Wasza sytuacja życiowa

Dodaj swój głos! (ankiety są anonimowe)

Jaka jest Wasza sytuacja życiowa?

Czas głosowania minął 14 lut 2008, 15:18

Mieszkam ze swoją rodziną np. rodzice
34
72%
Mieszkam z swoim partnerem/swoją partnerką
2
4%
Mieszkam sam/sama
7
15%
Mieszkam z kolegą / z koleżanką - wynajem
3
6%
Mieszkam u obcych ludzi np. na stancji
0
Brak głosów
Inne (jakie)?
1
2%
 
Liczba głosów: 47

dziwak
młodASek
Posty: 27
Rejestracja: 28 maja 2007, 08:32
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: dziwak » 6 cze 2007, 08:56

dorosłe dziecko pisze:Ja mam bardzo silną potrzebę niezależności. Jestem samotnikiem. Denerwuje mnie np., kiedy ktoś wchodzi do mojego pokoju bez pukania toteż staram się przyswoić rodzicom, znajomym i bliskim taki nawyk, ale niestety bezskutecznie. :evil: Mnie irytuje, że wchodzą bez pukania – oni nie rozumieją z kolei mojej irytacji. Poza tym mam też potrzebę urządzenia pewnych rzeczy po swojemu a mieszkając w dwupokojowym mieszkaniu mieszka się prawie rodzicom na głowie i nie można praktycznie pobyć samemu. Błędne koło, które może przerwać tylko przeprowadzka. :wink:
Mam to samo. Mógłbym mieszkać z rodziną, mieć bardzo duży pokój, w pięknym miejscu i duży ogród. Ale wolę mieszkać sam. Ciasne, ale własne :D

srebrna
młodASek
Posty: 24
Rejestracja: 3 lip 2007, 17:42

Post autor: srebrna » 3 lip 2007, 21:31

Sama z kotem :) I nieważne, że podobnie jak Kaczyński :D

dorosłe dziecko
alabAStrowy bożek
Posty: 1333
Rejestracja: 25 maja 2007, 13:44

Post autor: dorosłe dziecko » 3 lip 2007, 21:39

srebrna pisze:Sama z kotem :) I nieważne, że podobnie jak Kaczyński :D
Ale konto chyba masz, prawda? :mrgreen: :wink:

(Żart, oczywiście, ale w końcu trzeba się jakoś odróżniać i kontestować nielubianą władzę poprzez posiadanie konta...niekoniecznie w Szwajcarii :mrgreen: )
„Dorosłe dzieci mają żal
Za kiepski przepis na ten świat!
Dorosłe dzieci mają żal
Że ktoś im tyle życia skradł...”

srebrna
młodASek
Posty: 24
Rejestracja: 3 lip 2007, 17:42

Post autor: srebrna » 3 lip 2007, 21:43

Pewnie że mam :lol:

Awatar użytkownika
M@na
mASełko
Posty: 106
Rejestracja: 21 lip 2007, 17:03
Lokalizacja: Nibylandia
Kontakt:

sytuacja życiowa

Post autor: M@na » 22 lip 2007, 02:11

Mieszkam z rodzicami i jeszcze 2 siostrami. Pies też jest :mrgreen: Siory już niedługo pobiorą śluby i zostanę sama.
Walczyć tylko dla siebie, żyć kochając tylko siebie...

agaaa
łASuch
Posty: 159
Rejestracja: 1 maja 2008, 17:11
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: agaaa » 27 cze 2008, 22:04

Mieszkam ze swoją rodziną np. rodzice

wiatr
harnAS
Posty: 122
Rejestracja: 19 sty 2009, 14:04

Post autor: wiatr » 4 lut 2009, 17:03

mieszkam sam i nie mam konta

PS. kto to jest Kaczyński?
Gazing through the window at the world outside ...

