASek
Posty: 26
Rejestracja: 29 lut 2008, 23:46

Post autor: Obcy » 2 mar 2008, 23:22

Hmmm... ja jestem z moją dziewczyną już 2 lata i nasze pierwsze współżycie było dopiero ok. roku i 2 miesięcy naszego związku. Na początku naszej znajomości była jeszcze nie gotowa i bała się ogólnie, dlatego też, że była dziewicą.
Ale jednak się przełamała...ale gdyby okazało się, że jest Asem lub właśnie z przekonania nie chce - to byłoby ciężko dla mnie i dla niej. Bylibyśmy nie dopasowani seksualnie...ale to jest niestety w pewnym sensie dość ważne w związku.

Awatar użytkownika
maxiformat
ASiołek
Posty: 99
Rejestracja: 22 lip 2007, 00:05

Post autor: maxiformat » 2 mar 2008, 23:24

Sa tez takie, ktore zgadzaja sie na seks, mimo, ze wcale im sie nie chce, tylko po to, zeby nie stracic kogos, kogo kochaja. Bo sa tak zaslepione "miloscia"< ze sa w stanie zrobic wszystko, byle tylko sie w jakis sposob "przypodobac" albo przynajmniej, zeby nie zniechecic partnera do siebie.
Tymbardziej w obecnych czasach, gdy seks przestal byc tabu i wszelakie pisma i pisemka doradzaja "co zrobic by miec orgazm"
zenada :D

W zwiazku nie tyle wazne jest do, zeby byc dopasowanymi w lozku, ale by byc dopasowanymi seksualnie.
Bo jesli zwiazuja sie ze soba dwie osoby i jedna jest aseksualna, a druga nie, to taki zwiazek raczej przyszlosci nie ma, bo ta seksualna osoba gdzies bedzie musiala dac ujscie swoim popedom. No i moze to oczywiscie doprowadzic do zdrady... Choc to nie jest temat na tak krotka wypowiedz :D
Miłość doskonała przecz wyrzuca bojaźń, a kto się boi jest w miłości niedoskonały.
(W. Orłow "Demon z altówką")

Awatar użytkownika
Sol26
pASibrzuch
Posty: 231
Rejestracja: 29 lut 2008, 16:09
Lokalizacja: zabrze

Post autor: Sol26 » 2 mar 2008, 23:24

Obcy pisze:Hmmm... ja jestem z moją dziewczyną już 2 lata i nasze pierwsze współżycie było dopiero ok. roku i 2 miesięcy naszego związku. Na początku naszej znajomości była jeszcze nie gotowa i bała się ogólnie, dlatego też, że była dziewicą.
Ale jednak się przełamała...ale gdyby okazało się, że jest Asem lub właśnie z przekonania nie chce - to byłoby ciężko dla mnie i dla niej. Bylibyśmy nie dopasowani seksualnie...ale to jest niestety w pewnym sensie dość ważne w związku.




a mówią że miłość wszystko przezwycięży..........
"Ludzi nie łączy miłość tylko strach przed samotnością"

Obcy
młodASek
Posty: 26
Rejestracja: 29 lut 2008, 23:46

Post autor: Obcy » 2 mar 2008, 23:26

Sol26 akurat się mylisz, bo ja jestem tak naprawdę uczuciowym, wrażliwym facetem i wiem, że to trochę brzmi jakby mi tylko na tym zależało. Otóż nie... po prostu zależy mi na niej...i chce aby w tej materii było wszystko zgodnie między nami :)

Awatar użytkownika
Sol26
pASibrzuch
Posty: 231
Rejestracja: 29 lut 2008, 16:09
Lokalizacja: zabrze

Post autor: Sol26 » 2 mar 2008, 23:28

Obcy pisze:Sol26 akurat się mylisz, bo ja jestem tak naprawdę uczuciowym, wrażliwym facetem i wiem, że to trochę brzmi jakby mi tylko na tym zależało. Otóż nie... po prostu zależy mi na niej...i chce aby w tej materii było wszystko zgodnie między nami :)

to ciekawa jestem co byś zrobił gdyby nagle się okazało że ona jest ASem
"Ludzi nie łączy miłość tylko strach przed samotnością"

Obcy
młodASek
Posty: 26
Rejestracja: 29 lut 2008, 23:46

Post autor: Obcy » 2 mar 2008, 23:28

Wiem, że są takie związki gdzie najczęściej kobieta zmusza się do tego by nie stracić partnera...co jest totalna bzdura rzeczywiście.

ODPOWIEDZ