Strona 1 z 19

Ile masz lat?

: 1 wrz 2005, 04:10
autor: Kamikola
Pomyślałam, że fajnie by było wiedzieć w jakim wieku są nasze asy.

Można zagłosować anonimowo ale też można coś skomentować. Wasz wybór.

Ja mam 22 ale niedługo to się zmieni. Niesamowite jak ten czas leci. Czuję jakbym dopiero co miała studniówkę. :D

Wasza kolej. Więc ile wiosen macie na koncie?

Re: Ile masz lat?

: 1 wrz 2005, 08:30
autor: NAIRIN
Ja podobnie. Mam lat 21, w styczniu skończę 22 :D

Re: Ile masz lat?

: 1 wrz 2005, 09:41
autor: Agnieszka
Ja w listopadzie skończę 25 - ćwierć wieku - brzmi strasznie, ale czuję się na 16, więc jest ok :)
Niech ktoś będzie starszy :wink:

Kamikola - Ty też Skorpionica? :>

Re: Ile masz lat?

: 1 wrz 2005, 11:11
autor: alicja
Agnieszko, proszę bardzo - ja jestem starsza :D
Rok temu stuknęła mi trzydziestka. Ale szczerze mówiąc, nie przywiązuję do tego wielkiej wagi. Czuję się młodo, i myślę, że to jest najważniejsze :)

Re: Ile masz lat?

: 4 wrz 2005, 17:34
autor: magellan
Obrazek

jak to wyglada, to z 32 latami naleze chyba tu do tych troche starszych - w niemieckim forum bylo/jest tak jakby wiecej kontrastu; pisze tam duzo bardzo mlodych uczestnikow (16... do dwudziestki), i tez moim zdaniem duzo ludzi ok. 45...50-ki, i nawet starszych. obydwie grupy wydaja mi sie troche "dziwne"; ci calkiem mlodzi twierdza ze sa aseksualni - moim zdaniem troche "za wczas", bo oni tak jakby jeszcze "zycia nie skosztowali" by moc cokolwiek o nim napisac (ok - nie wszyscy). jednoczesnie starsze osoby tak jakby w moich oczach przezyli kupe lat, by dopiero po tak dlugim czasie stwierdzic ze sa aseksualni - wiekszosc z nich prowadzi zycie rodzinne i u niektorych jest to nawet ich nie pierwsze (rozwody itp.). he he.., nie wiem - ale jakos dla mnie nie sa oni "prawdziwymi" asami.
no ale coz... 32 lata przebiegly - ja sobie to tak tlumacze; no i coz w tym takiego: 32 razy na okolo slonca leciec, zaden wyczyn...
nie czuje sie mlodo, ale tez nie jak "dziadek" Obrazek
- jednak odczuwam male zmiany w zyciu; mogl bym nawet powiedziec, ze chociasz jestem spokojnym czlowiekiem, to kiedys mi jednak chocby wzystko szybciej szlo, ze czlowiek byl taki jakis "rozrabiaka" Obrazek ; obojetnie czy podczas jazdy samochodem, czy tez przed komputerem/gra komputerowa. dzisiaj jest mi to jakos wszystko obojetne -
niech sie inni spiesza, ja mam czas. Obrazek

magellan

Re: Ile masz lat?

: 5 wrz 2005, 10:09
autor: alicja
magellan pisze: niech sie inni spiesza, ja mam czas.
To chyba bardzo cenne osiągnięcie.
Ja właściwie też zawsze byłam "spokojnym człowiekiem", i nie lubię się śpieszyć. I jak myślę, dzięki temu właśnie zauważa się, jak bardzo wielu ludzi się śpieszy. Do czegokolwiek. Byle gnać do przodu. Nie chcę mówić, że w tym jest coś złego, ale jednak - czy nie przyjemniej jest posiedzieć w spokoju i pomyśleć, zanim (jeśli w ogóle) się zacznie pędzić do przodu? Tyle tylko, że tej powolności trzeba się nauczyć. Trzeba umieć stanąć troszkę z boku. Obserwując ludzi naokoło stwierdzam, że nie każdy to potrafi. Dlatego uważam, że to jest osiągnięcie :)

Re: Ile masz lat?

: 5 wrz 2005, 15:52
autor: magellan
hi :wink:

.."To chyba bardzo cenne osiągnięcie"..

moze masz racje. cieszy mnie to ze widzisz to podobnie jak ja. he he.., do tej pory uwazalem to zaledwie jak by moje "dojzewajace lenistwo". :D ale nie jestem z tego niezadowolony - wrecz przeciwnie. zalezy tez o co konkretnie chodzi, ale smieje sie dzisiaj z tych, ktorzy sie spiesza, a i tak nie sa szybsi nisz ja. 8)

magellan :wink:

Re: Ile masz lat?

