Czy byłeś/-aś kiedykolwiek z kimś w związku?

Dodaj swój głos! (ankiety są anonimowe)

Kiedykolwiek w związku?

Tak
108
46%
Nie, ale podkochiwałem/-am się
68
29%
Nie
60
25%
 
Liczba głosów: 236

Ant
BażANT
Posty: 6068
Rejestracja: 1 paź 2006, 14:26

Czy byłeś/-aś kiedykolwiek z kimś w związku?

Post autor: Ant » 12 lip 2007, 21:50

Wydaje mi się, że takiego tematu jeszcze nie było. A jeśli był, to powiedzcie, a usunę :oops:

W sumie każdy jakoś tam rozumie pojęcie związku i takie też jego rozumienie stosuję w ankiecie ;) A czy był to szczery zwiazek dwojga ludzi, którzy chcieli ze sobą być, czy tylko dla szpanu przed kolegami czy koleżankami, to ewentualnie możecie napisać :)

Ja byłem raz. W takim nieściemnianym, przynajmniej z mojej strony. Jakieś pół roku (czas liczony aż do momentu, kiedy powiedziała mi "pa") :P
Czczony nie tylko w Chinach

dorosłe dziecko
alabAStrowy bożek
Posty: 1333
Rejestracja: 25 maja 2007, 13:44

Post autor: dorosłe dziecko » 12 lip 2007, 22:00

Nie i chcę by tak zostało. Najbardziej lubię pozostawać tylko i wyłącznie w swoim własnym towarzystwie, jestem typem samotnika i nie odczuwam potrzeby budowania jakichklwiek związków. Jeśli dodać do tego moją aromantyczność, to już w ogóle związki jakiekolwiek są niewskazane. :mrgreen:
„Dorosłe dzieci mają żal
Za kiepski przepis na ten świat!
Dorosłe dzieci mają żal
Że ktoś im tyle życia skradł...”

Awatar użytkownika
Magda
bASyliszek
Posty: 1112
Rejestracja: 1 sty 2007, 18:26
Lokalizacja: Gotei13/Seireitei/Soul Society
Kontakt:

Post autor: Magda » 13 lip 2007, 08:30

Ja mam na koncie nawet dwa, ale tak luźne, że nawet nie odczułam ich :D . Teraz mam kolejną ofiarę na oku, chyba nie zacznę otwartego ataku. Trzeba najpierw wybadać teren, potem wyszpiegować, co "wróg" kombinuje, a dopiero później może jakaś bitwa będzie.

Dobra, kończę, bo mnie samą już ten post zaczyna nudzić :wink: :mrgreen:
Obrazek
Obrazek
Waheguru Ji Ka Khalsa!
Waheguru Ji Ki Fateh!

Awatar użytkownika
anonymouse
mASełko
Posty: 130
Rejestracja: 9 lut 2007, 23:48

Post autor: anonymouse » 13 lip 2007, 10:07

Ja nie byłem i nie będę :).

Związek to strata czasu i energii i nie przynosi żadnych korzyści.

Wiem, pragmatyk ze mnie :P.

Awatar użytkownika
Gizmo
Strażnik TeksASu
Posty: 1064
Rejestracja: 13 cze 2006, 11:15
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: Gizmo » 13 lip 2007, 11:27

Nie. Nigdy nawet nie przeżyłam zauroczenia. Chociaż spotkałam w życiu wielu wspaniałych /i atrakcyjnych za razem/ ludzi, moje serduszko nigdy nie drgnęło. I kocham ten stan :wink:.

ewutek
kontrabAS
Posty: 600
Rejestracja: 5 wrz 2006, 12:19

Post autor: ewutek » 13 lip 2007, 15:50

Nie. ... :mrgreen:

Ant
BażANT
Posty: 6068
Rejestracja: 1 paź 2006, 14:26

Post autor: Ant » 13 lip 2007, 17:56

Dodam jeszcze tyle, że ten mój związek to był w zasadzie wypadek przy pracy :twisted:

Tak na co dzień to nie szukam swej drugiej, trzeciej i pozostałych połówek ;)
Czczony nie tylko w Chinach

Awatar użytkownika
Ogrzyczka (nie-as)
pASibrzuch
Posty: 214
Rejestracja: 18 maja 2007, 20:15
Lokalizacja: Warszawa, fabryka czekolady :)

Post autor: Ogrzyczka (nie-as) » 13 lip 2007, 19:38

mówię Nie (bez głosowania w ankiecie), ale w pięknym wieku 14 lat bujnęłam się przez internet! A potem cisza na wieki...?

