Czy wierzysz w Boga?

Dodaj swój głos! (ankiety są anonimowe)

Czy wierzysz w Boga?

Czas głosowania minął 23 lut 2008, 11:59

Tak
34
47%
Nie
25
34%
Nie wiem//Nie jestem pewny/pewna
14
19%
 
Liczba głosów: 73

Awatar użytkownika
Honzol
AStral
Posty: 1047
Rejestracja: 26 lis 2006, 20:44
Lokalizacja: Centralna Polska
Kontakt:

Re: Czy wierzysz w Boga?

Post autor: Honzol » 23 lut 2007, 23:13

DZIEWICA8 napisala :
..Nie chodzi mi tu o jakąś konkretną religię, ani o Kościół jako instytucję, ale raczej o wewnętrzną wiarę człowieka. ..
YES I'm BELIEVE :!:
Obrazek
Obrazek
नमस्ते
Tyle jest Swiatow ile Ludzi na Ziemi... .. .

Awatar użytkownika
DZIEWICA8
zarASek
Posty: 1874
Rejestracja: 6 paź 2006, 09:33
Lokalizacja: z Lublina

Czy wierzysz w Boga?

Post autor: DZIEWICA8 » 26 lut 2007, 12:25

Ja mimo wszystko chcę wierzyć w Boga. Wiem, że się od Niego odsunęłam i że muszę do Niego wrócić. Nie potrafiłabym całkowicie przestać w Niego wierzyć, uznać, że w ogóle Go nie ma. Ja muszę stale wiedzieć, że jest ktoś nade mną, ktoś kto mnie wspiera i chroni z góry, ktoś, do kogo mogę się zwrócić w trudnych chwilach, ktoś kto jest ode mnie silniejszy i ważniejszy. Ta potrzeba jest we mnie tak silna, że gdy odsunęłam się od Boga chrześcijańskiego szybko stworzyłam sobie własnych, świeckich bożków, którym zaufałam. Dziś bardzo tego żałuję i nie mogę uwierzyć, że mogłam byś, aż tak głupia. :shock: Czasem szukam też takiego wsparcia u jakiegoś człowieka, zastanawiam się kto mógłby mnie obronić przed czymś, co jest dla mnie złe, pomóc w trudnych chwilach.
Nie mogłabym być ateistką tak jak Wy, jestem na to za słaba. Bez takiego odgórnego wsparcia nie poradziłabym sobie w życiu, byłabym jeszcze bardziej słaba psychicznie niż teraz. Poza tym boję się kary Boga za odrzucenie Go. Uważam, że ateiści to ludzie odważni, silni psychicznie i z mocnym charakterem. Ja nie mam odwagi, ani siły psychicznej, aby być ateistką. A tak poza tym to wcale tego nie chcę.
DZIEWICA8
"Boże, daj mi pogodę ducha, abym godziła się z tym, czego zmienić nie mogę,
odwagę, abym zmieniała to, co zmienić mogę, i mądrość, abym zawsze potrafiła
odróżnić jedno od drugiego."

DZIEWICA8

Awatar użytkownika
anonymouse
mASełko
Posty: 130
Rejestracja: 9 lut 2007, 23:48

Re: Czy wierzysz w Boga?

Post autor: anonymouse » 26 lut 2007, 16:24

"Gdyby Bóg nie istniał należałoby go wymyślić"

:D true

Sza_de
ASiołek
Posty: 89
Rejestracja: 2 sty 2007, 04:33
Lokalizacja: USA

Re: Czy wierzysz w Boga?

Post autor: Sza_de » 26 lut 2007, 17:12

Salomea pisze:Jestem ateistką i nie wierzę w boga, bożki, duszki, leśne nimfy itd. Nigdy nie wierzyłam i tak już zostanie. :diabel: :wampir:
TO TAK JAK JA!!!!!
"Nie szukaj prawdy, lecz przyjaciol"

Awatar użytkownika
Ardelia
ciAStomaniak
Posty: 507
Rejestracja: 18 lut 2005, 15:21
Lokalizacja: ~ moja planeta ~

Re: Czy wierzysz w Boga?

Post autor: Ardelia » 27 lut 2007, 11:20

Salomea pisze:A skoro jesteś taki pewny, to może jeszcze powiesz mi w co wierzę? Skoro koniecznie w coś muszę. :P :diabel:
no jak, Salo...w wampiry przeciez! :lol: ;)
Ardelia
"We are not amused." ;)
~ milosc jest ponad seksem ~

mysle ze ludzie sa bardzo indywidualni i moga ksztaltowac siebie i swoje zycie. nie tlumaczylabym wszystkiego biologia. ~ maneki neko ~

Salomea

Re: Czy wierzysz w Boga?