: 6 wrz 2005, 00:59
autor: alicja
Można powiedzieć "lenistwo", a można "osiągnięcie spokoju wewnętrznego". Pewnie to to samo, ale jeśli można wybrać jedno z określeń... które wybierasz? Bo ja to drugie ;)

Re: Ile masz lat?

: 6 wrz 2005, 06:37
autor: magellan
stanowczo nr. 2! :wink:

[no,... nie mam szans - niestety nie jestem mocny w slownictwie polskim, i nie potrafie czegos tak pieknie/"trafiajac w setke" opisac jak alicja czy tez inni! :( no ale nic - lubie czytac takie/wasze teksty, bo czytam w tym to, co sam wlasciwie chcialbym tak samo wam przekazac.]

dziekuje. :wink:


magellan :wink:

Re: Ile masz lat?

: 7 wrz 2005, 00:21
autor: alicja
To ja dziękuję, bo miło, jak ktoś chwali moją (no wiem, że nie tylko moją ;)) zdolność słowną :)
Choć tak poważniej - też mam bardzo często wrażenie, że ktoś nadzwyczaj trafnie wyraził coś, co ja sama myślałam, ale nie wiedziałam jak to ująć. A może - nie do końca wiedziałam, że tak właśnie uważam, dopóki nie zobaczyłam tego jasno i wyraźnie napisanego...
Między innymi dlatego tak się ucieszyłam, gdy przeczytałam o aseksualizmie i znalazłam to forum. Bo nagle okazało się, że są słowa, które mogą wyrazić moje odczucia. Moc słowa jest niezwykła :D

Re: Ile masz lat?

: 28 maja 2006, 17:32
autor: eempatiaa
Mam 17 lat, pierwsza (i ostatnia) fascynacja inna osoba miala miejsce 5 lat temu (bez nacisku na sfere fizyzna, ot po prostu spodobal mi sie pewien chlopak), ale podejrzewam, ze wiazalo sie to jedynie z burza hormonalna, nic powaznego, teraz wspominam to z usmiechem :) od tego czasu zupelnie nic, nawet jesli pojawialy sie jakies propozycje, (swiadomie lub i nie) odrzucalam je i odrzucam do teraz. tak mi dobrze, chociaz przyznam, ze samotnosc (w sensie uczuciowym) nie wplywa na mnie dobrze, w przeciwienstwie do abstynencji fizycznej.

Re: Ile masz lat?

: 30 sie 2006, 21:41
autor: kot
Ja ma 32 lata :cry: :cry: :cry: wiec jestem starym kawalerem , czyli inaczej singlem :D :D :D . strasznie sie zestarzalem w ostatnim okresie czasu 8) 8) 8)

Re: Ile masz lat?

: 2 wrz 2006, 21:45
autor: kot
Dzieki kosmitka za słowa otuchy , bardzo mnie podniosłaś na duchu :wink: :wink: :wink: Psychicznie to się wlaściwie czuje na 25 lat , no 27 lat nie wiecej :lol: :lol: :lol: . Tak przy okazji widac , ze z ciebie bardzo fajna i sympatyczna dziewczyna no i :serce: :oops: :oops: :oops: :oops: :oops: :oops: . Pozdrowienia .

Re: Ile masz lat?

: 4 wrz 2006, 13:57
autor: WendyKroy
kotek co Ty sie wiekiem przejmujesz jest ok chcialbys znow miec 18 lat i chodzic do LO?

18 lat i LO

: 4 wrz 2006, 21:01
autor: kot
Pewnie , żebym chciał mieć 18 lat . :D :D :D . to jest piękny wiek , czlowiekowi sie wydaje , że swiat zwojuje . no , ale z tym LO to troche problem , bo mature pisałem dopiero gdy mialem 29 lat )teraz usiłuje licencjat skończyć). :mrgreen: :mrgreen: . :mrgreen: . Najepiej wspominam liceum , ktore zacząłem dopiero w wieku 25 lat ., byli tam fajni ludzie , ktorym chcialo sie cos w zyciu robic , ale połowa z nich siedzi teraz w Irlandii , albo w Wielkij Brytani. Trochę sie głupio czuje w szkole , bo to nie ten wiek , ale są i też starsi . Najgorzej to wspominam szkołe zawodową , co prawda mam wojowniczy zawód elektryka , ale poznałem tam dużo "dziwnych" ludzi , kupe zmarnowabych zyciorysów .(tj wódka , kryminal itd.)Teraz spotykam kolegę własnie z zawodówki , tylko nalewki kupuje , a mnie udaje , że nie poznaje .(cześc mu powiedziałem , ale nie odpowiedział )Od tak mój i zyciorys 8) 8) 8) Pa , PA , Pa, Sory za ewentualne błedy , ale jestem po małym piwku .