czarny pierścień

Dodaj swój głos! (ankiety są anonimowe)

Czy wiedział-eś/-aś, że czarny pierścień noszony na środkowym palcu prawej ręki jest nieoficjalnym znakiem aseksualizmu?:)

Tak, tak oczywiście że wiedział-em/-am
28
16%
Nie, ale już wiem:)
143
84%
 
Liczba głosów: 171

Awatar użytkownika
holliza
ciAStoholik
Posty: 398
Rejestracja: 20 maja 2010, 14:12
Lokalizacja: Śląsk

Post autor: holliza » 10 lip 2010, 22:03

Faktycznie często jest tak, że ktoś coś sobie kupi, komuś innemu się spodoba - też dokonuje zakupu. A potem kolejny, i kolejny... No i tak powstaje moda na coś. Ale tak jak napisał Blv. - tylko noszony na środkowym palcu prawej dłoni jest symbolem aseksualności. Myslę jednak, że nawet gdyby komuś taka obrączka przypadła do gustu, to nosiłby/aby ją na innym palcu np. kciuku (tak myslę, bo sama bym tak nosiła :wink: )
Blv. pisze:Dałem fajny link kilka postów wcześniej, orientujta się.
Faktycznie ładna obrączka :) Jutro sobie zamówię :D
"Jest na świecie taki rodzaj smutku, którego nie można wyrazić łzami. Nie można go nikomu wytłumaczyć. Nie mogąc przybrać żadnego kształtu, osiada ciasno na dnie serca jak śnieg podczas bezwietrznej nocy."

Awatar użytkownika
Korat
ASiołek
Posty: 76
Rejestracja: 3 lip 2010, 22:43
Lokalizacja: Trójmiasto

Post autor: Korat » 11 lip 2010, 13:10

Gdy słyszę o tego typu rzeczach jak noszenie pierścieni , by coś manifestować itp. to mnie ogarnia zażenowanie. Czasem wydaje mi się , że niektórzy by chcieli z aseksualizmu zrobić nową religię.
"Słowa prawdziwe nie są piękne
Piękne słowa nie są prawdziwe."

marchewa
AS gaduła
Posty: 475
Rejestracja: 7 gru 2009, 19:55

Post autor: marchewa » 17 lip 2010, 18:13

O pierścieniu dowiedziałam się dopiero tutaj.
Nie zdecydowałabym się jednak go nosić. Nie chodzi czy niesie jakieś przesłanie czy nie. Jeśli by to była bransoletka to może prędzej, ale pierścionków nie noszę bo są bardzo dla mnie niewygodne i mi przeszkadzają.
Nawet jedyny złoty jaki dostałam na 18-tkę miałam założony trzy razy przez te wszystkie lata.

Awatar użytkownika
Bella Wildrose
łASuch
Posty: 174
Rejestracja: 6 lip 2010, 20:42
Lokalizacja: Grudziądz
Kontakt:

Post autor: Bella Wildrose » 10 sie 2010, 22:46

Korat, niektórzy po prostu lubią się z czymś identyfikować i wyrażać siebie. Nie każdy chce mieć blond włosy - niektórzy nie wyobrażają sobie siebie w innej fryzurze, jak tylko czarna. Niektórzy wierzą, że to wynika z charakteru, inni - że wpływa na osobowość. A to przecież tylko głupie włosy. Noszenie czarnego pierścienia właściwie kojarzy się z noszeniem obrączek. Obrączki nosi się na znak miłości i upamiętnienia ślubowania, ale czy naprawdę trzeba to robić, żeby się kochać? Nie, choć niektórzy czują, że chcą. To faktycznie kojarzy się również z noszeniem krzyżyka na szyi na znak swojego wyznania. Wiele innych rzeczy oznacza coś konkretnego dla różnych ludzi. Można oczywiście znaleźć wiele za i przeciw. Czy ktoś nosi pierścień, czy też nie, najważniejsze, żeby nie zapominać, że to w środku jesteśmy naprawdę sobą. Posiadanie pierścienia nie czyni nikogo "prawdziwie aseksualnym" ani odwrotnie :D
Obrazek
Obrazek

