Religia lub jej brak?

Dodaj swój głos! (ankiety są anonimowe)

Jak można określić Twoje wyznanie?

Chrześcijaństwo - rzymskokatolickie
16
31%
Chrześcijaństwo - prawosławne
0
Brak głosów
Chrześcijaństwo - greckokatolickie
0
Brak głosów
Chrześcijaństwo - wyznanie protestanckie
1
2%
Chrześcijaństwo - inne wyznania
3
6%
Brak - Ateizm
12
23%
Agnostycyzm
5
10%
Islam
0
Brak głosów
Buddyzm
1
2%
Hinduizm
0
Brak głosów
Judaizm
0
Brak głosów
Świadkowie Jehowy
0
Brak głosów
Rodzimowierstwo
1
2%
Wicca
0
Brak głosów
Bezwyznaniowość/ niereligijność
5
10%
Inne (komentarz)
8
15%
 
Liczba głosów: 52

Awatar użytkownika
AlaZala
AS gaduła
Posty: 425
Rejestracja: 19 lis 2016, 17:06

Re: Religia lub jej brak?

Post autor: AlaZala » 29 paź 2017, 14:38

Moim zdaniem brakuje opcji "bezwyznaniowość/niereligijność" lub czegoś, co odpowiadałoby poglądowi "nie wyznaję żadnej religii i nie jestem zainteresowana sprawami religijnymi".

Opcje "ateizm" ("wierzę, że nie istnieje żaden bóg") i "agnostycyzm" ("wierzę, że nie da się udowodnić istnienia boga ani nie da się udowodnić nieistnienia boga") nie odpowiadają brakowi zainteresowania sprawami religijnymi, brakowi potrzeby wyznawania religii.

Awatar użytkownika
Viljar
Wielki AS Jedi
Posty: 2579
Rejestracja: 16 cze 2009, 21:33
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Re: Religia lub jej brak?

Post autor: Viljar » 29 paź 2017, 15:45

@Alazala, moim zdaniem mogłabyś spokojnie zaznaczyć "ateizm". Nie każdy ateizm jest przecież "wojujący"; może występować w postaci braku zainteresowania sprawami religijnymi. Tak mi się przynajmniej wydaje.

Sam zaznaczyłem "rodzimowierstwo", do tego mi chyba najbliżej (jestem henoteistą).
Człowiek-Redaktor czyli mój fanpage

panna_x
ASoholik
Posty: 1712
Rejestracja: 9 sty 2013, 13:20

Re: Religia lub jej brak?

Post autor: panna_x » 30 paź 2017, 09:46

Ja już mówiłam o tym, ale powtórzę, że jestem agnostyczką. Nie przekonuje mnie ani teizm, ani ateizm.

Awatar użytkownika
Azshara
AS gaduła
Posty: 422
Rejestracja: 10 lip 2017, 19:38

Re: Religia lub jej brak?

Post autor: Azshara » 30 paź 2017, 10:58

Zaznaczyłam agnostycyzm, chociaż podobnie jak AlaZala uważam, że brakuje mi czegoś pomiędzy tym a ateizmem.

Awatar użytkownika
Warszawianka40+
AS gaduła
Posty: 411
Rejestracja: 1 lip 2016, 12:37

Re: Religia lub jej brak?

Post autor: Warszawianka40+ » 30 paź 2017, 13:16

AlaZala pisze:
29 paź 2017, 14:38
Moim zdaniem brakuje opcji "bezwyznaniowość/niereligijność" lub czegoś, co odpowiadałoby poglądowi "nie wyznaję żadnej religii i nie jestem zainteresowana sprawami religijnymi".

Opcje "ateizm" ("wierzę, że nie istnieje żaden bóg") i "agnostycyzm" ("wierzę, że nie da się udowodnić istnienia boga ani nie da się udowodnić nieistnienia boga") nie odpowiadają brakowi zainteresowania sprawami religijnymi, brakowi potrzeby wyznawania religii.
Próżnia duchowa nie istnieje. Jeśli gdzieś nie ma Boga, w to miejsce wejdzie co innego. Jak to ujął inny Użytkownik, istoty duchowe niekoniecznie nam życzliwe. Jesteśmy igraszka potężnych sił duchowych i sami możemy niewiele. Lepiej - bardziej się opłaca - stowarzyszyć się z czymś/Kims pozytywnym...

