Czy jesteś feministką/feministą?

Dodaj swój głos! (ankiety są anonimowe)

Czy jesteś feministką/feministą

Tak
52
48%
Nie
41
38%
Wstrzymuję się od głosu (:P)
16
15%
 
Liczba głosów: 109

Awatar użytkownika
Keri
łASkawca
Posty: 1653
Rejestracja: 16 cze 2009, 11:13
Lokalizacja: ze źródła światła :D (okolice Łodzi :P )
Kontakt:

Post autor: Keri » 25 lut 2010, 17:04

toz to spam

a widze ze temat zmienil sie na klotnie chemiczna :P
zreszta nie popadajmy w skrajnosci feminizmu co ma byc rwonouprawnieniem dla kobiet niech bedzie ale troche umiaru ;)

viktor
młodASek
Posty: 21
Rejestracja: 19 lut 2010, 21:15
Lokalizacja: śląsk

Post autor: viktor » 27 lut 2010, 02:02

dziwożona pisze:No tak, feministka to kobieta niezależna, zaradna, samodzielna, czyli 98% polskich kobiet. Polskie kobiety robią wszystko: piorą, sprzątają, gotują, wychowują dzieci, budują domy, a kiedy mąż nie ma pracy, ona utrzymuje rodzinę, pracuje, opiekuje się dziećmi i jeszcze wyciąga faceta z depresji, bo ten czuje się niedowartościowany.
wypowiedz ma juz troche czasu, ale czuje obowiązek ustosunkowania się;
teza: Polskie kobiety robią wszystko
skrajnie jednostronna; sugerujesz ze faceci nic w domu nie robią? domy budują kobiety? remonty robią? itd. nie chce tutaj wchodzic na poziom dyskusji typu: "a my to robimy a wy nie", ale twoja wypowiedz ma niestety taki charakter;
wybacz, ale mam wrazenie, ze w tej wypowiedzi jest wiecej emocji niz trzeźwego osądu;


moj stosunek do feminizmu jest nieokreslony, bo musialbym najpierw go zdefiniowac, a dla mnie to caly czas otwarta kwestia; nie jestem tutaj specjalistą, ale wiem ze feminizm jest wewnetrznie zroznicowany i pewnie z jednymi 'nurtami' bym się zgodził w wielu kwestiach z innymi nie; często feminizm flirtuje z lewicowymi poglądami; a na tym poziomie dotyczącym polityki tez mam stanowisko nieokreslone (raczej rozwazam problemy, niz przyjmuje a priori jakąś stronę z diady: lewo-prawo czy feminizm-antyfeminizm itd)
les temps sont durs pour les reveurs

Awatar użytkownika
Viljar
Wielki AS Jedi
Posty: 2579
Rejestracja: 16 cze 2009, 21:33
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Post autor: Viljar » 16 lut 2011, 08:37

Ten temat się chyba najlepiej nadaje.

Jechałem wczoraj SKM z pracy i razem ze mną wysiadała dziewczyna z walizą wielką jak trzydrzwiowa szafa. Oczywiście zaproponowałem jej, że pomogę wynieść z pociągu, a potem jeszcze zniosłem z jednych schodów i wniosłem na kolejne, na ulicę. Podziękowała mi słowami, że "miło jest wiedzieć, że nie wszyscy faceci są za równouprawnieniem". Rozmontowało mnie to, bo akurat jestem za pełnym równouprawnieniem i jestem feministą, ale trochę mnie to również przeraziło. Czy naprawdę zwykła grzeczność musi być odbierana jako element ideologii?
Człowiek-Redaktor czyli mój fanpage

wera
ASiołek
Posty: 76
Rejestracja: 10 lut 2011, 01:15
Lokalizacja: Małopolska
Kontakt:

?

