Sport w życiu forumowiczów.

Dodaj swój głos! (ankiety są anonimowe)

Sport w jakiejkolwiek formie jest dla mnie:

niezbędny! Nie wyobrażam sobie funkcjonowania bez niego.
16
14%
przede wszystkim sposobem na utrzymanie zdowia, kondycji i dobrej sylwetki
43
36%
ciekawym sposobem na spędzenie wolnego czasu
14
12%
sposobem na wyładowanie, wyciszenie emocji
15
13%
sposobem na wyrażenie siebie
1
1%
niczym ciekawym, zdecydowanie za nim nie przepadam.
29
25%
 
Liczba głosów: 118

Awatar użytkownika
Libra
carrASius
Posty: 2233
Rejestracja: 18 kwie 2009, 19:23

Sport w życiu forumowiczów.

Post autor: Libra » 11 maja 2009, 17:42

Uprawiacie jakiś sport? Pałacie sympatią do jakiejś dyscypliny?
Coś się Wam podoba, planujecie zacząć w przyszłości?
A może uważacie sport za zbędny?

Agnieszka
ninjAS
Posty: 2626
Rejestracja: 10 sie 2005, 16:38

Post autor: Agnieszka » 11 maja 2009, 19:27

Wybieram następujące odpowiedzi:
- sposób na utrzymanie zdrowia, kondycji i dobrej sylwetki,
- sposób na rozładowanie, wyciszenie emocji,
- ciekawy sposób na spędzenie wolnego czasu :P
Nie umiem się zdecydować na jedną :P

Wyczynowo nie uprawiam niczego (zresztą, jak twierdziła moja wuefistka z liceum - w przeszłości wyczynowa kajakarka - sport intensywnie uprawiany jest poważnym zagrożeniem dla zdrowia ;)), ale lubię różne formy wysiłku fizycznego, chociaż ostatnio przez pracę czasu mi na to brakuje xD

Jakaś siatkówka, siłownia, rower, sześciogodzinne marsze :lol:, pływanie w morzu aż do osiągnięcia sinego odcienia skóry itp. :P O, triathlon pewnie by mi pasował :mrgreen:
Marzeniem mojego życia były zawsze sztuki walki, ale okulistka zdecydowanie odradza :P

Awatar użytkownika
Ernest
AStrum
Posty: 1482
Rejestracja: 3 kwie 2009, 00:15
Kontakt:

Post autor: Ernest » 11 maja 2009, 20:23

Pierwsze miejsce na liście uprawianych ,,sportów" zajmuje joga. Polecam każdemu. Przyjemne z pożytecznym. O zbawiennym wpływie jogi na zdrowie człowieka zapewne powstały już tomiska, ograniczę się więc do stwierdzenia, że joga działa :)

Drugie miejsce zajmuje jazda na rowerze - czysta przyjemność, zwłaszcza po lasach, górach. Co prawda nie jeżdżę na wyprawy, ale mieszkam w Bielsku, więc mam i lasów i gór pod dostatkiem :D

I planuję się zapisać na Aikido. Myślałem jeszcze o Iaido, ale prawdopodobnie to drugie zaczeka.

Miałem już doświadczenia z judo jako 12 latek. Nie wspominam tych treningów zbyt dobrze. Jednak szczupłość na samym początku działa zdecydowanie na twoją niekorzyść. Zrezygnowałem dość szybko i nie żałuję :)

Co zabawne, jeszcze trzy lata temu w ogóle nie doceniałem sportu. Właściwie byłem jego przeciwnikiem (sic!). To dlatego, że zraziłem się do w-f'u i gier grupowych w ogóle. A w-f niestety na nich bazował.
,,Wszyscy jesteśmy większymi artystami niż się nam zdaje." F. Nietzsche

''To see a World in a Grain of Sand
And a Heaven in a Wild Flower
Hold Infinity in the palm of your hand
And Eternity in an hour'' W. Blake

,,...by lekko obcial koncowki nie skracajac wlosow" Keri

Awatar użytkownika
Ramizes
TrahAS
Posty: 181
Rejestracja: 8 mar 2009, 10:34
Lokalizacja: Blackburn - United Kingdom
Kontakt:

Post autor: Ramizes » 11 maja 2009, 20:36

Po prostu bieganie i rower ;)
Obrazek

Agnieszka
ninjAS
Posty: 2626
Rejestracja: 10 sie 2005, 16:38

Post autor: Agnieszka » 11 maja 2009, 21:02

Ernest pisze:Pierwsze miejsce na liście uprawianych ,,sportów" zajmuje joga. Polecam każdemu. Przyjemne z pożytecznym. O zbawiennym wpływie jogi na zdrowie człowieka zapewne powstały już tomiska, ograniczę się więc do stwierdzenia, że joga działa
No ja się właśnie do jogi przekonać nie potrafię. Próbowałam, naprawdę, z tych czasów pozostała mi książka z ćwiczeniami, ale to nie dla mnie. No chyba że są jakieś bardziej dynamiczne odmiany :P

Awatar użytkownika
dziwożona
tłumok bezczASowy
Posty: 1940
Rejestracja: 29 lut 2008, 20:29
Lokalizacja: z bagien i uroczysk
Kontakt:

Post autor: dziwożona » 11 maja 2009, 21:10

Aguś, myszko! Ale dlaczego nie joga?
Wyobraź sobie, że jesteś kwiatem lotosu na spokojnej tafli jeziora...

