Zdarzyła Ci się kiedyś okazja?

Dodaj swój głos! (ankiety są anonimowe)

Miałeś/-aś kiedyś okazję?

Tak
111
71%
Nie
45
29%
 
Liczba głosów: 156

agaaa
łASuch
Posty: 159
Rejestracja: 1 maja 2008, 17:11
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: agaaa » 27 cze 2008, 20:46

Tak

Awatar użytkownika
Jo
bASałyk
Posty: 731
Rejestracja: 7 lut 2009, 23:07
Lokalizacja: z wlasnego swiata

Post autor: Jo » 6 lip 2009, 17:22

Tak.
'Never give up on your adventures and dreams ...'

Awatar użytkownika
Libra
carrASius
Posty: 2233
Rejestracja: 18 kwie 2009, 19:23

Post autor: Libra » 6 lip 2009, 22:09

Nie jestem pewna ;)
Dla świętego spokoju przyjmę, że nie.

Awatar użytkownika
Keri
łASkawca
Posty: 1654
Rejestracja: 16 cze 2009, 11:13
Lokalizacja: ze źródła światła :D (okolice Łodzi :P )
Kontakt:

Post autor: Keri » 7 lip 2009, 09:23

ja jednego nie jestem pewny :P
bo nie wiem czy to bylo tak dla zartu zreszta w miejscu dosc publicznym :shock: i urzedowym :shock:
pewne dokumenty byly w piwnicy i musialem ze znajoma zejsc na dol a ona: to teraz bedziemy sie kochac :shock: :shock:
choc to pewnie dla zartu bylo :roll: :roll: znajac jej konskie zarty to pewnie tak :P

Awatar użytkownika
Lalaith
ASiołek
Posty: 68
Rejestracja: 5 kwie 2009, 01:42
Kontakt:

Post autor: Lalaith » 2 sie 2009, 21:56

Zdarzały się, i to nie raz...
Ale moje "nie" zawsze było bardzo dobitnym argumentem przeciw :)

Awatar użytkownika
Marie
łASuch
Posty: 163
Rejestracja: 24 lip 2009, 00:17

Post autor: Marie » 2 sie 2009, 22:23

na szczęście nie, aczkolwiek propozycje pocałunków miałam, z których bardzo dobrze wybrnęłam i nie skorzystałam.

Kacha
łASuch
Posty: 194
Rejestracja: 13 lip 2009, 08:48
Lokalizacja: Gdzieś z ciemności otoczającej Twój umysł

Post autor: Kacha » 4 sie 2009, 22:09

Okazje,trafiają się każdego dnia :) ,dziś miałam okazje mieć kontrole skarbową :mrgreen: .A wczoraj okazje, kupienia butów na wyprzedaży.
"Oto moja ostatnia wola (...) Chcę,aby pochowano mnie żywą"

alienacja
starszASek
Posty: 49
Rejestracja: 7 sty 2006, 20:42
Lokalizacja: Łódź

Post autor: alienacja » 26 wrz 2009, 08:22

zdarzyla sie, nie raz, zawsze wialam albo bronilam sie humorem i sami sie zniechecali , bali sie dziwadla...:0

renmj
gimnASjalista
Posty: 11
Rejestracja: 10 kwie 2010, 09:32
Lokalizacja: Polska/Anglia

Post autor: renmj » 25 kwie 2010, 13:31

Tak, jednoczesnie to byly chwile ktore bardzo zle wspominam.

Awatar użytkownika
Unheilig76
łASuch
Posty: 198
Rejestracja: 4 paź 2010, 06:53
Lokalizacja: Śląsk
Kontakt:

Post autor: Unheilig76 » 24 lis 2010, 03:21

Zdarzyły się okazje tj. wyartykułowane propozycje! Tak naprędce naliczyłem 3, z czego jedna to było w stałym związku a dwie w pracy (o zgrozo). Sytuacji, kiedy "wydawało mi się" nie liczę, bo nie mam doświadczenia w tych sprawach i mogę się mylić, źle interpretować itp.

Potwierdza to prawdziwość powiedzenia że "każda potwora znajdzie swego amatora". Jestem osobą zupełnie nieatrakcyjną z punktu widzenia kobiet a jednak nawet mi mogłoby się trafić, gdyby nie wiadomy problem.
Niech to będzie pocieszeniem dla brzydkich, nudnych, bez poczucia humoru itd. Kto chce ten znajdzie :D

marchewa
AS gaduła
Posty: 475
Rejestracja: 7 gru 2009, 19:55

Post autor: marchewa » 4 gru 2010, 21:31

Niekoniecznie, nieraz można szukać i szukać i nic. Pozostaje sobie nucić piosenkę Reni Jusis ,,Kiedyś Cię znajdę", a najlepiej to porzucić nadzieje na znalezienie bratniej duszy jak ja to uczyniłam jakiś czas temu.

Awatar użytkownika
Unheilig76
łASuch
Posty: 198
Rejestracja: 4 paź 2010, 06:53
Lokalizacja: Śląsk
Kontakt:

Post autor: Unheilig76 » 5 gru 2010, 01:45

marchewa pisze:Niekoniecznie, nieraz można szukać i szukać i nic. Pozostaje sobie nucić piosenkę Reni Jusis ,,Kiedyś Cię znajdę", a najlepiej to porzucić nadzieje na znalezienie bratniej duszy jak ja to uczyniłam jakiś czas temu.
W przypadku asów to ciężka sprawa znaleźć bratnią duszę, statystycznie 100 razy trudniejsza niż w przypadku s-ów. Co mi po tym,że znajdę s-kę, nawet najwspanialszą na świecie, skoro i tak nic z tego nie będzie?
Dlatego myślę że nie można porzucać nadziei. Trzeba cierpliwości, rozsądku. Inaczej zamiast "piosenki grzybiarza" Reni Jusis zaśpiewamy sobie kawałek Rammsteina

Ich warte hier..
Stirb nicht vor mir

w wieku 60 lat. I wtedy będzie bardzo smutno. cholera....

marchewa
AS gaduła
Posty: 475
Rejestracja: 7 gru 2009, 19:55

Post autor: marchewa » 5 gru 2010, 14:10

,,Alle Häuser sind verschneit
Und in den Fenstern Kerzenlicht
Dort liegen sie zu zweit
Und ich, ich warte nur auf dich"

Ładne ale niepraktyczne, romantyzm to zdecydowanie nic odpowiedniego dla mnie.

Awatar użytkownika
Unheilig76
łASuch
Posty: 198
Rejestracja: 4 paź 2010, 06:53
Lokalizacja: Śląsk
Kontakt:

Post autor: Unheilig76 » 5 gru 2010, 15:27

Masz rację.
A ten fragment faktycznie bardzo ładny.

marchewa
AS gaduła
Posty: 475
Rejestracja: 7 gru 2009, 19:55

Post autor: marchewa » 5 gru 2010, 18:10

Jak już marzyć o nieosiągalnym to lepiej o czymś w stylu ,,Ohne dich".

ODPOWIEDZ