Post autor: wera » 16 lut 2011, 11:37

Viljar chyba przez tę dziewczynę przemawiał poprostu brak zrozumienia ideologii równouprawnienia.Pomieszło jej się to ze równaniem płci na poziomie czysto fizjologicznym(anatomicznym).Może się jej wydawało,że kobieta powinna dorownać męzczyźnie w sile fizycznej,a przeciez nie o to tu chodzi.Równie dobrze mogłaby jej pomóc inna kobieta,która byłaby większa,czy silniejsza niż ta i wtedy prawdopodobnie to byłoby przez nią odebrane jako bardzo miły gest i tyle.Nie wyskoczyła by z takim tekstem jak do Ciebie :lol: Odbierz to raczej jako zwykłe DZIĘKUJĘ i jako komplement że jesteś gentleman albo poprostu uczynny facet 8)

Winkie
AScetyk
Posty: 4640
Rejestracja: 25 sie 2011, 18:58

Post autor: Winkie » 7 paź 2011, 10:43

Z biegiem czasu wychodzi ze mnie coraz bardziej wojująca feministka. :wink: A raczej tolerancja. Nie cierpię, nie godzę się i nie potrafię przejść do porządku dziennego nad jawną dyskryminacją. Nie tylko kobiet, ale że to temat o feminizmie to skupię się na tym. Dla mnie feminizm oznacza tyle, że nie patrzymy na ludzi przez pryzmat ich płci. Przykładowo: mężczyźni do pracy, kobiety do garów i pilnowania dzieciaków. Może być na odwrót, a najlepiej z równym podziałem pracy. Co do samej pracy, to kobiety nadal postrzegane są gorzej niż mężczyźni. To facet lepiej się zna np. na robotach technicznych, budowie silnika. Cholera, a jak mają się znać kobiety na tym, skoro nie uczono ich tego?! Wiedza, to sama spadnie im z nieba? Gdyby za moich szczenięcych lat chłopców i dziewczynki traktowano na równi, jako ludzi, to teraz pracowałabym na statkach i realizowała się na morzu. A tak? Cholera...
Poza tym, podział płciowy nie dyskryminuje też tylko kobiety, lecz i facetów, którzy nie chcą być tacy jak inni - chcą mieć prawo do noszenia koloru różowego, publicznego okazywania uczuć
i nieposiadania prawa jazdy.
Wszyscy wpadliśmy w pułapkę płci.

Awatar użytkownika
Viljar
Wielki AS Jedi
Posty: 2579
Rejestracja: 16 cze 2009, 21:33
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Post autor: Viljar » 7 paź 2011, 20:34

Zgadzam się. Nie znoszę jazdy samochodem i nie jeździłem od zrobienia egzaminu w 2003. Tymczasem wiele osób namawiało mnie na kupno samochodu, chociaż na pytanie, co ja miałbym z nim zrobić, jakoś nikt nie umiał odpowiedzieć :D

A pozwolę sobie poruszyć sprawę parytetów, np. na listach wyborczych: czy to forma walki z dyskryminacją, czy dyskryminacja właśnie?
Człowiek-Redaktor czyli mój fanpage

Awatar użytkownika
chochol
pASsé
Posty: 1965
Rejestracja: 15 wrz 2011, 10:22
Lokalizacja: 49º06’17’’N 22º39’02’’E / 50º02’01’’N 22º00’17’’E

Post autor: chochol » 7 paź 2011, 23:48

JESTEM
a oto mój ulubiony tekst:
"Dlaczego bóg stworzył najpierw mężczyznę, a potem kobietę? To proste, potrzebował szkicu 'na brudno'. Czy zauważyliście, że kiedy pan stworzył kobietę, nie stworzył już potem nic więcej? Po prostu wreszcie zrobił coś, co było doskonałe"
"Serce czyste i otwarte, w dobrą zmienia trefną kartę"

"chochoł = feminoasozołza"

Awatar użytkownika
dimgraf
szarASek
Posty: 2607
Rejestracja: 7 sie 2011, 13:26
Lokalizacja: Dolny Śląsk

