Strona 3 z 5

: 14 lut 2011, 16:48
autor: SirNobody
są mi obojętne. Nie nienawidzę ich, ale zbyt dużo razy rozwiewały mi się przez nie wszystkie moje nadzieje na bliskość, żebym mógł je lubić.

: 14 lut 2011, 18:43
autor: Hotarubi
Mi są obojętne, ale oczywiście miło się robi jak koleżanki ślą mi buziaki ^^

: 15 lut 2011, 07:58
autor: pogubiony
Przerostowi komercjalizacji mówię stanowcze NIE!
I dlatego gdybym miał świętować, to już prędzej 13 albo 15. Byle nie 14. Taki ze mnie przekorny indywidualista.
Z drugiej strony... gdyby połówka chciała świętować, to bym się specjalnie nie stawiał. Czegóż się nie robi dla miłości :lol:

: 15 lut 2011, 12:28
autor: holliza
pogubiony pisze:Przerostowi komercjalizacji mówię stanowcze NIE!
Z ust mi to wyjąłeś :wink:

: 16 lut 2011, 11:17
autor: Zoriana
Nie lubię, zapewne dlatego że nigdy nic nie dostalam, nigdy nie bylam z kimś gdzieś w tym dniu i nie czulam się wyjątkowa w te dzień.
Tak tak mialam chlopa,ale to burak byl nie facet :)

Walę tynku

: 25 lut 2011, 11:37
autor: DZIEWICA8
Ja w tym roku nie waliłam walentynek, przynajmniej nie do końca. Kupiłam mojej kotce Mruczce paczkę Whiskasu. To miał być taki luksus, odmiana, bo na co dzień Mruczka je tańsze jedzenie.
DZIEWICa8

Re: Walę tynki

: 12 lut 2013, 21:17
autor: chochol
Za dni kilka święto. W tym roku zauważam mniejsze zainteresowanie sklepów tym wymysłem. Nie ma balonów serc, wielkich lizako - serc, ani pocztówek. Nie spodziewam się również żadnych podarków, jak i sama nie przewiduję wyznań miłosnych.

Re: Walę tynki

: 13 lut 2013, 08:19
autor: Wicherek
chochol pisze:Za dni kilka święto. W tym roku zauważam mniejsze zainteresowanie sklepów tym wymysłem. Nie ma balonów serc, wielkich lizako - serc, ani pocztówek. Nie spodziewam się również żadnych podarków, jak i sama nie przewiduję wyznań miłosnych.
Ja już widziałam serca walentynkowe (tak na marginesie... na widok wszelkich przejawów tego święta zbiera mi się na wymioty :P), a dwa dni temu na półce sklepowej stały zające wielkanocne :D Komuś wyraźnie się spieszy...

Re: Walę tynki

: 13 lut 2013, 09:43
autor: panna_x
Pewnie przez kryzys to mniejsze zainteresowanie. Każdy zaciska pasa, to i nie ma po co szaleć z towarem w sklepie.

Re: Walę tynki

: 13 lut 2013, 09:49
autor: marisaxyz
ja też nie znoszę tego święta, ale chętnie przyjmę wszelkie oznaki uwielbienia :wink:

Re: Walę tynki

: 13 lut 2013, 14:17
autor: Layla
Ja z tego święta to w tym roku mam tylko tynk :P I to gipsowy chyba :P

Re: Walę tynki

: 14 lut 2013, 22:20
autor: Libra
Od kumpla dostałam Twixa, od szefa kremówke od mamy czekoladki - idzie w doope 8)

Re: Walę tynki

: 14 lut 2013, 23:46
autor: wyrwana_z_kontekstu
.

Re: Walę tynki

: 14 lut 2013, 23:47
autor: migel
A ja dostałem......eee....no tego....życzenia od mamy! :aniol:

Re: Walę tynki

: 15 lut 2013, 00:28
autor: wyrwana_z_kontekstu
.