Kto jest dziewica?

Dodaj swój głos! (ankiety są anonimowe)
Salomea

Re: Kto jest dziewica?

Post autor: Salomea » 22 sty 2007, 13:41

ZOe pisze:trzeba spróbowac seksu.. naprawde dobrego seksu żeby przekonac się czy jest się ASem czy ttylko ma się jakies zachamowania z tego czy innego powodu :)
Czyżby? A czy trzeba spróbować seksu homoseksualnego, żeby wiedzieć, że się nie jest lesbijką, czy gejem? :P :diabel:
:wampir:

Awatar użytkownika
Gizmo
Strażnik TeksASu
Posty: 1064
Rejestracja: 13 cze 2006, 11:15
Lokalizacja: Gdańsk

Re: Kto jest dziewica?

Post autor: Gizmo » 22 sty 2007, 15:16

To co mi polecisz, Zoe, seks z facetem czy z kobietą? Wciąż nie mogę się zdecydować, bo obie płcie kręcą mnie tak samo - wcale :P .
Salomea pisze:A czy trzeba spróbować seksu homoseksualnego, żeby wiedzieć, że się nie jest lesbijką, czy gejem?
Mój ulubiony kontrargument :mrgreen:.

Zwiastun Nocy
starszASek
Posty: 30
Rejestracja: 19 sty 2007, 20:49

Re: Kto jest dziewica?

Post autor: Zwiastun Nocy » 22 sty 2007, 17:59

oki
to ja tez prawiczek :lol:
nie robilem i mi nie spieszno :)

Awatar użytkownika
ladybug83
młodASek
Posty: 25
Rejestracja: 22 sty 2007, 23:02
Kontakt:

Re: Kto jest dziewica?

Post autor: ladybug83 » 23 sty 2007, 00:22

Ja też!!! Ja też!!!! :)

Ostatnio rozmawiałyśmy z koleżanką na ten temat i stwierdziłyśmy, że czujemy się jak dziwolągi w obecnych realiach, gdzie seks jest na porządku dziennym. Myślałyśmy, że jesteśmy w grupie nielicznych osób, a tu okazuje się, że jest nas pokaźna gromadka:):) BUZIAKI
"It's like you're a drug, It's like you're a demon I can't face down..."

magellan
fantAStyczny
Posty: 550
Rejestracja: 18 lip 2005, 06:48

Re: Kto jest dziewica?

Post autor: magellan » 23 sty 2007, 01:27

hej :wink:

cytat ;

.."trzeba spróbowac seksu.. naprawde dobrego seksu zeby przekonac sie czy jest sie ASem czy ttylko ma sie jakies zachamowania z tego czy innego powodu"..

hmmm... moze. moze znajdzie sie ktos, kto by po czynie dokonanym stwierdzil, ze fajnie bylo. lecz dla mnie (i tu tylko dla mnie), taki ktos nigdy nie byl asem. poza tym; naprawde bardzo dziwna wypowiedz - troche nieprzemyslana :wink: porownuje to z takim czyms, jak;

trzeba by sprobowac dobic samochodem w drzewo, zeby sie o tym przekonac, czy sie jest odwaznym czy tez nie.. :wink:

punkt 1)
nie wiem, jak to sobie wyobrazasz; jestem od urodzenia asem - mam wiec teraz jakas kobiete poprosic, TYLKO zeby z nia wyprobowac czy seks mi sie podoba? troche to nierealne i nieprawdopodobne, ze sie uda, i moim zdaniem bylo by to absolutnie ponizajace odnosnie do plci przeciwnej.

punkt 2)

jako as - skad mam wiedziec, od kiedy seks jest dobry? i ogolnie; co znaczy dobry seks? stekanie? pocenie sie? gdy cos boli? (co w tym "dobrego" to nie wiem...)