Awatar użytkownika
Honzol
AStral
Posty: 1047
Rejestracja: 26 lis 2006, 20:44
Lokalizacja: Centralna Polska
Kontakt:

Post autor: Honzol » 13 lip 2007, 20:20

Nie jesli chodzi o przeszlosc i teraznieszosc co do przyszlosci to nie wykluczam takiej mozliwosci (lubie ten wersik: pustke moze wypelnic tylko druga istota) , juz to pisalem na forum wierze w milosc wierze ze jej sie nie szuka tylko spotyka i wyznaje poglad ze milosci nie wolno nie odwzajemnic (latwo tak na "sucho" to mowic heh) ale to tylko moj poglad ... zwyklego idioty :wink:
Obrazek
Obrazek
नमस्ते
Tyle jest Swiatow ile Ludzi na Ziemi... .. .

Salomea

Post autor: Salomea » 13 lip 2007, 21:06

Ant pisze:Tak na co dzień to nie szukam swej drugiej, trzeciej i pozostałych połówek ;)
Może i mam kilka Ja, ale gdybym była połówką to bym nie przeżyła, jedna noga, pół twarzy, jedna ręka, ciężko by było. :wink: :diabel: :mrgreen:
Lepiej się urodzić w jednej części. :mrgreen: :diabel:

Awatar użytkownika
anonymouse
mASełko
Posty: 130
Rejestracja: 9 lut 2007, 23:48

Post autor: anonymouse » 13 lip 2007, 21:50

Tak, zdecydowanie lepiej :P.

Moje ego robi nawet za 4 połówki, więc jest mnie jakby dwóch :D.

Awatar użytkownika
M@na
mASełko
Posty: 106
Rejestracja: 21 lip 2007, 17:03
Lokalizacja: Nibylandia
Kontakt:

związek

Post autor: M@na » 22 lip 2007, 02:47

To w czym byłam kiedyś to nawet nie związek.

Ale mam jakąś uczuciową pustkę, chciałabym mieć kogoś aseksualnego. Kobieta lub facet. Nie robi mi to różnicy. Tylko taki związek bym zaakceptowała. Dwóch ASÓW. Ale o taki niestety trudno.

Pozdrawiam
Walczyć tylko dla siebie, żyć kochając tylko siebie...

Awatar użytkownika
Parkinson
fantAStyczny
Posty: 545
Rejestracja: 4 lut 2007, 11:19
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Parkinson » 22 lip 2007, 13:50

jeszcze nie dawno mówiłem że związek jest do d*** po co mi to przecież wiem czym jest związek byłem w kilku. a mimo to wciąż jest to pragnienie, móc kogoś przytulić i powiedzieć kocham Cię.


Ale mam jakąś uczuciową pustkę, chciałabym mieć kogoś aseksualnego.
zgadzam się z tobą

Awatar użytkownika
M@na
mASełko
Posty: 106
Rejestracja: 21 lip 2007, 17:03
Lokalizacja: Nibylandia
Kontakt:

:)

Post autor: M@na » 22 lip 2007, 13:57

Tak związek dwóch ASÓW :serce:
.Jak trudno znaleźć odpowiednią osobę, żeby wypełnić tą pustkę.
Za mało jest jeszcze nas ASÓW, dlatego bardzo trudno odnaleźć taką osobę, z którą można byłoby stworzyć związek nie opierający się na seksie.

Pozdrawiam :mrgreen:
Walczyć tylko dla siebie, żyć kochając tylko siebie...

Awatar użytkownika
anonymouse
mASełko
Posty: 130
Rejestracja: 9 lut 2007, 23:48

Post autor: anonymouse » 22 lip 2007, 18:26

Myślę, że związki osób seksualnych też nie opierają się na seksie (zazwyczaj). Jeżeli by tak było, to cały ten "urok" (w cudzysłowie, bo ja go nie rozumiem :P) szlag by trafił.

ODPOWIEDZ