Awatar użytkownika
pogubiony
pASibrzuch
Posty: 260
Rejestracja: 2 lut 2010, 10:05
Lokalizacja: O/S -> N/S

Post autor: pogubiony » 12 sie 2010, 07:44

Jeśli mowa o pierścieniu i obrączce to niegdyś czarną obrączkę nosiły wdowy. Nie wiem czy wszędzie, ale spotkałem się z takimi przypadkami.
"Dopóki sen na oślep płynął
nad straconą nadzieją,
Kosmos bólem się sączył
nad straconą miłością.
Ze skrytych ludzi świat twój
został pomału wygnany,
Lecz niebo nie spało."

Awatar użytkownika
urtika
sASanka
Posty: 2179
Rejestracja: 27 maja 2008, 21:06

Post autor: urtika » 25 sie 2010, 18:57

Też już jestem posiadaczką czarnego pierścienia. A trafiłam na niego całkiem przez przypadek. Jadąc na zlot do Częstochowy w zeszły piątek, miałam przesiadkę w Katowicach i postanowiłam połazić trochę po sklepach. Weszłam do jednego, w którym była m.in. czarna biżuteria i zobaczyłam też czarne obrączki. Jedna z nich idealnie pasowała na mój środkowy palec, więc sobie kupiłam, a co... :P Wykonana ze stali nierdzewnej.
Gdyby ktoś też taką (lub podobną ) chciał, niech więc przyjeżdża do Katowic. :mrgreen:
A w październiku na targach i tak zamierzam sobie kupić jeszcze jedną, tym razem z mojego ulubionego hematytu, żeby pasowała mi do reszty hematytowej biżuterii.
Co do wdów, przypomniało mi się, jak moja babcia kiedyś powiedziała, że wdowy noszą ślubną obrączkę na lewej ręce, w odróżnieniu od mężatek, które noszą ją na prawej.
Quirkyalone

Awatar użytkownika
Viljar
Wielki AS Jedi
Posty: 2579
Rejestracja: 16 cze 2009, 21:33
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Post autor: Viljar » 26 sie 2010, 08:00

Mam kumpelę, co ma czarny pierścionek z czaszeczką :D A co do noszenia obrączki na lewej dłoni to chyba ostatnio staje się coraz popularniejsze.
Ja bym czegoś takiego nie założył. Po co mi symbol, którego znaczenia nikt albo prawie nikt nie zna?
Człowiek-Redaktor czyli mój fanpage

Awatar użytkownika
Ernest
AStrum
Posty: 1482
Rejestracja: 3 kwie 2009, 00:15
Kontakt:

Post autor: Ernest » 26 sie 2010, 15:05

Dzisiaj na allegro znalazłem obrączkę ,,z mojego ukochanego'' czarnego onyksu :) Może sobie taką sprawię. Kiedyś już myślałem o takim gadżecie, ale było to dawno temu, kiedy jeszcze nie znałem symbolicznego znaczenia czarnego pierścienia.
,,Wszyscy jesteśmy większymi artystami niż się nam zdaje." F. Nietzsche

''To see a World in a Grain of Sand
And a Heaven in a Wild Flower
Hold Infinity in the palm of your hand
And Eternity in an hour'' W. Blake

,,...by lekko obcial koncowki nie skracajac wlosow" Keri

hrabinka
pASibrzuch
Posty: 207
Rejestracja: 4 wrz 2010, 19:31

Post autor: hrabinka » 8 lis 2010, 21:19

Nie słyszałam o takiej symbolice.. Ale podsunęło mi to myśl, że czarny pierścień pasowałby do mojego czarnego koloru ubioru (dosyć często ubieram się na czarno) :) I niekoniecznie musiałabym go nosić na środkowym palcu.