Post autor: Salomea » 27 lut 2007, 16:46

Ardelia pisze:no jak, Salo...w wampiry przeciez! :lol: ;)
Bez przesady, aż tak źle ze mną nie jest, wampirki lubię tylko w filmach i książkach. Jak zacznę wierzyć, że naprawdę istnieją to sama sobie kupię kaftan bezpieczeństwa :P :mrgreen: :lol:

Awatar użytkownika
anonymouse
mASełko
Posty: 130
Rejestracja: 9 lut 2007, 23:48

Re: Czy wierzysz w Boga?

Post autor: anonymouse » 27 lut 2007, 17:36

Jakbyś zobaczyła moje uzębienie to byś uwierzyła :D

(serio, mam jakąś dziwną wadę :P)

Awatar użytkownika
Parkinson
fantAStyczny
Posty: 545
Rejestracja: 4 lut 2007, 11:19
Lokalizacja: Warszawa

Re: Czy wierzysz w Boga?

Post autor: Parkinson » 28 lut 2007, 01:23

Ja jestem niewierzącą osobą aczkolwiek nie oznacza to, że nie interesuję się różnymi wyznaniami. Uważam że jeśli Bóg istnieje to nie będzie patrzył na to czy w niego wierzyliśmy czy nie ale na to co robiliśmy przez całe nasze życie doczesne. Mam tu na myśli zasady Dekalogu (10 przykazań przekazanych Mojżeszowi). Patrząc np. na moją osobę nie jestem złym człowiekiem, nie kradnę, nie gwałcę, nie zazdroszczę innym ludziom tego co posiadają, itp. , itd. łamię natomiast ŚWIADOMIE 1 przykazanie "Nie będziesz miał cudzych bogów obok Mnie!". wierzę w inne rzeczy i samo to jako chrześcijanina dyskwalifikowało by mnie z listy zbawionych.
Zresztą weźmy pod uwagę osoby wierzące, czy nie kieruje nimi pycha, żądza władzy ???? przecież to grzechy!, czy źródła informacji masowych nie zaczęły już kierować życiem ludzi (mam tu na myśli np. telewizor najważniejsza rzecz [czyt 1 przykazanie]).
poza tym jest już późno a Ja zaczynam chyba gadać bzdury :D

tyle mojego że se napisałem :mrgreen: :diabel: :P :D 8)

ps dla ludzi nieznających przykazań http://pl.wikipedia.org/wiki/Dekalog

Awatar użytkownika
anonymouse
mASełko
Posty: 130
Rejestracja: 9 lut 2007, 23:48

Re: Czy wierzysz w Boga?

Post autor: anonymouse » 28 lut 2007, 16:07

Mam wrażenie, że kluczem do zrozumienia istoty Boskości jest uświadomienie sobie, że to zagadnienie leży poza ludzką zdolnością pojmowania. Znacznie to upraszcza życie i eliminuje automatycznie rozważania nad większą lub mniejszą prawdziwością jednej bądź drugiej religii. No chyba, że ktoś to lubi (teologowie z zamiłowania :P).

Wierzę w Boga, bo tak jest łatwiej. Jakkolwiek jestem nieco zagubiony, za dużo się zastanawiam nad tym, co inni poprostu przyjmują do świadomości jako oczywisty fakt, tak jak kiedyś oczywiste było, że Ziemia jest płaska :diabel:.

Niektórzy pewnie dostrzegają małą niekonsekwencję - piszę, że mam wrażenie, że należy uświadomić sobie, że ta Wyższa Istota jest niepojęta i tak nic nie zrozumiemy, a jednocześnie zbyt dużo się zastanawiam. Otóż pierwsza teza to tylko "wrażenie" i zastanawiam się między innymi nad tym, czy jest ona słuszna :wink:.

ewutek
kontrabAS
Posty: 600
Rejestracja: 5 wrz 2006, 12:19

Re: Czy wierzysz w Boga?

