Jedzonko - Nasze umiejętności

Dodaj swój głos! (ankiety są anonimowe)

Jedzonko - Nasze umiejętności

1 - Mistrz kuchni
11
16%
2 - Pogromca niewyszukanych dań
17
24%
3 - Optymista - przecież da się zjeść
22
31%
4 - Dania gotowe nie gryzą
8
11%
5 - Nakarm mnie :(
12
17%
 
Liczba głosów: 70

Awatar użytkownika
Animalia
pASibrzuch
Posty: 274
Rejestracja: 15 lip 2018, 18:01
Kontakt:

Re: Jedzonko - Nasze umiejętności

Post autor: Animalia » 16 lip 2018, 12:11

Umiem naleśniki, sałatkę i łososia zrobić poza kanapkami i takim z torebki :P a jeśli coś nie wyjdzie, ale jest zjadliwe to na spokojnie mogę zjeść. Także ODP c.
Obrazek
Obrazek

stranger
ASiołek
Posty: 53
Rejestracja: 27 kwie 2018, 20:58

Re: Jedzonko - Nasze umiejętności

Post autor: stranger » 17 lip 2018, 00:26

1 byle bez pietruszki, selera, kaszy, kawy i paru innych
A rosół to nie zupa a baza do zupy. Czy jest tu ktos kto tez nie lubi rosołu lub bulionu??? Bo czasami mam wrazenie ze to danie obowiazkowe

Awatar użytkownika
Animalia
pASibrzuch
Posty: 274
Rejestracja: 15 lip 2018, 18:01
Kontakt:

Re: Jedzonko - Nasze umiejętności

Post autor: Animalia » 17 lip 2018, 01:13

stranger pisze:
17 lip 2018, 00:26
1 byle bez pietruszki, selera, kaszy, kawy i paru innych
A rosół to nie zupa a baza do zupy. Czy jest tu ktos kto tez nie lubi rosołu lub bulionu??? Bo czasami mam wrazenie ze to danie obowiazkowe
Ja nie lubię. Zwłaszcza bulionu.
Obrazek
Obrazek

Awatar użytkownika
króliczka
łASuch
Posty: 189
Rejestracja: 20 maja 2017, 21:11

Re: Jedzonko - Nasze umiejętności

Post autor: króliczka » 21 lip 2018, 19:46

Moje umiejętności kulinarne stoją na niskim poziomie. Potrafię ugotować/przyrządzić:
- placki ziemniaczane,
- barszcz,
- ziemniakami ze szparagą
- ziemniaki z gotowaną marchwią/doprawioną sałatą,
- makaron z musem jabłkowym,
- jeden rodzaj ciasta - drożdżowe z truskawkami bądź malinami,
- sałatkę jarzynową,
- kanapki (ale kto by nie umiał?),
- frytki,
- naleśniki (z owocami, serem i/lub powidłami),
-zapiekankę "domową",
- sałatki owocowe (ale kto by nie umiał?),
- leczo,
- smażoną rybę,
- zupę pomidorową.

stranger
ASiołek
Posty: 53
Rejestracja: 27 kwie 2018, 20:58

Re: Jedzonko - Nasze umiejętności

Post autor: stranger » 21 lip 2018, 20:29

króliczka pisze:
21 lip 2018, 19:46
Moje umiejętności kulinarne stoją na niskim poziomie. Potrafię ugotować/przyrządzić:
- placki ziemniaczane,
- barszcz,
- ziemniakami ze szparagą
- ziemniaki z gotowaną marchwią/doprawioną sałatą,
- makaron z musem jabłkowym,
- jeden rodzaj ciasta - drożdżowe z truskawkami bądź malinami,
- sałatkę jarzynową,
- kanapki (ale kto by nie umiał?),
- frytki,
- naleśniki (z owocami, serem i/lub powidłami),
-zapiekankę "domową",
- sałatki owocowe (ale kto by nie umiał?),
- leczo,
- smażoną rybę,
- zupę pomidorową.
Jak umiesz ugotowac makaron to na woku usmaz dowolne wazywa z kurakiem zapraw i podaj z makaronem
Albo podsmaz boczek i brokuły. Dodaj makaron potem wybij jaja i gdy bedzia ścięte posyp grubo serem i przykryj.
A jak umiesz zrobic zupe pomidorowa to kazda ci wyjdzie. Najlepsza jest z przegladu lodowki :) a za te placki ziemniaczane to masz minusa bo mnie smaki naszły:P

Awatar użytkownika
Auda
gimnASjalista
Posty: 13
Rejestracja: 1 lip 2018, 11:42

Re: Jedzonko - Nasze umiejętności

Post autor: Auda » 22 lip 2018, 19:09

U mnie zdecydowanie odpowiedź numer 3. Zapomniałam posolić? A tam, sól w nadmiarze szkodzi. Trochę się spaliło? Można oskrobać. Sos wyszedł za rzadki? To będzie zupa.

Ale nieskromnie powiem ze ciasta piekę wypasione :D

EjberZFyrtla
starszASek
Posty: 32
Rejestracja: 18 lip 2018, 07:34
Lokalizacja: Poznań

Re: Jedzonko - Nasze umiejętności

Post autor: EjberZFyrtla » 27 lip 2018, 07:45

a ja wam powiem że z głodu nie umrę a i jeszcze trafił bym w gusta kulinarne innych;) dzisiaj jest internet a tam są cuda, triki, podpowiedzi, więc da się ogarnąć kuchnie. Ogólnie to miałem być kucharzem, ale życie chciało inaczej.

Awatar użytkownika
no name inc.
mASełko
Posty: 115
Rejestracja: 11 sty 2019, 16:54

Re: Jedzonko - Nasze umiejętności

Post autor: no name inc. » 27 sty 2019, 20:43

Ja sobie przyznałem tytuł mistrza, chociaż mi dużo do tego brakuje. W każdym razie jestem na tyle kreatywny że "piekę" biszkopty na patelni, a trwa to może 5 minut.
Wiem, że to brzmi dziwnie, ale wychodzą dobre, lepsze niż te z paczki :wink:
Memento Mori

ODPOWIEDZ