Awatar użytkownika
Jo
bASałyk
Posty: 731
Rejestracja: 7 lut 2009, 23:07
Lokalizacja: z wlasnego swiata

Post autor: Jo » 8 lis 2010, 23:45

Idea czarnego pierscienia jako symbolu jest fajna. Niestety, ja nie nosze czarnej bizuterii. Nie podoba mi sie.

dzola007
strASzydło
Posty: 397
Rejestracja: 16 wrz 2008, 01:08
Lokalizacja: Śląsk

Post autor: dzola007 » 10 lis 2010, 00:53

Moj nowy wspołpracownik nosi czarny pierscien,zauwazylam to pare dni temu,i jedyne co wiem to ze jest sam i nikogo nie szuka,o wiecej głupio mi pytac.

dzola007
strASzydło
Posty: 397
Rejestracja: 16 wrz 2008, 01:08
Lokalizacja: Śląsk

Post autor: dzola007 » 11 lis 2010, 01:25

Własciwie wszyscy wiedza ze nikogo nie szuka i chce byc sam a ja z kolei lubie byc incognito i nie biore tego pod uwage. :wink:

Awatar użytkownika
DZIEWICA8
zarASek
Posty: 1874
Rejestracja: 6 paź 2006, 09:33
Lokalizacja: z Lublina

czarny pierścień

Post autor: DZIEWICA8 » 12 lis 2010, 11:10

Ja wcześniej nie słyszałam o czarnym pierścieniu i nie spotkałam nikogo, kto by go nosił. Podoba mi się natomiast ta idea, myślę, że to fajny i dobry pomysł.
Natomiast przypomniało mi się, że kilka lat temu w środowiskach katolickich propagowano srebrną obrączkę, którą mieli nosić ludzie , którzy chcą zachować czystość do ślubu. Wiem, że to nie jest to samo co aseksualizm, ale nawet myślałam, żeby sobie ją kupić, ale chyba nie sprzedawali ich w Lublinie.
DZIEWICA8
"Boże, daj mi pogodę ducha, abym godziła się z tym, czego zmienić nie mogę,
odwagę, abym zmieniała to, co zmienić mogę, i mądrość, abym zawsze potrafiła
odróżnić jedno od drugiego."

DZIEWICA8

Awatar użytkownika
Bella Wildrose
łASuch
Posty: 174
Rejestracja: 6 lip 2010, 20:42
Lokalizacja: Grudziądz
Kontakt:

Post autor: Bella Wildrose » 12 sty 2011, 19:35

Postanowiłam zdecydowanie kupić sobie taki pierścień. Będę się z nim dobrze czuła. Myślę, że dobrze będzie mnie odznaczał. Z tego co się orientowałam w internecie, na forach, to ludzie widząc taki pierścień, zastanawiają się "co jest nie tak z tą osobą" (czy ma żałobę, może mąż zmarł, a może ożeniła się z szatanem i jest mu wierna :D). Wzbudza sporo kontrowersji i jeśli mówi "uciekaj od niej jak najprędzej", to mi tam się podoba. Nie liczę, że znajdzie się kiedyś ktoś, kto pokocha mnie z tymi moimi wszystkimi dziwactwami, ale może jednak... czeka na mnie gdzieś druga osoba. Siedzi we mnie wciąż trauma końca mojego poprzedniego związku, ale poza tym, jestem szczęśliwa. Cieszę się z życia, acz towarzysz nigdy by mi nie wadził :)

Tylko do czego zmierzam. Mowa o pierścieniu, lecz czy powinna to być taka jakby obrączka czy taki pierścień z oczkiem też się nada - taki jak ten na przykład http://szafirek24.pl/p/10/256/piekny-pi ... ionki.html? Co myślicie? W sumie coś na kształt obrączki lepiej by mi się widziało.
Obrazek
Obrazek

Awatar użytkownika
Czarny
bASyliszek
Posty: 1015
Rejestracja: 13 paź 2007, 13:36
Lokalizacja: Otwock koło stolicy
Kontakt:

Post autor: Czarny » 12 sty 2011, 21:34

niby fajny, ale chyba nie o to chodziło, chodzi raczej o czarną obrączkę (taką jak ja mam)
liczę, że kiedyś znajdziesz drugą połówkę z takim samym ;)
Czarno to widzę...

ODPOWIEDZ