Czy chcesz być seksualny?

Dodaj swój głos! (ankiety są anonimowe)

Gdyby był sprawdzony sposób na przestawienie ciebie z człowieka aseksualnego na seksualnego czy zdecydowałbyś się na taką przemianę?

Napewno TAK. Nie chcę być inny.
12
10%
Raczej tak. Byłoby mi łatwiej żyć.
43
37%
Raczej nie. Obawiałbym się skutków ubocznych.
8
7%
Raczej nie. Pogodziłem się z tym kim jestem; jest już zapózno; inne powody
25
22%
Napewno NIE. Uderzyłoby to w moją tożsamość i w to co wierzę.
27
23%
 
Liczba głosów: 115

Agnieszka
ninjAS
Posty: 2626
Rejestracja: 10 sie 2005, 16:38

Post autor: Agnieszka » 9 lis 2009, 14:59

Nie dajmy się zwariować, nie będę poprawiać ankiety z 2006 roku :lol:

Piorun, "domagam się"? Hehe, to dość mało skuteczny sposób osiągnięcia celu :P No chyba że tak naprawdę chciałeś, żeby ankieta pozostała niezmieniona - w takim razie gratuluję, udało się :mrgreen:

Awatar użytkownika
nightmare
ASter
Posty: 662
Rejestracja: 26 lip 2009, 00:58
Lokalizacja: w trakcie poszukiwań

Post autor: nightmare » 10 lis 2009, 21:34

A ja nie wiem, na pewno w pewnym sensie uderzyłoby to w moją tożsamość, która i tak jest chwiejna.
"Kotom nie wolno! Z kotami nie wolno! Psik! Wyłaź, bo zawołam milicjanta!"

Awatar użytkownika
Libra
carrASius
Posty: 2233
Rejestracja: 18 kwie 2009, 19:23

Post autor: Libra » 10 lis 2009, 22:48

Ja nie mam zdania.

Moją pierwszą reakcją na przeczytanie ankiety było wewnętrzne "Oczywiście, że nie!", ale pomyślałam chwilę, neutralizując swoją spontaniczną odpowiedź... niestety nic nie wymyśliłam, bo stosuję zasadę zachowania energii i pilnuję się aby nie myśleć za dużo.

Nie wiem.

Awatar użytkownika
Keri
łASkawca
Posty: 1654
Rejestracja: 16 cze 2009, 11:13
Lokalizacja: ze źródła światła :D (okolice Łodzi :P )
Kontakt:

Post autor: Keri » 10 lis 2009, 23:22

Ja jako czlowiek dovciekajacy jaki jestem szukalem odpowiedzi
i gdy ja znalazlem z poczatku powatpiewalem :P . Ale musze przyznac NIE WIEM czy zmiana na seksualna osobe byla by lepsza dla mnie :roll: . Napewno latwiejsza ale czy bym widzial swiat taki jakim teraz widza moje oczy? :roll: .Napewno nie :P . Ciesze sie ze widze moj swiat tak i nie chce za specjalnie tego zmieniac :P . Wiecej moze my asy cierpinin z powodu samotnosci ale ona od zawsze byla za mna "moim skrzydlem otulajacym" :kocha: .Wiec sie nawet ciesze ;) .

dzola007
strASzydło
Posty: 397
Rejestracja: 16 wrz 2008, 01:08
Lokalizacja: Śląsk

Post autor: dzola007 » 11 lis 2009, 01:28

Gdyby dalo sie zmienic moją osobe to pewnie tak. Bedac osoba seksualna moglabym patrzec na to przez pryzmat tego co kiedys myslalam i mogloby to miec inny wymiar niz u osoby seksualnej "od zawsze". Poza tym czlowiek przystosowuje sie wielokrotnie do niejednej nowej rzeczy czy sytuacji w zyciu.

Awatar użytkownika
Ernest
AStrum
Posty: 1482
Rejestracja: 3 kwie 2009, 00:15
Kontakt:

Post autor: Ernest » 11 lis 2009, 11:46

Wiecej moze my asy cierpinin z powodu samotnosci ale ona od zawsze byla za mna "moim skrzydlem otulajacym" Kocha .Wiec sie nawet ciesze Wink .
Skrzydłem otulającym? Co przez to rozumiesz?
,,Wszyscy jesteśmy większymi artystami niż się nam zdaje." F. Nietzsche

''To see a World in a Grain of Sand
And a Heaven in a Wild Flower
Hold Infinity in the palm of your hand
And Eternity in an hour'' W. Blake

,,...by lekko obcial koncowki nie skracajac wlosow" Keri

Awatar użytkownika
Keri
łASkawca
Posty: 1654
Rejestracja: 16 cze 2009, 11:13
Lokalizacja: ze źródła światła :D (okolice Łodzi :P )
Kontakt:

Post autor: Keri » 11 lis 2009, 19:44

Przyjacielem, czyms co rozumiem moge ogarnac rozumem i ufnoscia :P Pewnoscia ze to mnie nie zaskoczy :P Pewnym komfortem :P.

Awatar użytkownika
DZIEWICA8
zarASek
Posty: 1874
Rejestracja: 6 paź 2006, 09:33
Lokalizacja: z Lublina

Czy chcesz być seksualny?

