Oficjalne stanowisko

Dodaj swój głos! (ankiety są anonimowe)

Dlaczego od tak dawna z nikim nie jesteś? (oficjalnie dla zwykłych znajomych)

Ależ dopiero co z kimś zerwałem/-am.
6
11%
Wiesz, zastanawiam się nad wstąpieniem do zakonu.
2
4%
Jestem aseksualistą/-tką.
7
13%
Nie lubię związków, wolę pojedyncze przygody.
7
13%
A bo jakoś nie mam szczęścia w miłości.
10
19%
A za przeproszeniem **uj ci do tego brachu!
5
9%
Od dawna jestem nieszczęśliwie zakochany/-a.
2
4%
A ty? (różnego rodzaju unikanie odpowiedzi)
3
6%
Inne (rozwiń odpowiedź w poście)
12
22%
 
Liczba głosów: 54

Awatar użytkownika
Czarny
bASyliszek
Posty: 1015
Rejestracja: 13 paź 2007, 13:36
Lokalizacja: Otwock koło stolicy
Kontakt:

Oficjalne stanowisko

Post autor: Czarny » 3 lut 2010, 18:38

Kim jesteście dla znajomych średniego stopnia?
Znaczy... co mniej-więcej odpowiadacie ciekawskim kumplom/kumpelom, z którymi łączą was średnie relacje?

Ja przeważnie unikam odpowiedzi.
Czasami mówię, że nie mam szczęścia w miłości.

Awatar użytkownika
Ernest
AStrum
Posty: 1482
Rejestracja: 3 kwie 2009, 00:15
Kontakt:

Post autor: Ernest » 3 lut 2010, 22:05

Dzieciuch ze mnie. Nie kryję się ze swoją infantylnością, więc ludzie nie są szczególnie dociekliwi :)
,,Wszyscy jesteśmy większymi artystami niż się nam zdaje." F. Nietzsche

''To see a World in a Grain of Sand
And a Heaven in a Wild Flower
Hold Infinity in the palm of your hand
And Eternity in an hour'' W. Blake

,,...by lekko obcial koncowki nie skracajac wlosow" Keri

beebep
ASter
Posty: 634
Rejestracja: 13 wrz 2009, 17:37
Lokalizacja: z kapusty:)
Kontakt:

Post autor: beebep » 4 lut 2010, 10:48

moja oficjalna odpowiedź: "a po co mi? :shock: " - nie mam zamiaru zwierzać się "nieznajomym" - w sumie też w rodzinie dawniej taki argument rozprzestrzeniłam i działa do dziś... Istnieją może 2 osoby, które znają ciemną stronę mocy i wszelkie moje rozmyślania w tej kwestii, które są w sumie dla nich mniej lub bardziej zrozumiałe...
Obrazek

Awatar użytkownika
Piorun
PerkunAS
Posty: 595
Rejestracja: 8 kwie 2008, 12:50
Lokalizacja: z fabryki cyborgów

Post autor: Piorun » 4 lut 2010, 11:44

Moja typowa odpowiedź: "wiesz, nie mogę teraz szukać nowej dziewczyny, w zamrażarce nie ma już miejsca"
Albo: czekam tylko na odpowiednią burzę i będę miał narzeczoną. Doktor i Igor mi to obiecali

Czyli - dla znajomych jestem świrem, a w najlepszym wypadku ekscentrykiem :mrgreen:

Agnieszka
ninjAS
Posty: 2626
Rejestracja: 10 sie 2005, 16:38

Post autor: Agnieszka » 4 lut 2010, 12:38

Piorun, ja bym to inaczej określiła - 'człowiek z poczuciem humoru' :P Ale to tak na marginesie.

Hmm, właściwie w moim przypadku to pytanie nie ma racji bytu, bo albo nie mam znajomych średniego stopnia, albo oni nie są wścibscy, albo po prostu umiem zbudować dystans do tego stopnia, że nikt mi nie zadaje bezpośrednich pytań natury prywatnej. Serio, nie zdarzyło mi się, żeby ktoś, z kim łączą mnie luźniejsze relacje, zapytał o moje życie osobiste.
Jeśli już ktoś pyta, to dlatego, że wszedł do dalszych kręgów znajomości, a zatem jest uprawniony. I takim znajomym mówię prawdę, czyli że jestem aseksualna.

dzola007
strASzydło
Posty: 397
Rejestracja: 16 wrz 2008, 01:08
Lokalizacja: Śląsk

Post autor: dzola007 » 4 lut 2010, 13:14

Najczesciej mowie a raczaj pytam czy zyczą mi az tak zle? :P

Awatar użytkownika
Marie
łASuch
Posty: 163
Rejestracja: 24 lip 2009, 00:17

Post autor: Marie » 9 lut 2010, 00:14

ja tam mówię, ze nie mam i nie miałam bo po prostu nie mam i tyle. ewentualnie jak bardzo chce się pozgrywać to mówię "bo ty już jesteś zajęty/ zajęta dlatego nie mam" albo "to ty nie wiesz, że jestem zakonnicą" i takie tam ;d
MS

Awatar użytkownika
pati
przedszkolASek
Posty: 8
Rejestracja: 4 sty 2010, 00:29
Lokalizacja: zabrze
Kontakt:

Post autor: pati » 10 lut 2010, 22:44

Ja mam tak samo jak Ernest. A jak ktoś pyta, to mówię, że jestem jeszcze na to za malutka ^^'

Awatar użytkownika
Philosoph
fantAStyczny
Posty: 575
Rejestracja: 22 wrz 2009, 00:21
Lokalizacja: Starogard Gdański
Kontakt:

Post autor: Philosoph » 10 lut 2010, 23:48

Już nie pamiętam kiedy ostatnio ktoś mnie o to pytał, mam szczęście, że dają mi spokój.

