Czy pisaliście lub czy piszecie jakiś pamiętnik

Dodaj swój głos! (ankiety są anonimowe)

Czy pisaliście lub czy piszecie jakiś pamiętnik

TAK
41
32%
NIE
30
24%
Kiedyś tak
38
30%
Czasami jakieś zapiski o których zapominam
18
14%
 
Liczba głosów: 127

Awatar użytkownika
Libra
carrASius
Posty: 2233
Rejestracja: 18 kwie 2009, 19:23

Post autor: Libra » 18 wrz 2009, 18:34

Pisałam. Zachowałam bo nie mam go gdzie spalić.
Jaką niemądrą małolatą człowiek był. Przeciętne narwane, nastoletnie dziewczę w swym pamiętniku ma zapewne uwiecznione kłótnie z rodzicami, koleżankami, miłosne i szkolne upadki i wzloty... A mój pamiętnik to zbiór zdjęć roznegliżowanych szczupłych modelek, tabele kaloryczne, spisane dzień po dniu ile czego zjadłam, ile z tego spaliłam, maxymy "I love you to the bones" i "Hunger hurts but starving works".
Dochodzę do wniosku, że to nawet jajecznica z mózgu nie była: kogiel-mogiel w głowie miałam.

Przeszło. Teraz uprawiam kult jedzenia.

beebep
ASter
Posty: 634
Rejestracja: 13 wrz 2009, 17:37
Lokalizacja: z kapusty:)
Kontakt:

Post autor: beebep » 18 wrz 2009, 18:49

Chociaż to było całkiem niedawno no bo tylko parę lat temu - może z 6 - to jednak kiedy zajrzałam do tego "pamiętnika" zobaczyłam jaką miałam czarną duszę i jakie głupoty tam wypisywałam, chyba zapominałam o radosnych chwilach, bo ciągle były tam jakieś żale, skargi - narzekania nad moim "przeklętym" losem, padło tam wiele przykrych słów - to chyba był jakiś bunt w moim życiu - a myślałam, ze zawsze byłam grzeczna jak aniołek ;) - po przeczytaniu paru kartek bez wahania podarłam pocięłam i wrzuciłam do kosza, takich głupot to ja w życiu nie czytałam, wstyd mi było za siebie... Do tego pełno "twórczości" z kategorii ponure wizje.
A na końcu pamiętnika widniała prosta i jakże fascynująca lista nazw zakładów pogrzebowych - taka mini kolekcja... sporo ich tam było :O - a jeszcze nie miałam internetu :)

Tak czy owak chciałabym zacząć od nowa - tak na poważnie... może jakieś złote myśli i więcej radosnych chwil - w końcu chyba chociaż trochę dojrzałam do napisania sensownego pamiętnika:)
I może teraz zacznę na nowo kolekcjonować coś - może nazwy cukierni ;)
Obrazek

Awatar użytkownika
nightmare
ASter
Posty: 662
Rejestracja: 26 lip 2009, 00:58
Lokalizacja: w trakcie poszukiwań

Post autor: nightmare » 18 wrz 2009, 19:16

Ja kilka razy próbowałam, ale nic ciekawego nie utrwaliłam, przeciwnie, czytałam dzień później głupoty z dnia poprzedniego i chciało mi się płakać. Zresztą nie umiem ciekawie pisać.
"Kotom nie wolno! Z kotami nie wolno! Psik! Wyłaź, bo zawołam milicjanta!"

Awatar użytkownika
Keri
łASkawca
Posty: 1654
Rejestracja: 16 cze 2009, 11:13
Lokalizacja: ze źródła światła :D (okolice Łodzi :P )
Kontakt:

Post autor: Keri » 18 wrz 2009, 20:47

po co mam pisac cos co bylo zajeloby cala kartke i to by bylo cale moje zycie? :roll:

Awatar użytkownika
dziwożona
tłumok bezczASowy
Posty: 1940
Rejestracja: 29 lut 2008, 20:29
Lokalizacja: z bagien i uroczysk
Kontakt:

Post autor: dziwożona » 18 wrz 2009, 21:06

Pisałam kiedyś pamiętnik. Beczka śmiechu! Ostatnio sobie urządziłyśmy z moją mamą i siostrą czytanie moich wypocin z podstawówki. Jezu! To lepsze niż kabaret! Płakałyśmy ze śmiechu na wspomnienie byłych nauczycieli, ich lekcyjnych wpadek, głupot gadanych na lekcjach przez poważne teraz koleżanki i zajmujących wysokie stanowiska, kolegów. To jak podróż w czasie. Wspólne święta, jeszcze z babcią i dziadkiem, ten klimat rodzinnego domu, ech... W poszukiwaniu utraconego czasu...
Mam nadzieję, że kiedyś będę czytała mojego bloga i też uśmieję się do łez.
Seks należy tępić, gdyż z niego biorą się dzieci - źródło naszej nieustającej, pedagogicznej udręki.

od nowa
ciAStoholik
Posty: 342
Rejestracja: 3 lip 2009, 07:28

Post autor: od nowa » 24 wrz 2009, 18:18

Pisałam, pisałam... Przelewałam na papier radości, smuty, jakieś swoje "dziełka" w postaci wierszy... Takie tam... typowe chyba :) Później czytałam te wypociny :P W końcu stwierdziłam, że nie ma sensu spoglądać za siebie (poza tym nie lubię gromadzić) i się pamiętników pozbyłam.
Sex jest przereklamowany...