punkt 3)
wyobraz sobie, ze masz cos robic, co jeszcze nigdy w twoim zyciu nie sprawialo ci zadnej przyjemnosci - n.p. miala bys jesc jakas potrawe, przy ktorej od razu cie na wymioty bierze; wlasnie takie uczucie, gdy przy tym WIESZ i jestes calkowicie pewna, ze tego nie chcesz i nie lubisz, i prawdopodobnie nigdy nie bedziesz chciala polubiec, bo jest to "wstretne, niedobre, niemadre ze do spozycia" itd., wlasnie takie uczucie wystepuje u mnie, gdybym mial uprawiac seks. jako as, akurat to samo odczuwam przy mysli, gdy mial bym kogos dotykac, "w kogos wchodzic", miec z kims seks - dlaczego wtedy mam miec chec probowac to poznac? zeby sie po tym przekonac, ze i tak seksu nie chce i nie lubie, bo juz zawsze tak bylo, ze odczuwalem do tego niestety tylko wstret? :roll: moze trudne do zrozumienia (niezrozumiale) dla osob seksualnych - dla asow jest to "najnormalniejsze" ze checi do seksu nie odczuwamy; dlatego tez do tej grupy ludzi nalezymy.

:wink:

Ant
BażANT
Posty: 6068
Rejestracja: 1 paź 2006, 14:26

Re: Kto jest dziewica?

Post autor: Ant » 23 sty 2007, 01:34

No ja od tłumu nie odstaję, co nie :mrgreen: ;)
Czczony nie tylko w Chinach

Awatar użytkownika
o`connor
mASełko
Posty: 113
Rejestracja: 12 sty 2007, 19:51
Lokalizacja: opole
Kontakt:

Re: Kto jest dziewica?

Post autor: o`connor » 23 sty 2007, 02:02

w sumie Magellan ma rację... ja próbowałem, ale to było daaaawno temu (lata całe :P) no i nie zdawałem sobie sprawy, że można tak po prostu nie lubić seksu... a jednak mi się nie podoba :xmrgreen:
przytul mnie życie...

dis
starszASek
Posty: 36
Rejestracja: 31 gru 2006, 04:35

Re: Kto jest dziewica?

Post autor: dis » 23 sty 2007, 11:34


Awatar użytkownika
tiger_mrrr
starszASek
Posty: 35
Rejestracja: 22 sty 2007, 12:26
Lokalizacja: W-wa
Kontakt:

Re: Kto jest dziewica?

Post autor: tiger_mrrr » 23 sty 2007, 13:04

Ja mogę być, co najwyżej dziewicą wtórną ;)
Wow, nie myślałam że jeszcze gdziekolwiek spotkam ludzi (szczególnie facetów - bo to taki głupi stereotyp), którzy będą otwarcie mówić, że nie uprawiali i nie zamieżają uprawiać sexu. Ja przeżyłam wspaniałą miłość i facetem, dla którego chciałam być najlepsza (we wszystkim ;). Ale nie wyszło.
Jak wytłumaczyć komuś kto kocha cię najbardziej na świecie, że jego dotyk nie sprawia ci przyjemności a wręcz wzbudza obrzydzenie? To pytanie retoryczne oczywiście.
Zastanawialiście się kiedyś nad tym jak to jest mieć orgazm i czy nie czujecie się troszkę wybrakowani przez brak takich doznań. Ja muszę przyznać że kiedyś bardzo mi to przeszkadzało...

Salomea

Re: Kto jest dziewica?

Post autor: Salomea » 23 sty 2007, 13:21

tiger_mrrr pisze:Zastanawialiście się kiedyś nad tym jak to jest mieć orgazm i czy nie czujecie się troszkę wybrakowani przez brak takich doznań. Ja muszę przyznać że kiedyś bardzo mi to przeszkadzało...
Nigdy nie marzyłam o tym, żeby stać się osobą seksualną, nie zazdroszczę im, lubię mój aseksualizm. :lol: 8)

Awatar użytkownika
Ardelia
ciAStomaniak
Posty: 507
Rejestracja: 18 lut 2005, 15:21
Lokalizacja: ~ moja planeta ~

Re: Kto jest dziewica?