Ponieważ to bardzo cenny wątek, aby na samym początku nie zapanowało pomieszanie pojęć: ateizm - termin bardzo szeroki - wydaje mi się być brakiem wiary w istnienie Boga - raczej, niż wiarą w Jego nieistnienie (bo nie określałoby to, w istotowo wierzymy). Wiara jako taka zakłada, że wierzymy w c o ś . Nie można wierzyć w jakieś "N i e", w negowanie czegoś - to absurd, bo trzeba by określić, czym jest to, w co nie wierzymy. Chyba, że ktoś głosi zupełny nihilizm.
Natomiast wiara w istnienie jedynie materii, zaprzeczanie siłom i bytom duchowym w tym Boga - to chyba materializm?
Z religią mamy do czynienia, gdy używamy słowa "wiara" (materializm) a nie "brak wiary" (ateizm). Czy nie należałoby więc wyodrębnić opcji "materializm" dla osób wyznających ten zdecydowany światopogląd?
"Tolerancja powinna być przede wszystkim tolerancją prawdy." Henry Ford

Awatar użytkownika
AlaZala
AS gaduła
Posty: 425
Rejestracja: 19 lis 2016, 17:06

Re: Religia lub jej brak?

Post autor: AlaZala » 30 paź 2017, 14:57

Warszawianka40+ pisze:
30 paź 2017, 13:16
Próżnia duchowa nie istnieje. Jeśli gdzieś nie ma Boga, w to miejsce wejdzie co innego. Jak to ujął inny Użytkownik, istoty duchowe niekoniecznie nam życzliwe. Jesteśmy igraszka potężnych sił duchowych i sami możemy niewiele. Lepiej - bardziej się opłaca - stowarzyszyć się z czymś/Kims pozytywnym...
Mnie tam żadne duchy nie nachodzą.

Przypomniało mi się, że w Norwegii w średniowieczu, przed reformacją, nie wykonywano okien w północnych ścianach kościołów, gdyż obawiano się, że przez okna te mogłyby wejść do środka złe duchy i demony. Obecnie Norwegowie śmieją się z tego i uważają to za przejaw zacofania katolików. Wydawało mi się, że to już przeszłość i kiedyś nawet tłumaczyłam norweskim znajomym, że w takie rzeczy nikt już nie wierzy. Jednak, jak widzę po cytowanej wypowiedzi, świat katolicki nadal pełen jest duchów i demonów, które przełażą przez okna i inne szczeliny...

Awatar użytkownika
Heremis87
ASter
Posty: 655
Rejestracja: 18 gru 2013, 22:05
Lokalizacja: Śląski Rzym
Kontakt:

Re: Religia lub jej brak?

Post autor: Heremis87 » 30 paź 2017, 22:20

Zaznaczyłem "Inne"
Najbliżej mi do chrześcijańskiej gnozy ze sporą domieszką buddyzmu, uznaje karmę, wierzę w reinkarnację, inspiracją są dla mnie nauki Chrystusa i Buddy, w zasadzie przyjmuję to, co sprawdziłem na sobie w sensie tych nauk. Interesuje mnie ogólnie mistycyzm ponad religiami, w zasadzie znalazłem po latach poszukiwań swoją drogę do Bóstwa
Rzekł Jezus: "Bądźcie tymi, którzy przechodzą mimo!"
Ewangelia Tomasza 42

"Dla radowania się i bólu człowiek urodził się na ziemi. Jeśli to rozumiemy dobrze, bezpiecznie przez ten świat idziemy."
William Blake

Awatar użytkownika
Warszawianka40+
AS gaduła
Posty: 411
Rejestracja: 1 lip 2016, 12:37

Re: Religia lub jej brak?