Post autor: dimgraf » 8 paź 2011, 00:16

Kurcze to kim ja jestem skoro zgadzam się z Chochol
Lubię też tekst:
"Dlaczego kobiety dojrzewają później? Bo doskonałość potrzebuje czasu"
"Szczęście jest tak bardzo blisko, jeśli tego chcesz
marzeniami zbuduj przyszłość, swój własny los"
Obrazek

Winkie
AScetyk
Posty: 4640
Rejestracja: 25 sie 2011, 18:58

Post autor: Winkie » 8 paź 2011, 08:47

Sery pleśniowe też potrzebują czasu, a niekoniecznie wszystkim przypadają one do gustu. :wink:

Kobieta i mężczyźni są sobie równi. Kiedy byśmy zaczęli poniżać mężczyzn tylko i wyłącznie ze względu na płeć to tylko sami sobie wystawialibyśmy złe świadectwo.

Awatar użytkownika
chochol
pASsé
Posty: 1965
Rejestracja: 15 wrz 2011, 10:22
Lokalizacja: 49º06’17’’N 22º39’02’’E / 50º02’01’’N 22º00’17’’E

Post autor: chochol » 8 paź 2011, 10:30

Dimgraf sam sobie odnajdzie to czego lub kogo szuka. A może to Ty, Winkie, jesteś jego szczęściem? :oops: Bo cosik jakoscik chyba bardzo go lubisz...
"Serce czyste i otwarte, w dobrą zmienia trefną kartę"

"chochoł = feminoasozołza"

Winkie
AScetyk
Posty: 4640
Rejestracja: 25 sie 2011, 18:58

Post autor: Winkie » 8 paź 2011, 10:33

No lubię, ale czy bardzo? Życzę mu szczęścia, ale wiem że szczęściu trzeba czasami dopomóc. :wink:
Gdyby głębiej się nad tym zastanowić to ja jestem jego nieszczęściem. :lol:

Dobra, a jaki był ten pierwotny temat? Aha, feminizm. :mrgreen: Co to są te parytety?

Awatar użytkownika
chochol
pASsé
Posty: 1965
Rejestracja: 15 wrz 2011, 10:22
Lokalizacja: 49º06’17’’N 22º39’02’’E / 50º02’01’’N 22º00’17’’E

Post autor: chochol » 8 paź 2011, 10:34

no no no proszę, a jednak :D
"Serce czyste i otwarte, w dobrą zmienia trefną kartę"

"chochoł = feminoasozołza"

Winkie
AScetyk
Posty: 4640
Rejestracja: 25 sie 2011, 18:58

Post autor: Winkie » 8 paź 2011, 10:35

Do każdego nieszczęścia można się przyzwyczaić. :wink:

Awatar użytkownika
dimgraf
szarASek
Posty: 2607
Rejestracja: 7 sie 2011, 13:26
Lokalizacja: Dolny Śląsk

Post autor: dimgraf » 8 paź 2011, 12:06

Wchodzę sobie na forum a tu istna tragikomedia. Sam nie wiem czy mam się was bać czy śmiać z tego że stałem się centrum zainteresowania. Ale dobra dam się wciągnąć w tę grę co mi tam.

przekierujmy tę dyskusje jednak do odpowiedniego działu i nie zaśmiecajmy forum
http://asexuality.org/pl/viewtopic.php? ... c&start=30
"Szczęście jest tak bardzo blisko, jeśli tego chcesz
marzeniami zbuduj przyszłość, swój własny los"
Obrazek

Awatar użytkownika
Lachesis
AS gaduła
Posty: 419
Rejestracja: 6 lut 2009, 19:20
Lokalizacja: Smerfów Świat

Post autor: Lachesis » 8 paź 2011, 14:40

Winkie zajrzyj tutaj, dzięki temu tematowi nawet i ja trochę pojęłam co to ten parytet :) :

http://asexuality.org/pl/viewtopic.php? ... tety#45963

ODPOWIEDZ