Post autor: ewutek » 28 lut 2007, 22:59

anonymouse pisze:Mam wrażenie, że kluczem do zrozumienia istoty Boskości jest uświadomienie sobie, że to zagadnienie leży poza ludzką zdolnością pojmowania.
Można też wyobrazić sobie próby zrozumienia istoty Wszechświata (Boga) umiejscawiając położenie ludzkości na drodze poznania (z całą wiedzą, wypracowanymi metodami i aparatem badawczym) w miejscu malutkiej, prostej "komórki" będącej częścią ogromnego organizmu zbudowanego z miliardów innych, mniej lub bardziej złożonych. Trudno z tej perspektywy zrozumieć swoje położenie, uchwycić zachodzące między sąsiadującymi komórkami zależności, nie mówiąc już o zrozumieniu sensu zachodzących relacji w odniesieniu do całego "organizmu"... i relacji między "organizmem" a jego otoczeniem i ew. innymi organizmami :) . Ale człowiek, niewątpliwie będąc cząstką całości może na zasadzie analogii i wniosków z obserwacji zadawiać pytania o przyczynę istnienia czegokolwiek i sens wszystkiego.

Maleństwo
młodASek
Posty: 23
Rejestracja: 3 lut 2007, 15:00

Re: Czy wierzysz w Boga?

Post autor: Maleństwo » 1 mar 2007, 00:02

anonymouse pisze:Mam wrażenie, że kluczem do zrozumienia istoty Boskości jest uświadomienie sobie, że to zagadnienie leży poza ludzką zdolnością pojmowania. Znacznie to upraszcza życie i eliminuje automatycznie rozważania nad większą lub mniejszą prawdziwością jednej bądź drugiej religii. No chyba, że ktoś to lubi (teologowie z zamiłowania :P).

Wierzę w Boga, bo tak jest łatwiej. Jakkolwiek jestem nieco zagubiony, za dużo się zastanawiam nad tym, co inni poprostu przyjmują do świadomości jako oczywisty fakt, tak jak kiedyś oczywiste było, że Ziemia jest płaska :diabel:.
w sumie mniej więcej uważam tak samo. nawet, rzekłabym, więcej niż mniej.

Awatar użytkownika
Magda
bASyliszek
Posty: 1112
Rejestracja: 1 sty 2007, 18:26
Lokalizacja: Gotei13/Seireitei/Soul Society
Kontakt:

Post autor: Magda » 7 mar 2007, 22:24

Jestem ateistką, choć jeszcze nie stuprocentową, bo nieoficjalnie nią jestem, tzn. nie wierzę w Boga ani żadnych bożkow i takie tam, ale nie zerwałam oficjalnie z Kościołem ( przez akt apostazji), choć noszę się z tym zamiarem. Narazie jednak nie mogę, przez rodziców. Nie chcę stracić przez to kontaktu z nimi, z resztą nie najlepszego. Ale kiedy wyprowadzę się z domu albo nawet z kraju, to wtedy spokojnie będę mogła nie obchodzić kościelnych świąt itp. :D

Awatar użytkownika
Parkinson
fantAStyczny
Posty: 545
Rejestracja: 4 lut 2007, 11:19
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Parkinson » 8 mar 2007, 00:05

a jaj najpierw przepisałem moją mogiłę na cmentarzu bródnowskim na brata i zerwałem z kościołem jak coś to mnie na protestanckim pochowają a katolicki kler nic na mnie nie zarobi po mojej śmierci :diabel: :diabel: . W kościele protestanckim chociaż rachunek wystawią a w katolickim co łaska 1000 pln cholerne oszusty i ździercy :diabel: :diabel:

link który podaje poniżej nie jest przeznaczony dla osób zdewociałych itp. !!!!!!!!!!!!!

link który podaje poniżej jest bardziej dla osób patrzących na świat w kolorach czarny i biały, bez odcieni szarości :D

http://senyszyn.blog.onet.pl/

Osoby wierzące i niechcące zostać dotknięte tym tekstem lepiej niech nie wchodzą na stronę
Śmiejecie się, że jestem inny, ja się śmieję, że jesteście tacy sami. :)

dis
starszASek
Posty: 36
Rejestracja: 31 gru 2006, 04:35

Post autor: dis » 16 mar 2007, 22:37


Awatar użytkownika
Parkinson
fantAStyczny
Posty: 545
Rejestracja: 4 lut 2007, 11:19
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Parkinson » 17 mar 2007, 22:57

dis na takie osoby jak Ty jet określenie ...;]

"poszukujący\a"

pozdr
Śmiejecie się, że jestem inny, ja się śmieję, że jesteście tacy sami. :)

ODPOWIEDZ