Awatar użytkownika
Ernest
AStrum
Posty: 1482
Rejestracja: 3 kwie 2009, 00:15
Kontakt:

Post autor: Ernest » 24 wrz 2009, 18:53

Pisuję dziennik - fajna okazja do ćwiczenia leworęczności.
Zauważyłem, że pisząc systematycznie moje myśli są bardziej uporządkowane i działam efektywniej.
,,Wszyscy jesteśmy większymi artystami niż się nam zdaje." F. Nietzsche

''To see a World in a Grain of Sand
And a Heaven in a Wild Flower
Hold Infinity in the palm of your hand
And Eternity in an hour'' W. Blake

,,...by lekko obcial koncowki nie skracajac wlosow" Keri

Awatar użytkownika
Joan
mASełko
Posty: 123
Rejestracja: 14 maja 2008, 11:32

Post autor: Joan » 25 wrz 2009, 15:29

Hmmm... Miałam raz pamiętnik, to było w podstawówce. Służył do tego, by inni wpisywali się na pamiątkę.
Jakoś nigdy nie miałam ochoty na zapisywanie wspomnień. Marnotrawstwo papieru, a wcześniej, czy później trzeba by te wypociny spalić :P

Awatar użytkownika
szarysmok
smokASek
Posty: 898
Rejestracja: 27 sie 2009, 21:29

Post autor: szarysmok » 5 paź 2009, 18:38

Pamietnika nie pisałem, obecnie może cos na kształt pamietnika - prowadzę dziennik lotów, to zawsze coś :)

Awatar użytkownika
Koffee
łASiczka
Posty: 316
Rejestracja: 27 wrz 2009, 18:40
Lokalizacja: przyległości gdańskie

Post autor: Koffee » 5 paź 2009, 18:53

Kiedyś spisywałam sny, ale generalnie systematyczne pisanie czegokolwiek nie jest w moim stylu. Strasznie mnie to wnerwia :evil: Raz na ruski rok w amoku zdarza mi się zabazgrać kilka kartek, zeby co z siebie wyrzucić, ale na odstresowania wolę kilkadziesiąt kilometrów piechotą.

Awatar użytkownika
pogubiony
pASibrzuch
Posty: 260
Rejestracja: 2 lut 2010, 10:05
Lokalizacja: O/S -> N/S

Post autor: pogubiony » 4 lut 2010, 09:00

Kiedyś myślałem by pisać pamiętnik, a po 10 latach opublikować jako zwierzenia desperata, ale jakoś nigdy się do tego nie zabrałem.

Awatar użytkownika
Marie
łASuch
Posty: 163
Rejestracja: 24 lip 2009, 00:17

Post autor: Marie » 9 lut 2010, 00:18

prowadziłam kilka lat bloga o charakterze groteskowym, w zabawny sposób opisywałam otaczającą rzeczywistość, później mi się znudziło, kolejny mój krok to plany aby uruchomić blog życia studenckiego w formie zabawnych cytatów i żartów sytuacyjnych z ćwiczeń i wykładów :)
MS

Awatar użytkownika
Viljar
Wielki AS Jedi
Posty: 2579
Rejestracja: 16 cze 2009, 21:33
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Post autor: Viljar » 9 lut 2010, 14:12

Piszę bloga, w którym w swoim czasie poruszałem pewne tematy "nieco" drażliwe. A poza tym w miarę regularnie pisze pamiętnik.
Człowiek-Redaktor czyli mój fanpage

marchewa
AS gaduła
Posty: 475
Rejestracja: 7 gru 2009, 19:55

Post autor: marchewa » 9 mar 2010, 23:14

Nigdy niczego nie pisałam i nie piszę-to zdecydowanie zajęcie nie dla mnie.

Awatar użytkownika
urtika
sASanka
Posty: 2188
Rejestracja: 27 maja 2008, 21:06

Post autor: urtika » 14 kwie 2010, 18:13

Piszę. W kalendarzu formatu A5 z linijkami prowadzę codziennie zapiski. Ale nie po polsku. Gdyby go ktoś dorwał, to musiałby się trochę pomęczyć. :lol: :P :wink: Dla mnie to doskonały sposób aby ćwiczyć pisanie w języku obcym. Gdy rok później przegląda się taki pamiętnik, wówczas można zobaczyć, jaki postęp zrobiło się w gramatyce i poprawić własne błędy a także powspominać dawne czasy. :D Piszę różne rzeczy, nie tylko co robiłam i co się wydarzyło, ale i różne przemyślenia, przelewam swoje emocje na papier, przetłumaczam jakieś ciekawe fragmenty z czytanych właśnie książek...
Quirkyalone

ODPOWIEDZ