Strona 7 z 8

: 4 mar 2008, 00:18
autor: Ognik
Money doesn't sux.

: 4 mar 2008, 20:50
autor: ASymilant
wow!! za trudne pytanko :wink:

: 4 mar 2008, 21:01
autor: Ognik
W czym problem? :coffee:

: 4 mar 2008, 21:03
autor: ASymilant
:roll: boja wiem :roll:

: 4 mar 2008, 21:04
autor: Ognik
Więc?

: 4 mar 2008, 21:06
autor: ASymilant
nie zastanawiam sie nad daleka przyszloscia :P
a ze zmieniam poglady jak choragiewka............. :dancingdog:

: 4 mar 2008, 21:09
autor: Ognik
:coffee: hmm... :thmbdown:

: 4 mar 2008, 23:53
autor: maxiformat
Nie wiem, czy prostytutki też mają takie podejście, ale ja pracuje w jednej z sieci restauracji szybkiej obsługi i odkąd zaczęłam tam pracować to przestałam jadać w jakichkolwiek fast foodach :)
Nie dlatego, że wiem w jaki sposób się to przygotowuje, ale jakiś taki przesyt mam :P

: 5 mar 2008, 00:19
autor: Ognik
maxiformat pisze:Nie wiem, czy prostytutki też mają takie podejście, ale ja pracuje w jednej z sieci restauracji szybkiej obsługi i odkąd zaczęłam tam pracować to przestałam jadać w jakichkolwiek fast foodach :)
Nie dlatego, że wiem w jaki sposób się to przygotowuje, ale jakiś taki przesyt mam :P
ja przestałem jeść ryby od kiedy zwiedziłem całą przetwórnię. Od ładowni kutrów przez lodówkę po kontenery.

: 5 mar 2008, 07:37
autor: Agnieszka
Kuzyn, który swojego czasu pracował jako masarz, opowiedział mi ze szczegółami, jak wyrabia się wędliny. Zniesmaczyłam się, ale nie powstrzymało mnie to od konsumpcji :lol: Moje upodobanie do mięsa przekracza wszelkie granice :P :lol:

: 5 mar 2008, 08:55
autor: damian-dec
mniam :wink:
na forum trzeba byc miesożernym :diabel:

: 5 mar 2008, 13:52
autor: Ognik
Agnieszka pisze:Kuzyn, który swojego czasu pracował jako masarz, opowiedział mi ze szczegółami, jak wyrabia się wędliny. Zniesmaczyłam się, ale nie powstrzymało mnie to od konsumpcji :lol: Moje upodobanie do mięsa przekracza wszelkie granice :P :lol:
Ja nie będę opowiadał o przetwórstwie ryb.

: 28 maja 2008, 21:45
autor: BigMacCheese
;)

: 29 maja 2008, 00:44
autor: random
tak

: 29 maja 2008, 06:36
autor: Piorun
Nie wiem. Nie zastanawiałem się.
Gdyby coś to dla mnie znaczyło, to pewnie bym się po zastanawiał, ale że mnie to ani ziębi, ani grzeje, to po co :)
Jak zostało pięknie powiedziane w "Cast away" trzeba cieszyć się z tego co przyniosły fale