Jeżeli pytają, to ja pytam 'A po co? Nie widzę w tym celu. Ostatecznie nie mam czasu na takie pierdoły, kiedy planuje destrukcje świata.' :lol:
User of this number is currently dead. Resurrection in 5 minutes, please wait. * * * * Resurrection failed, please try again later.
If you have more troubles with resurrection, please contact with software developer (GodCorp®) in order to solve the problem.

Awatar użytkownika
Jo
bASałyk
Posty: 731
Rejestracja: 7 lut 2009, 23:07
Lokalizacja: z wlasnego swiata

Post autor: Jo » 18 lut 2010, 00:23

Zaznaczylam odpowiedz 'Inne'

Zwykle zbywam, mowiac ze jakos tak wyszlo, albo ze nie wiem.
'Never give up on your adventures and dreams ...'

Awatar użytkownika
DZIEWICA8
zarASek
Posty: 1874
Rejestracja: 6 paź 2006, 09:33
Lokalizacja: z Lublina

Oficjalne stanowisko

Post autor: DZIEWICA8 » 18 lut 2010, 20:10

Ja przeważnie mówię, że nie chcę się z nikim wiązać, bo dobrze jest mi samej, bo nie potrzebuję nikogo, mogę być sama. Czasem mówię też, że parę razy się rozczarowałam, że faceci są beznadziejni, że szkoda mi na nich czasu.
Właściwie żadna z odpowiedzi nie pasuje do mnie idealnie, wię nic nie zaznaczyłam.
DZIEWICA8
"Boże, daj mi pogodę ducha, abym godziła się z tym, czego zmienić nie mogę,
odwagę, abym zmieniała to, co zmienić mogę, i mądrość, abym zawsze potrafiła
odróżnić jedno od drugiego."

DZIEWICA8

Awatar użytkownika
marika
gimnASjalista
Posty: 12
Rejestracja: 26 paź 2010, 21:13
Lokalizacja: pomorskie
Kontakt:

Post autor: marika » 1 lis 2010, 22:50

zaznaczyłam inne ponieważ jeśli już ktoś pyta to odpowiadam,że dobrze mi samej ze soba,bez zbędnego tlumaczenia komukolwiek cokolwiek..a jak juz ktoś dojdzie do pytań na temat seksu,to mówię,że nie czuję potrzeby..

Awatar użytkownika
pogubiony
pASibrzuch
Posty: 260
Rejestracja: 2 lut 2010, 10:05
Lokalizacja: O/S -> N/S

Post autor: pogubiony » 3 lis 2010, 12:19

A ja czasem przedstawiam swoje stanowisko w jakimś temacie związanym z "parowaniem się" i jak już widzę, że wszystkim szczęki opadają na widok ufoludka, to kończę stwierdzeniem:
"Ale ja w ogóle jestem inny".
Wtedy otoczenie przestaje zwracać uwagę na jakąś dziwną opowieść. Inna rzecz, że chyba już się przyzwyczaili do mojej inności.
"Dopóki sen na oślep płynął
nad straconą nadzieją,
Kosmos bólem się sączył
nad straconą miłością.
Ze skrytych ludzi świat twój
został pomału wygnany,
Lecz niebo nie spało."

Awatar użytkownika
Libra
carrASius
Posty: 2233
Rejestracja: 18 kwie 2009, 19:23

Post autor: Libra » 4 lis 2010, 08:13

Zawsze broniłam się tak:

- Jestem za mała- połączone ze smutną miną i machaniem rzęsami, ale tylko gdy ślepia wymalowane bo z natury rzęsy skąpe i nie bardzo jest czym pomachać.
-Jestem za mądra -zadarcie łba do góry.
-Nie mam czasu- machnięcie ręką.
-To nie te czasy kiedy trzeba było kogoś łapać. - dloń symuluje łapanie za tyłek.
-A po co?- okraszone uśmiechem. To wersja oficjalna, wersja użytkowa brzmi "A na cholerę?"
- Boją się mnie.- uśmiech szaleńca.


Od jakiegoś czasu mam spokój. Schodzę się z nim i rozchodzę, schodzę i rozchodzę, dla mnie to dziwaczne natomiast dla mojego otoczenia stan teraz jestem/zerwę/znowu jestem jest chyba jak najbardziej naturalny bo wszystko ucichło.
What's mooo?

Awatar użytkownika
michas997
gimnASjalista
Posty: 17
Rejestracja: 22 sie 2010, 21:15
Lokalizacja: ś tam

Post autor: michas997 » 4 lis 2010, 20:48

u mnie było tak:
- bo ja nie chcę,
- bo on nie chce,
- a po co?
to tak z wiekiem jakoś idzie :)
no też coś ale sobie nick wymyśliłam

ODPOWIEDZ