Czy braliście jakieś leki p.depresyjne?

Dodaj swój głos! (ankiety są anonimowe)

jakiego typu leki przyjmujecie?

TLPD(amitryptylina,klomipramina
0
Brak głosów
IMAO(moklobemid)
0
Brak głosów
SSRI(np.fluoksetyna,sertralina
13
59%
SSRE(tianeptyna)
0
Brak głosów
SNRI(wenlafaksyna,milnacipram
0
Brak głosów
NRI(reboksetyna)
0
Brak głosów
NDRIBupropion)
1
5%
Neuroblokery,antag.recept.5-ht1,5-ht2,5-ht3(mianseryna,trazodon,mirtazapina
2
9%
neuroleptyki:chlorprotiksen,haloperidol,sulpiryd,olanzapina,chlorpromazyna etc..
2
9%
Hyperici herbae (Deprim,Deprim Forte)
4
18%
 
Liczba głosów: 22

Awatar użytkownika
Koni
bASałyk
Posty: 717
Rejestracja: 10 sie 2008, 21:42
Lokalizacja: Wolne Miasto Gdańsk
Kontakt:

Post autor: Koni » 5 paź 2008, 06:34

Zgadzam się z aurorą...
"This is not about sex
We all know sex sells and the whole world is buying..."

Ceterum censeo Carthaginem delendam esse.

Bardzo Dziwna Osoba
fantAStyczny
Posty: 551
Rejestracja: 21 lut 2007, 15:28
Lokalizacja: Północ

Post autor: Bardzo Dziwna Osoba » 5 paź 2008, 06:35

Niekoniecznie, nawiązałam po prostu do postu Ivi, w którym pisze, że bierzemy psychotropy, bo jest zbyt szybkie tempo życia. Z ludzi, których znam i muszą mieć wszystko co chcą, akurat tak się składa, że biorą różne leki, lubią na nich eksperymenyować. Słyszałam u mnie w aptece, że dużo biednych ludzi także bierze psychotropy, bo nie mogą sobie poradzić z problemami.

Gość

Post autor: Gość » 12 paź 2008, 19:44

Salomea pisze:Tylko Butapren, trzy razy dziennie. Antydepresanty są dla mięczaków. :lol2: :piggy:
bardzo mile okreslenie osob chorych :roll:

Awatar użytkownika
dziwożona
tłumok bezczASowy
Posty: 1940
Rejestracja: 29 lut 2008, 20:29
Lokalizacja: z bagien i uroczysk
Kontakt:

Post autor: dziwożona » 12 paź 2008, 20:22

Bardzo mi brakuje Salomei i jej poczucia humoru, ech...
Seks należy tępić, gdyż z niego biorą się dzieci - źródło naszej nieustającej, pedagogicznej udręki.

Gość

Post autor: Gość » 12 paź 2008, 21:06

aha czyli chyba ja nie zajarzylam zartu sorry;)

Awatar użytkownika
arin
mASkotka
Posty: 141
Rejestracja: 9 sie 2008, 19:08
Kontakt:

Post autor: arin » 19 paź 2008, 17:40

Pierwszy raz słysze takie nazwy.
Osobiście nie brałem i nie biore, ale nie mam nic przeciwko ludziom którzy zażywają. Właściwie nie wiem czy bym coś brał, nawet jakbym sie cholernie źle czuł (były takie okresy i mineły). Właściwie to jeszcze jestem młody (i piękny :diabel: ) więc wszystko przede mną, ktowie jak sie zycie potoczy
Nic na siłę, każdy ma swoje zdanie
Głodny wiedzy społecznej i poznania siebie.
Lubie hh, metal symfoniczny, rock, klasyczną, alternatywną i jeszcze by sie coś znalazło.

Bellot
przedszkolASek
Posty: 8
Rejestracja: 16 maja 2007, 21:29
Lokalizacja: Kraków

nic dodać,nic ująć

Post autor: Bellot » 26 lis 2008, 17:17


Gość

Post autor: Gość » 26 lis 2008, 23:00

bral ktos paroksetyne? Serotax lub xetanor?jak wrazenia? jestem bez lekow od 2 miesiecy i dobrze sie czuje ale musze wrocic do lekow z jedengo glupiego powodu noi dostalam to cos...

