Walę tynki

Dodaj swój głos! (ankiety są anonimowe)

Walentynki to ja:

serdecznie p!@#$%^&!!!
44
38%
lubię :)
11
9%
traktuję obojętnie
61
53%
 
Liczba głosów: 116

Ant
BażANT
Posty: 6068
Rejestracja: 1 paź 2006, 14:26

Walę tynki

Post autor: Ant » 13 lut 2009, 15:04

Wielkimi krokami nadchodzi Dzień Murarza :mrgreen: Ciekawe, co asowa dziatwa myśli na ten temat :>

Mi tam to w zasadzie prawdę mówiąc obojętny jest ten dzień ;)
Czczony nie tylko w Chinach

wiatr
harnAS
Posty: 122
Rejestracja: 19 sty 2009, 14:04

Post autor: wiatr » 13 lut 2009, 16:54

dzień jak co dzień, ale przed waleniem tynków jest zawsze trochę więcej pracy:
zakochani zamawiają zdjęcia na różowym tle, zdjęcia z napisami "14.02.2009", kalendarze ze swoimi obślinionymi zdjęciami itp
Gazing through the window at the world outside ...

Awatar użytkownika
Koni
bASałyk
Posty: 717
Rejestracja: 10 sie 2008, 21:42
Lokalizacja: Wolne Miasto Gdańsk
Kontakt:

Post autor: Koni » 13 lut 2009, 17:03

"This is not about sex
We all know sex sells and the whole world is buying..."

Ceterum censeo Carthaginem delendam esse.

wiatr
harnAS
Posty: 122
Rejestracja: 19 sty 2009, 14:04

Post autor: wiatr » 13 lut 2009, 17:18

brawo Koni, na to nie wpadłem :)
...idąc tym tropem dotarłem do hasła "14 luty".
zobaczcie ile ciekawych rzeczy zdarzyło się tego dnia:
http://pl.wikipedia.org/wiki/14_lutego
:):):)
Gazing through the window at the world outside ...

Awatar użytkownika
Jo
bASałyk
Posty: 731
Rejestracja: 7 lut 2009, 23:07
Lokalizacja: z wlasnego swiata

Post autor: Jo » 13 lut 2009, 18:10

W zasadzie ie mam nic przeciwko Walentynkom, ale nie zebym je bardzo lubila. Przeszkadza mi rozmach Walentynek. Mieszkam w UK i tutaj sklepy sa az czerwone od serduszek, rozyczek, ofert kolacji itp. Slowem marketing.
Mysle,ze fajnie jest samemu cos zorganizowac na Walentynki, dac cos od siebie. Szybki zakup w sklepie to juz nie to samo.
Podsumowujac: Jestem za a nawet przeciw :lol:

Awatar użytkownika
Piorun
PerkunAS
Posty: 595
Rejestracja: 8 kwie 2008, 12:50
Lokalizacja: z fabryki cyborgów

Post autor: Piorun » 13 lut 2009, 19:22

MTV, czyli mi to visi.
Sam nie obchodzę, bo niby z jakiej racji, a moi współpracownicy to ludzie żonate i w większości dzieciate, więc też nie obchodzą i nawet nie pytają - i problemu nie ma

Agnieszka
ninjAS
Posty: 2626
Rejestracja: 10 sie 2005, 16:38

Post autor: Agnieszka » 13 lut 2009, 21:03

Traktuję obojętnie :P

dzola007
strASzydło
Posty: 397
Rejestracja: 16 wrz 2008, 01:08
Lokalizacja: Śląsk

Post autor: dzola007 » 14 lut 2009, 00:52

Nie obchodze wlasnych urodzin wiec tym bardziej obojetne jest mi to swieto.

Awatar użytkownika
Blv.
ananAS
Posty: 358
Rejestracja: 2 lut 2008, 17:27
Lokalizacja: Kraków

Post autor: Blv. » 14 lut 2009, 14:12

Walentynki są mi obojętne, w tym roku jakoś udaje mi się ich nie zauważać - i dobrze, bo zbyt nachalna reklama wszystko może obrzydzić. Gdybym miał z kim, może bym jakoś po cichu celebrował, ale tak to ani mnie walentynki grzeją, ani ziębią. No, ziębić trochę ziębią, w końcu środek lutego...