Awatar użytkownika
Urania
mASełko
Posty: 138
Rejestracja: 10 gru 2008, 16:00
Lokalizacja: Terra Incognita

Post autor: Urania » 4 lut 2009, 17:28

ptaqe pisze:mieszkam sam i nie mam konta

PS. kto to jest Kaczyński?
;)

Mieszkam z rodzicami... Głownie z przyczyn finansowych, niestety. Czasem mnie to stresuje, sprawia, że czuję się jak wieczna 13-to latka... Smutne. Marzę o niezależności. I pewnie długo jeszcze marzyć będę... :|
Omnia mea mecum porto...

wiatr
harnAS
Posty: 122
Rejestracja: 19 sty 2009, 14:04

Post autor: wiatr » 4 lut 2009, 18:28

Urania pisze:
;)
nie mieć konta: wiem, to takie nienowoczesne
...podobnie jak nieoglądanie telewizji
......aż dziwne ze z internetu korzystam ;) :):)
Gazing through the window at the world outside ...

wilczek
pASibrzuch
Posty: 286
Rejestracja: 17 lip 2007, 18:46
Kontakt:

Post autor: wilczek » 7 lut 2009, 11:02

Nie mogę oddać głosu w ankiecie, widocznie już tu kiedyś byłem, ale nie pozostawiłem odciśniętej łapy.
Ja już piąty rok pomieszkuję w akademiku. Jeszcze rok (jak Bóg da!) i ruszam w świat :) Ale nie wyobrażam sobie tego, w ciemnych kolorach widzę swą przyszłość.
Samiec Alfa 8)

dzola007
strASzydło
Posty: 397
Rejestracja: 16 wrz 2008, 01:08
Lokalizacja: Śląsk

Post autor: dzola007 » 7 lut 2009, 13:45

W obcym domu z prawie juz nieobcymi ludzmi na obczyznie. Plus czeste urlopy i symulowane chorobowe zawsze na "garnuszku u mamy" :D

LACORUNA
mASełko
Posty: 133
Rejestracja: 30 wrz 2008, 12:29
Lokalizacja: GDYNIA

Post autor: LACORUNA » 10 lut 2009, 15:59

Sama bez kotów i innych zwierząt, chyba, że z jakimiś roztoczami i ukrytymi pająkami ;-)

Maarta5
bobASek
Posty: 2
Rejestracja: 5 mar 2009, 20:23
Lokalizacja: Morąg
Kontakt:

Post autor: Maarta5 » 6 mar 2009, 22:13

Ja mieszkam z mamą i tak jest ok . ;)

Awatar użytkownika
Ramizes
TrahAS
Posty: 181
Rejestracja: 8 mar 2009, 10:34
Lokalizacja: Blackburn - United Kingdom
Kontakt:

Post autor: Ramizes » 9 mar 2009, 11:09

Ja raczej jestem takim typem który lubi być w ciągłym ruchu :P
mieszkam z rodzicami i siostrą której więcej nie ma jak jest :)
mój ciągły ruch polega na tym iż gdy zaczyna się sezon rowerowy, wyruszam sobie w jakąś trasę podążając bez celu :)
w ostatnie wakacje przez dwa miesiące uzbierało mi się 2tys km a w rezultacie bilansowym za cały rok mamy 11tys214km :)
Aktywność ruchowa jest lepsza niż aktywność ... każdy wie o co chodzi ;)
Może w najbliższym czasie się wyprowadzę ale fajniej było by z kimś :) a na porządku dziennym mój cały czas pochłania praca :(
Obrazek

Awatar użytkownika
Libra
carrASius
Posty: 2233
Rejestracja: 18 kwie 2009, 19:23

Post autor: Libra » 2 maja 2009, 19:02

Mieszkam z rodzicami, siostrą i zwierzakami... póki co nie widzę perspektyw aby iść "na swoje" i zapewne długo jeszcze nie zobaczę. Przede wszystkim aspekt finansowy, kolejna sprawa że życie na własny rachunek to już trudniejsze zadanie, a dodatkowo: w kupie raźniej :D Jestem barrrdzo przywiązana do rodziny, domu .

ODPOWIEDZ