Awatar użytkownika
outsider
ASiołek
Posty: 53
Rejestracja: 1 maja 2008, 11:33
Lokalizacja: Południe

Post autor: outsider » 26 lis 2008, 23:04

Ja nigdy nie słyszałem o takich lekach :shock:
I niczym się też nie faszeruje, czasami tylko chmielem :diabel:

Awatar użytkownika
camellia
ciAStoholik
Posty: 355
Rejestracja: 21 maja 2007, 23:27

Post autor: camellia » 26 lis 2008, 23:34

Seroxat brała moja koleżanka. Była zadowolona. Odzyskała formę, nastały dla niej lepsze dni. Niestety, miała niemały problem z odstawianiem. Długo brała minimalne dawki, a kiedy odstawiła lek "na amen", powróciły dość głębokie stany depresyjne. Ciężko to rzucić.
Panie, co oznacza to, czym mnie doświadczasz...

Awatar użytkownika
Zixxar
głuptAS
Posty: 495
Rejestracja: 28 kwie 2008, 19:32
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Zixxar » 26 lis 2008, 23:46

outsaider pisze:I niczym się też nie faszeruje, czasami tylko chmielem :diabel:
Mam podobnie jak Outsider :D i nie miewam problemu z odstawieniem TEGO... :D

Pzdr,

Zixx

PS. Siema Bellot! Jak to fajnie że czasami się pojawiasz i "nic nie dodajesz, nic nie ujmujesz..." (wg.tematu Twojego postu).
Musisz zadać sobie jedno, bardzo ważne pytanie: "Co pragniesz w życiu robić... i zwyczajnie zacznij to robić..."

Awatar użytkownika
Koni
bASałyk
Posty: 717
Rejestracja: 10 sie 2008, 21:42
Lokalizacja: Wolne Miasto Gdańsk
Kontakt:

Post autor: Koni » 27 lis 2008, 01:04

Przepraszam, ale muszę...
Nic już nie rozumiem. Mam wrażenie Bellot, że wg Ciebie depresja to użalanie się nad sobą, a branie leków na tę chorobę, chodzenie do psychiatry czy psychoterapeuty jest oznaką słabości.
Jeśli się mylę, bardzo przepraszam. Po prostu takie odniosłam wrażenie.
"This is not about sex
We all know sex sells and the whole world is buying..."

Ceterum censeo Carthaginem delendam esse.

dzola007
strASzydło
Posty: 397
Rejestracja: 16 wrz 2008, 01:08
Lokalizacja: Śląsk

Post autor: dzola007 » 27 lis 2008, 17:58

Biore jeden anytdepresatn i to nałogowo od bardzo dlugiego czasu... Niestety nie został umieszczony na tutejszej liscie. Podejrzewam ze juz do konca zycia bede musiała zazywac tą czekolade... :mrgreen:

Bellot
przedszkolASek
Posty: 8
Rejestracja: 16 maja 2007, 21:29
Lokalizacja: Kraków

Post autor: Bellot » 28 lis 2008, 19:19

Chciałem tylko przytoczyć ten artykuł dla poparcia mojej ankiety.Neuroleptyki były i są stosowane do leczenia depresji czy się to komuś podoba czy nie.Fakt,że większość nie wie jaki mają potencjał

Gość

Post autor: Gość » 28 lis 2008, 19:28

camellia pisze:Seroxat brała moja koleżanka. Była zadowolona. Odzyskała formę, nastały dla niej lepsze dni. Niestety, miała niemały problem z odstawianiem. Długo brała minimalne dawki, a kiedy odstawiła lek "na amen", powróciły dość głębokie stany depresyjne. Ciężko to rzucić.
a wiesz jak dlugo brala?

ja chyba jednak nie zdecyduje sie wracac do lekow :roll: wkoncu jest Ok

ODPOWIEDZ