Czy byłeś/-aś kiedykolwiek z kimś w związku?

Dodaj swój głos! (ankiety są anonimowe)

Kiedykolwiek w związku?

Tak
108
46%
Nie, ale podkochiwałem/-am się
68
29%
Nie
60
25%
 
Liczba głosów: 236

dorosłe dziecko
alabAStrowy bożek
Posty: 1333
Rejestracja: 25 maja 2007, 13:44

Post autor: dorosłe dziecko » 27 lip 2007, 15:46

w mojej rodzinie będzie jeszcze z kilka ślubów i wesel, ale zdecydowanie beze mnie. :diabel:
„Dorosłe dzieci mają żal
Za kiepski przepis na ten świat!
Dorosłe dzieci mają żal
Że ktoś im tyle życia skradł...”

Ant
BażANT
Posty: 6068
Rejestracja: 1 paź 2006, 14:26

Post autor: Ant » 27 lip 2007, 17:27

A umnie w rodzinie jakoś na razie się nie zanosi :twisted:

Że o sobie juz nawet nie wspomnę :twisted: :twisted: :twisted:
Czczony nie tylko w Chinach

Bardzo Dziwna Osoba
fantAStyczny
Posty: 551
Rejestracja: 21 lut 2007, 15:28
Lokalizacja: Północ

Post autor: Bardzo Dziwna Osoba » 27 lip 2007, 20:12

Śmiać mi się chce jak słyszę, że trzeba zjeść za tyle za ile się przyszło. Niektórzy nie jedzą cały dzień, żeby pieniądze im się zwróciły a na weselu jedzą bez opamiętania...Albo jedzie jedna osoba zamiast trzech, bo wtedy można dać tańszy prezent :lol: :wink:

dorosłe dziecko
alabAStrowy bożek
Posty: 1333
Rejestracja: 25 maja 2007, 13:44

Post autor: dorosłe dziecko » 27 lip 2007, 22:20

W ogóle nie rozumiem tego szaleństwa z prezentami. To jest tak na zasadzie: zastaw się a postaw się. :lol:
„Dorosłe dzieci mają żal
Za kiepski przepis na ten świat!
Dorosłe dzieci mają żal
Że ktoś im tyle życia skradł...”

peter81
młodASek
Posty: 23
Rejestracja: 13 lut 2006, 17:03
Lokalizacja: Wielkopolska

Post autor: peter81 » 16 wrz 2007, 21:17

Głos na 'nie' - nigdy nie byłem w żadnym związku, obojętnie - poważnym czy nie.

Awatar użytkownika
maneki neko
ciAStoholik
Posty: 306
Rejestracja: 15 wrz 2006, 21:14
Lokalizacja: Gdańsk
Kontakt:

Post autor: maneki neko » 27 wrz 2007, 14:58

Tak, bylam w trzech. A pozniej przez poltora roku nic sie nie dzialo i nawet nie zauwazylam, jak to zlecialo. Nie wiem, czy teraz bylabym w stanie z kims byc... a moze to zalezy z kim i zalezy z jakim podejsciem. Ale czasem przez te poltora roku czulam sie dziwna, ze z nikim nie jestem.

Bardzo Dziwna Osoba
fantAStyczny
Posty: 551
Rejestracja: 21 lut 2007, 15:28
Lokalizacja: Północ

Post autor: Bardzo Dziwna Osoba » 27 wrz 2007, 18:16

Ja tak dziwnie czułam się przez ok. 10 lat :roll: :wink: :mrgreen:

m.
starszASek
Posty: 39
Rejestracja: 3 lis 2007, 17:34
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: m. » 3 lis 2007, 19:54

Związki mnie nie interesują, trzymam ludzi na dystans i nie okazuję nikomu zainteresowania.

Awatar użytkownika
Parkinson
fantAStyczny
Posty: 545
Rejestracja: 4 lut 2007, 11:19
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Parkinson » 12 lis 2007, 23:57

Związki mnie nie interesują, trzymam ludzi na dystans i nie okazuję nikomu zainteresowania.
Myślę, że tak na prawdę nie jeden AS tak robi ale tak naprawdę każdy prędzej czy później odczuje potrzebę związku z drugą osobą.