Post autor: DZIEWICA8 » 20 lis 2009, 11:56

Dziś myślę sobie, że nie chciałabym stać się osobą seksualną. Wreszcie udało mi się zrozumieć, zaakceptować mój aseksualizm, poukładać go sobie, pogodzić się z nim. Dziś już nie szarpię się, nie męczę tak jak kiedyś. Czuję spokój, szczęście i równowagę. Chciałabym, żeby tak pozostało już na zawsze. Nie chcę już dziś nic zmieniać. Zaznaczyłam więc odpowiedź:Raczej nie. Pogodziłem się z tym kim jestem; jest już za późno...
DZIEWICA8
"Boże, daj mi pogodę ducha, abym godziła się z tym, czego zmienić nie mogę,
odwagę, abym zmieniała to, co zmienić mogę, i mądrość, abym zawsze potrafiła
odróżnić jedno od drugiego."

DZIEWICA8

Awatar użytkownika
Viljar
Wielki AS Jedi
Posty: 2579
Rejestracja: 16 cze 2009, 21:33
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Post autor: Viljar » 20 lis 2009, 13:00

Zaznaczyłem odpowiedź "raczej tak". Przynajmniej ułatwiłoby to pewne problemy w stosunkach damsko-męskich... a konkretnie chęć związania się z kimś połączoną z obawą, że i tak wszystko się rozpier...niczy o kwestię łóżkową.
Człowiek-Redaktor czyli mój fanpage

Panna_Kolizja
starszASek
Posty: 32
Rejestracja: 9 cze 2010, 16:31
Lokalizacja: Śląsk

Post autor: Panna_Kolizja » 12 cze 2010, 12:05

Zdecydowanie tak, ale nie dlatego, że nie chcę być inna. Zdanie obcych mi ludzi nie interesuje mnie za bardzo. Po prostu bycie aseksualną jest trudne do wyjaśnienia osobie, która chce ze mną być. Non stop zaczynając coś czuję, że muszę się wycofać, bo przecież nie mam prawa odbierać komuś przyjemności.

Panna_Kolizja
starszASek
Posty: 32
Rejestracja: 9 cze 2010, 16:31
Lokalizacja: Śląsk

Post autor: Panna_Kolizja » 13 cze 2010, 14:27

Zgadza się Owieczko :). Chociaż mam świadomość, że wyrzutów być nie powinno, skoro te osoby same się na Nas decydują ;d.
Zagmatwane to wszystko jest.

Awatar użytkownika
Keri
łASkawca
Posty: 1654
Rejestracja: 16 cze 2009, 11:13
Lokalizacja: ze źródła światła :D (okolice Łodzi :P )
Kontakt:

Post autor: Keri » 13 cze 2010, 22:25

Ja wyrzutów nie mam bo niby jak? :P
Po prostu swiadomie rezygnuje z blizszych relacji daje do zrozumienia ze traca dziewczyny czas na mnie i jest ok nikogo nie raniac :P Nie chce by sie na mnie zawiodly nie mogac dac tego czego nie moge :wink:

Awatar użytkownika
kawa
starszASek
Posty: 35
Rejestracja: 11 cze 2010, 01:23

Post autor: kawa » 13 cze 2010, 23:17

Ja jestem ASem, wiem to od wielu lat można by rzec że od zawsze.
I może Was to zaskoczy, ale jestem z tego dumna i szczęśliwa.

Wg mnie Aseksualność to wyższy stopień ewolucji ;)
Trzeba być dumnym z tego ;)
Może kiedyś storze z innym Asem związek przyjacielsko-partnerski, nie mówię nie, ale jeśli mi się nie uda, to nie będę płakać ;)

Panna_Kolizja
starszASek
Posty: 32
Rejestracja: 9 cze 2010, 16:31
Lokalizacja: Śląsk

Post autor: Panna_Kolizja » 14 cze 2010, 18:21

Kawo - nie będzie Ci żal spacerów i nocnych rozmów ?
Keri - też się staram, jednak ciężko mi dać do zrozumienia, że ja nie chcę, bo dla mnie samej to sprzeczne. Potrzebuję kogoś obok siebie, ale nie na sobie, tylko cholera, jak to wyjaśnić S. ;d?

Awatar użytkownika
Keri
łASkawca
Posty: 1654
Rejestracja: 16 cze 2009, 11:13
Lokalizacja: ze źródła światła :D (okolice Łodzi :P )
Kontakt:

Post autor: Keri » 14 cze 2010, 23:01

Panna_Kolizja pisze:Kawo - nie będzie Ci żal spacerów i nocnych rozmów ?
Keri - też się staram, jednak ciężko mi dać do zrozumienia, że ja nie chcę, bo dla mnie samej to sprzeczne. Potrzebuję kogoś obok siebie, ale nie na sobie, tylko cholera, jak to wyjaśnić S. ;d?
Mi takich spacerów i rozmów nie jest żal wręcz się cieszę :P

Widzisz ja daje do zrozumienie już na poczatku pokazując moją obojętność i nie dostępność i olewactwo tak by dała sobie osoba spokój i wiedziała że na żadne chwyty mnie nie zdobędzie :P :diabel:

ODPOWIEDZ