Post autor: Warszawianka40+ » 31 paź 2017, 10:38

Heremis - wiele jest dróg do Boga :ciasto:
Viljar pisze:
29 paź 2017, 15:45
@Alazala, moim zdaniem mogłabyś spokojnie zaznaczyć "ateizm". Nie każdy ateizm jest przecież "wojujący"; może występować w postaci braku zainteresowania sprawami religijnymi. Tak mi się przynajmniej wydaje.
Ateizm to temat-rzeka, sam termin "ateizm" niewiele mówi. W tym wątku rozważamy wyznanie religijne - oraz naszą wiarę - a nie poglądy filozoficzne, ku którym ktoś się skłania.

Zacytuję:
"Zarówno człowiek religijny jak i ateista to zatem ludzie wierzący. Różnica polega na tym, że chrześcijanie wierzą, iż pochodzą od kogoś większego niż oni sami: od Boga, który kocha i który rozumie człowieka. Ateiści natomiast wierzą, że pochodzą od czegoś mniejszego niż oni sami: od materii, od świata przyrody, że są wytworem ewolucji lub dziełem przypadku.
w: https://opoka.org.pl/biblioteka/F/FR/wi ... eisci.html

Czy to właściwy pogląd na istotę ateizmu?
"Tolerancja powinna być przede wszystkim tolerancją prawdy." Henry Ford

Awatar użytkownika
Viljar
Wielki AS Jedi
Posty: 2579
Rejestracja: 16 cze 2009, 21:33
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Re: Religia lub jej brak?

Post autor: Viljar » 31 paź 2017, 11:11

Nie, moim zdaniem nie jest właściwy. W przypadku, jaki opisała Alazala ateizm to nie wiara, tylko jej zaprzeczenie. Nie ma "wiary", że pochodzi się od materii, bo do tego nie trzeba wiary - wystarczy obserwacja i wiedza, w tym wypadku z zakresu nauk przyrodniczych.

Poza tym autor tych słów popełnił kardynalny błąd. Nie można "wierzyć", że jest się dziełem ewolucji, bo to jest poparta dowodami wiedza, a nie wiara. Tak samo jak nie "wierzy się" w grawitację, bo chociaż nie da się jej fizycznie dotknąć, to można ją obliczyć i zmierzyć. "Wiara" dotyczy bytów niematerialnych lub zjawisk, których istnienia lub nieistnienia nie da się udowodnić. Można za to wierzyć, że ewolucja jest narzędziem w boskich rękach.

Aha, nie tylko "katolicki" świat jest pełen demonów. Czy to nie w Islandii zrezygnowano z budowy drogi, bo lokalni mieszkańcy uznali, że może ona zdenerwować elfy?
Człowiek-Redaktor czyli mój fanpage

Awatar użytkownika
Heremis87
ASter
Posty: 655
Rejestracja: 18 gru 2013, 22:05
Lokalizacja: Śląski Rzym
Kontakt:

Re: Religia lub jej brak?

Post autor: Heremis87 » 31 paź 2017, 12:49

Warszawianka40+ pisze:
31 paź 2017, 10:38
Heremis - wiele jest dróg do Boga :ciasto:
Dokładnie, dlatego spory o to, która religia jest właściwa są zgubne, co więcej można wierzyć w Bóstwo bez przynależności do jakiejkolwiek religii, swoją drogą ateiści mogą być bardzo uduchowieni, nie ma reguły.
Rzekł Jezus: "Bądźcie tymi, którzy przechodzą mimo!"
Ewangelia Tomasza 42

"Dla radowania się i bólu człowiek urodził się na ziemi. Jeśli to rozumiemy dobrze, bezpiecznie przez ten świat idziemy."
William Blake

Awatar użytkownika
AlaZala
AS gaduła
Posty: 425
Rejestracja: 19 lis 2016, 17:06

Re: Religia lub jej brak?

Post autor: AlaZala » 31 paź 2017, 13:16

Heremis87 pisze:
31 paź 2017, 12:49
swoją drogą ateiści mogą być bardzo uduchowieni
Myślę, że zaraz pojawią się tutaj wywody Warszawianki40+ o "kulcie materii" wykluczającym uduchowienie...

Awatar użytkownika
Warszawianka40+
AS gaduła
Posty: 411
Rejestracja: 1 lip 2016, 12:37

Re: Religia lub jej brak?