Nigdy nie mów nigdy :wink:

Chica
gimnASjalista
Posty: 11
Rejestracja: 13 lut 2008, 10:47

Post autor: Chica » 13 lut 2008, 22:19

Nie czujecie sie samotni?

Bez zwiazku, bez partnera, ktory Was rozumie i jest przy Was na dobre i na zle?

Salomea

Post autor: Salomea » 13 lut 2008, 22:24

Ja nie. :wink: Na partnerze świat się nie kończy. :lol: Niektórzy są w związku, a wciąż czują się samotni. :wink:

dorosłe dziecko
alabAStrowy bożek
Posty: 1333
Rejestracja: 25 maja 2007, 13:44

Post autor: dorosłe dziecko » 13 lut 2008, 22:27

Chica pisze:Nie czujecie sie samotni?

Bez zwiazku, bez partnera, ktory Was rozumie i jest przy Was na dobre i na zle?
Nie wierzę w bycie z kimś "na dobre i na złe". Takie coś to tylko w tych z cyklu: "i żyli długo i szczęśliwie". :P Ja nie szukam w swoim życiu "bajki" ani mojego życia nie porównuje z bajkowym, wyidealizowanym obrazem tego jak uważam, że powinno być. Biorę życie takim, jakie jest i jest mi z tym dobrze.
Jestem z natury samotnikiem, bardzo cenię sobie wolność a bycie z kimś – nie oszukujmy się – w jakiś sposób tę wolność ogranicza. Nie wierzę też w miłość jako coś innego niż reakcje chemiczne (endorfiny, czy inne takie naturalne "narkotyki" :wink: ). Nie jestem typem osoby romantycznej, nie zakochuję się.
Jest mi dobrze. 8)
„Dorosłe dzieci mają żal
Za kiepski przepis na ten świat!
Dorosłe dzieci mają żal
Że ktoś im tyle życia skradł...”

Awatar użytkownika
Czarny
bASyliszek
Posty: 1015
Rejestracja: 13 paź 2007, 13:36
Lokalizacja: Otwock koło stolicy
Kontakt:

Post autor: Czarny » 13 lut 2008, 22:58

Ja zaś jestem kochliwy. Może dlatego kocham kobiety, że jestem romantykiem? To jest nieważne. Ważne, że żadna z kobiet, w których się dotychczas zadurzyłem, nie pociągała mnie seksualnie.
Czarno to widzę...

Awatar użytkownika
Gizmo
Strażnik TeksASu
Posty: 1064
Rejestracja: 13 cze 2006, 11:15
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: Gizmo » 13 lut 2008, 22:59

ASy "romantycy" czasem czują się samotni.
Niektórzy nie mają żadnych romantycznych skłonności wobec ludzi, wtedy nie ma problemu. Przyjaciele aż nadto zaspokajają moje potrzeby 'towarzyskie'.
Dorosłe Dziecko, kiedy o tym piszesz - o miłości romantycznej, o tym że sie nie zakochujesz itd., to dołączasz dużo ideologii, co mnie trochę dziwi :wink: Ludzie przecież nie zawsze dlatego się zakochują, bo szukają w życiu bajki; nawet cynik może polec od strzałki Amora :wink:.

dorosłe dziecko
alabAStrowy bożek
Posty: 1333
Rejestracja: 25 maja 2007, 13:44

Post autor: dorosłe dziecko » 13 lut 2008, 23:05

Gizmo pisze:Dorosłe Dziecko, kiedy o tym piszesz - o miłości romantycznej, o tym że sie nie zakochujesz itd., to dołączasz dużo ideologii, co mnie trochę dziwi :wink: Ludzie przecież nie zawsze dlatego się zakochują, bo szukają w życiu bajki; nawet cynik może polec od strzałki Amora :wink:.
Nie chodziło mi o to, że ludzie się zakochują, bo szukają w życiu bajki. Szukanie w życiu bajki odnosiło się do wiary w bycie z kimś na dobre i na złe, co mnie się kojarzy ze zwrotem "i żyli długo i szczęśliwie" żywcem wziętym z bajek dla dzieci (a ja jednak jestem mimo wszystko dorosłym dzieckiem, wiec nie wierzę w happy end'y :mrgreen: ).
„Dorosłe dzieci mają żal
Za kiepski przepis na ten świat!
Dorosłe dzieci mają żal
Że ktoś im tyle życia skradł...”

ODPOWIEDZ