Post autor: Ardelia » 23 sty 2007, 13:52

[S!] - moze...

pominawszy inne punkty...
magellan pisze:punkt 2)
jako as - skad mam wiedziec, od kiedy seks jest dobry?:wink:
:roll: no wiesz, to zadna czarna magia - kiedy czlowiekowi sie podoba. :) dalsze kryteria sie dla kazdego roznia, jak i warunki pod ktorymi czerpi satysfakcje. jednym wystarczy bezdotykowy fetysz zwiazany z ubraniem, inni maja bardziej skomplikowane potrzeby.
Ardelia
"We are not amused." ;)
~ milosc jest ponad seksem ~

mysle ze ludzie sa bardzo indywidualni i moga ksztaltowac siebie i swoje zycie. nie tlumaczylabym wszystkiego biologia. ~ maneki neko ~

Awatar użytkownika
Nooki
mASełko
Posty: 131
Rejestracja: 22 sty 2007, 15:12
Lokalizacja: Poznań

Re: Kto jest dziewica?

Post autor: Nooki » 24 sty 2007, 14:46

8) Nie jestem i żaluje tego. Mozna powiedziec ze zostalem przymuszony. Z milosci na wiele rzeczy sie godzilem. Fatalna sprawa. Najgorsze co mnie spotkalo w zyciu (oprocz smierci chomika jak mialem 4 lata)!
Mowilem o tym. Chce znowu byc normalny, naturalny, nieskalany! TZW BLEDY PRZESZLOSCI! 8)
Now I know,
only I can stop the rain

Awatar użytkownika
triss
młodASek
Posty: 22
Rejestracja: 23 sty 2007, 21:08
Lokalizacja: Białystok

Re: Kto jest dziewica?

Post autor: triss » 24 sty 2007, 21:53

Dziewica :aniol: .
'Śnił mi się Freud. Co to znaczy?'
S.J.Lec.

Awatar użytkownika
shevandell
starszASek
Posty: 30
Rejestracja: 24 sty 2007, 01:25
Lokalizacja: Warszawa

Re: Kto jest dziewica?

Post autor: shevandell » 25 sty 2007, 00:44

Jak ja nie lubie zwrotów: "mieć seks" i "dobry seks" - tak jak i wszystkich okropnych kalek z angielskiego i słowa "oglądnąć" ;) Fuuu.

Still virgin.

BTW, tak mi sie skojarzyło, czytał ktos krążące po sieci "The very secter diaries of LOTR characters"? Jesli nie, to polecam, obsmiałam się jak norka, a na "Dwóch wieżach" prze pierwsze pół godziny nie mogłam załapać klimatu.

http://www.bellaonline.com/misc/lotr/legolas.asp

... i inne w tej lokalizacji.

Still the prettiest ;) ;)

ZOe
przedszkolASek
Posty: 5
Rejestracja: 22 sty 2007, 12:42
Lokalizacja: połnocno zachodni południowy wschód.
Kontakt:

Re: Kto jest dziewica?

Post autor: ZOe » 26 sty 2007, 16:11

rozumiem... rozumiem.. wszystko..
tylko uważam , że poza ludźmi którzy nie odczuwają potrzeby prokreacyjnej istnieje grupa ludzi , którzy odczuwają takowa jednakże tłumią ją gdzieś w odmętach swej podświadomości.. i uważaja się za Asów bo powiedzmy ; mają kompleksy lub coś innego.
stąd była moja wypowiedź..
uważam bowiem, że jeśli ktoś np. nie jest pewny (według ankiety z tego forum; "jeszcze nie wiem czy jestem Asem-nie odnalazlem/lam sie"- 12% oraz "Z wyboru" -18%) to moze niech lepiej spróbuje seksu żeby chociaz wiedizał co go NIEkręci...

Jesli chodzi o mnie to mój seks; był przyjemny jednak co z tego ze moje ciało czuło chwilowa przyjemność; to było niezalezne odemnie... seks mnie nie interesuje i pomimo wszelkich przyjemności jakie ze sobą niesie jestem mi kompletnie obojętny... kompletnie bo znam lepsze sposoby na sprawienie sobie większej przyjemnosci niż orgazm.. abstrahując od tego że w goóle obrzydza mnie obenca POpSeX-kultura gdzie sprowadza się tą czynnośc do rangi smarowania chleba :]


Pozdrawiam was Asy i ciesze się że nie wszystkim na tym świecie chodzi o seks. :D
Miłość jest jedna i kocha się Boga... cała reszta to fikcja...

ODPOWIEDZ