Post autor: Warszawianka40+ » 31 paź 2017, 13:59

AlaZala pisze:
31 paź 2017, 13:16
Myślę, że zaraz pojawią się tutaj wywody Warszawianki40+ o "kulcie materii" wykluczającym uduchowienie...
Nie zrozumiałaś - są różne rodzaje duchowości. Była tu już o tym mowa w tym wątku:
Warszawianka40+ pisze:
30 paź 2017, 13:16
Próżnia duchowa nie istnieje. Jeśli gdzieś nie ma Boga, w to miejsce wejdzie co innego. Jak to ujął inny Użytkownik, istoty duchowe niekoniecznie nam życzliwe. Jesteśmy igraszka potężnych sił duchowych i sami możemy niewiele. Lepiej - bardziej się opłaca - stowarzyszyć się z czymś/Kims pozytywnym...
Kult materii czyli materializm jest właśnie rodzajem mrocznej duchowości.

Nie jestem specjalistą w dziedzinie filozofii - jeśli kogoś interesuje problem, przystępne omówienie znalazłam tu:
http://lewandowski.apologetyka.info/ate ... a,1009.htm
"Tolerancja powinna być przede wszystkim tolerancją prawdy." Henry Ford

Awatar użytkownika
Nightfall
bASyliszek
Posty: 1146
Rejestracja: 21 cze 2011, 17:08

Re: Religia lub jej brak?

Post autor: Nightfall » 31 paź 2017, 21:41

Dla mnie wyniki ankiety są ciekawe - wiadomo Judyta utworzyła ją niedawno i jeszcze tendencje mogą się zmienić, ale na razie wygląda na to, że jest zbliżona liczba osób wierzących i osób niewierzących/nie zainteresowanych kwestiami religii. Zdziwiło mnie to, bo na forum pojawia się wiele wpisów krytykujących religię, przy małej liczbie pozytywnych/neutralnych. Dlatego obstawiałam, że osób niewierzących będzie z 70%.
Czy to nie w Islandii zrezygnowano z budowy drogi, bo lokalni mieszkańcy uznali, że może ona zdenerwować elfy?
Nie wiem dużo na ten temat, i jest to offtop, ale czy to nie było po to, żeby po prostu w jakikolwiek sposób obejść przepisy? Z tego co pamiętam chodziło właśnie o to, a nie o wiarę, że żyją tam elfy.

Awatar użytkownika
Viljar
Wielki AS Jedi
Posty: 2579
Rejestracja: 16 cze 2009, 21:33
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Re: Religia lub jej brak?

Post autor: Viljar » 31 paź 2017, 21:49

Nightfall pisze:
31 paź 2017, 21:41
Dla mnie wyniki ankiety są ciekawe - wiadomo Judyta utworzyła ją niedawno i jeszcze tendencje mogą się zmienić, ale na razie wygląda na to, że jest zbliżona liczba osób wierzących i osób niewierzących/nie zainteresowanych kwestiami religii. Zdziwiło mnie to, bo na forum pojawia się wiele wpisów krytykujących religię, przy małej liczbie pozytywnych/neutralnych. Dlatego obstawiałam, że osób niewierzących będzie z 70%.
Widzę trzy wyjaśnienia:
1. Wiele jest osób wierzących, ale nie religijnych.
2. Osoby religijne nie wahają się przed krytyką słabych stron religii, którą wyznają.
3. Głosowały osoby, które nie udzielają się regularnie na forum.

Myślę, że w jakimś stopniu występują wszystkie trzy opcje.
Człowiek-Redaktor czyli mój fanpage

Awatar użytkownika
Nightfall
bASyliszek
Posty: 1146
Rejestracja: 21 cze 2011, 17:08

Re: Religia lub jej brak?

Post autor: Nightfall » 1 lis 2017, 12:13

Myślę, że w jakimś stopniu występują wszystkie trzy opcje
Myślę, że czynników może być więcej niż 3. Może też osoby religijne boją się wchodzić w dyskusję ze względu na potecjalny hejt/krytykę. A może...i tu można wpisać dowolny inny argument :D

W każdym razie jestem ciekawa, jak wyniki rozłożą się po dłuższym okresie czasu :)

ODPOWIEDZ