Awatar użytkownika
Artemis
pASsiFlora
Posty: 1354
Rejestracja: 7 sie 2008, 21:41
Lokalizacja: z miasta

Post autor: Artemis » 14 lut 2009, 22:59

Ja? Obojętnie. Mogą być pretekstem do miłego spędzenia czasu :wino: :wino2: :piwo: :wodka: :kawa: :absinthe: . Natomiast stanowczo za dużo uwagi i czasu poświęca się im w mediach.
Dzisiaj w lokalnym radiu właściwie cały dzień "walę tynki" (fajne!) były przewodnim tematem. Wypowiadali się i zwolennicy, i przeciwnicy takich zapożyczanych świąt. Konkluzją było, że już lepsze Walentynki, niż Halloween.
Turysta-człowiek pętający się po szlakach w poszukiwaniu jedzeniaObrazek

es.em
ASiołek
Posty: 73
Rejestracja: 20 lis 2008, 21:51

Post autor: es.em » 14 lut 2009, 23:55

Spotkałem się z koleżanką.
Oboje się śmialiśmy, że realizujemy w ten sposób naszą odwieczną miłość ;)

alienacja
starszASek
Posty: 49
Rejestracja: 7 sty 2006, 20:42
Lokalizacja: Łódź

Walentyny

Post autor: alienacja » 15 lut 2009, 12:46

lepsze obrzucanie sie poduszkami w kształcie serca niż np obelgami, chociaż tak czy inaczej to różowa błazenada

Awatar użytkownika
DZIEWICA8
zarASek
Posty: 1874
Rejestracja: 6 paź 2006, 09:33
Lokalizacja: z Lublina

Walę tynki!

Post autor: DZIEWICA8 » 15 lut 2009, 13:31

Więc ja walentynki serdecznie pierd.....! Tak właśnie odczytałam to zaszyfrowane przez Anta słowo. Tak właściwie strasznie mnie drażnią. Mają dwie skrajne strony: albo słodkie, słodziutkie, słodzieńkie aż do mdłości wierszyki, serduszki, pocztówki , kubki, słodycze itp, itd. :P :P :P
albo wulgarne i obsceniczne: ścisłe powiązanie walentynek z mechanicznym seksem bez uczucia: reklamy gadżetów z sex- shopów, prezentacja pozycji seksualnych w reklamie rozmów telefonicznych itd, itp. :!: :!: :!:
Tak więc cieszę się, że Walentynki już minęły, następne aż za cały rok!
DZIEWICA8
"Boże, daj mi pogodę ducha, abym godziła się z tym, czego zmienić nie mogę,
odwagę, abym zmieniała to, co zmienić mogę, i mądrość, abym zawsze potrafiła
odróżnić jedno od drugiego."

DZIEWICA8

Awatar użytkownika
urtika
sASanka
Posty: 2187
Rejestracja: 27 maja 2008, 21:06

Post autor: urtika » 15 lut 2009, 14:18

Zupełnie nie dostrzegam walentynek. Ozdoby świąteczne zdjęli, powiesili serduszka i tym podobne *** a od jutra już pewnie zaczną się powoli pojawiać wielkanocne zajączki i kurczaczki. :mrgreen: Kompletnie takie rzeczy na mnie nie działają.
Jak przystało na askę, walentynkowe popołudnie przespałam ( po zjedzeniu ogromnej porcji domowej roboty pizzy), a wieczór przesiedziałam przed kompem. I dobrze mi z tym. :D

BTW. Są o wiele ciekawsze święta niż Dzień Murarza. Np.
17 luty - dzień kota
14 marca - światowy dzień liczby pi :D
19 marca - dzień mózgu
23 marca - dzień windy
3 lipca - dzień UFO
19 lipca - dzień Czerwonego Kapturka
23 lipca - dzień Włóczykija
8 października - dzień sympatycznego prawnika
10 października - dzień drzewa
24 listopada - dzień pierniczków
25 listopada - dzień pluszowego misia
Quirkyalone

Awatar użytkownika
Zixxar
głuptAS
Posty: 495
Rejestracja: 28 kwie 2008, 19:32
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Zixxar » 15 lut 2009, 23:29

Każda okazja jest dobra żeby spędzić miłe chwile kochaną osobą... Nie jest powiedziane, że akurat trzeba iść drogą proponowaną przez "marketing", wystarczy przecież symboliczny kwiatek, ciepłe słowo, wspólny spacer...
Musisz zadać sobie jedno, bardzo ważne pytanie: "Co pragniesz w życiu robić... i zwyczajnie zacznij to robić..."

ODPOWIEDZ