:laught:


Ja jestem zbyt leniwa na uprawianie sportu, ewentualnie pójdę na rower.
Seks należy tępić, gdyż z niego biorą się dzieci - źródło naszej nieustającej, pedagogicznej udręki.

Awatar użytkownika
urtika
sASanka
Posty: 2187
Rejestracja: 27 maja 2008, 21:06

Post autor: urtika » 11 maja 2009, 21:15

Agnieszka pisze:No ja się właśnie do jogi przekonać nie potrafię. Próbowałam, naprawdę, z tych czasów pozostała mi książka z ćwiczeniami, ale to nie dla mnie. No chyba że są jakieś bardziej dynamiczne odmiany :P
Owszem, istnieje dynamiczna odmiana jogi. Nazywa się Astanga Joga. Bądź Ashtanga. Spotkałam się z dwoma rodzajami pisowni.
Quirkyalone

Awatar użytkownika
Ernest
AStrum
Posty: 1482
Rejestracja: 3 kwie 2009, 00:15
Kontakt:

Post autor: Ernest » 11 maja 2009, 21:58

Może byłaś na Hatha Jodze? Ona się skupia na oddechu (pranajama) i z tego co usłyszałem od instruktorki na przedłużaniu asan.

Tak się składa, że chodzę na dość dynamiczną odmianę jogi. Można się nieźle napocić... xD
,,Wszyscy jesteśmy większymi artystami niż się nam zdaje." F. Nietzsche

''To see a World in a Grain of Sand
And a Heaven in a Wild Flower
Hold Infinity in the palm of your hand
And Eternity in an hour'' W. Blake

,,...by lekko obcial koncowki nie skracajac wlosow" Keri

Awatar użytkownika
urtika
sASanka
Posty: 2187
Rejestracja: 27 maja 2008, 21:06

Post autor: urtika » 11 maja 2009, 22:03

Ja ćwiczę jogę według metody B.K.S. Iyengara. Byłam raz na takiej klasycznej hatha jodze i nie za bardzo mi się podobało. A pranajamę i inne ćwiczenia oddechowe też ćwiczę, owszem.
Quirkyalone

Awatar użytkownika
Blv.
ananAS
Posty: 358
Rejestracja: 2 lut 2008, 17:27
Lokalizacja: Kraków

Post autor: Blv. » 11 maja 2009, 22:26

Sportu raczej nie uprawiam, ale planuję to zmienić zanim obudzę się ważąc 200 kilo i z wysiadającym kręgosłupem :P. Uwielbiam pływać, właściwie nie rozumiem, czemu tak dawno nie byłem na basenie. Lubię też spacery, z tym że spacery mniej więcej godzinne, bez zatrzymywania i bardzo szybkim krokiem - z tym że nie dla sportu, ale dlatego, że po prostu szybko chodzę i nie cierpię, jak coś mnie wytrąca z raz obranego rytmu. Sport z tego żaden, ale przynajmniej mogę sobie wmawiać, że zaznaję trochę ruchu ;). Poza tym mam niewygodne łóżko i dużo lepiej mi się na nim śpi po długim spacerze.

Awatar użytkownika
ivi
łASuch
Posty: 177
Rejestracja: 1 sie 2008, 21:14

Post autor: ivi » 11 maja 2009, 22:46

Pływanie i siłownia, chociaż ostatnio sobie odpuściłam. Muszę ponownie się zmobilizować . Gdy ćwiczę mam więcej energii.

Agnieszka
ninjAS
Posty: 2626
Rejestracja: 10 sie 2005, 16:38

Post autor: Agnieszka » 11 maja 2009, 23:03

Poszukałam sobie filmiki z ćwiczeniami Ashtanga Joga i... nie o taką dynamikę mi chodziło ;) Tzn. ja wiem, że to może być wyczerpujące i pewnie się człowiek ostro poci, ale to wciąż nie moja bajka :P

Awatar użytkownika
urtika
sASanka
Posty: 2187
Rejestracja: 27 maja 2008, 21:06

Post autor: urtika » 12 maja 2009, 08:22

A jak Ci się pilates podoba? Pilates tez jest dość dynamiczny - to połączenie jogi, baletu i ćwiczeń izometrycznych. Poprawia wygląd całej sylwetki i również wpływa korzystnie na samopoczucie. Prócz tego niweluje bóle kręgosłupa i stawów oraz uczy nawyków poprawnego oddychania.
Quirkyalone

Van
pASibrzuch
Posty: 244
Rejestracja: 14 mar 2009, 20:21
Lokalizacja: ten chaos ?
Kontakt:

Post autor: Van » 12 maja 2009, 09:14

sport - kendo.
"Do czasu gdy nie jestem człowiekiem, mogę wszystko"

shadew
młodASek
Posty: 23
Rejestracja: 28 kwie 2009, 18:56

Post autor: shadew » 12 maja 2009, 15:19

Ja prawie w każdą sobotę gram 1 na 1 w nogę z kolegą.Jak mam dłuższe wolne to jadę na rowerek.Kiedyś jeszcze pływałem ale teraz już rzadziej.

ODPOWIEDZ