Strona 1 z 12

Czy byłeś/-aś kiedykolwiek z kimś w związku?

: 12 lip 2007, 21:50
autor: Ant
Wydaje mi się, że takiego tematu jeszcze nie było. A jeśli był, to powiedzcie, a usunę :oops:

W sumie każdy jakoś tam rozumie pojęcie związku i takie też jego rozumienie stosuję w ankiecie ;) A czy był to szczery zwiazek dwojga ludzi, którzy chcieli ze sobą być, czy tylko dla szpanu przed kolegami czy koleżankami, to ewentualnie możecie napisać :)

Ja byłem raz. W takim nieściemnianym, przynajmniej z mojej strony. Jakieś pół roku (czas liczony aż do momentu, kiedy powiedziała mi "pa") :P

: 12 lip 2007, 22:00
autor: dorosłe dziecko
Nie i chcę by tak zostało. Najbardziej lubię pozostawać tylko i wyłącznie w swoim własnym towarzystwie, jestem typem samotnika i nie odczuwam potrzeby budowania jakichklwiek związków. Jeśli dodać do tego moją aromantyczność, to już w ogóle związki jakiekolwiek są niewskazane. :mrgreen:

: 13 lip 2007, 08:30
autor: Magda
Ja mam na koncie nawet dwa, ale tak luźne, że nawet nie odczułam ich :D . Teraz mam kolejną ofiarę na oku, chyba nie zacznę otwartego ataku. Trzeba najpierw wybadać teren, potem wyszpiegować, co "wróg" kombinuje, a dopiero później może jakaś bitwa będzie.

Dobra, kończę, bo mnie samą już ten post zaczyna nudzić :wink: :mrgreen:

: 13 lip 2007, 10:07
autor: anonymouse
Ja nie byłem i nie będę :).

Związek to strata czasu i energii i nie przynosi żadnych korzyści.

Wiem, pragmatyk ze mnie :P.

: 13 lip 2007, 11:27
autor: Gizmo
Nie. Nigdy nawet nie przeżyłam zauroczenia. Chociaż spotkałam w życiu wielu wspaniałych /i atrakcyjnych za razem/ ludzi, moje serduszko nigdy nie drgnęło. I kocham ten stan :wink:.

: 13 lip 2007, 15:50
autor: ewutek
Nie. ... :mrgreen:

: 13 lip 2007, 17:56
autor: Ant
Dodam jeszcze tyle, że ten mój związek to był w zasadzie wypadek przy pracy :twisted:

Tak na co dzień to nie szukam swej drugiej, trzeciej i pozostałych połówek ;)

: 13 lip 2007, 19:38
autor: Ogrzyczka (nie-as)
mówię Nie (bez głosowania w ankiecie), ale w pięknym wieku 14 lat bujnęłam się przez internet! A potem cisza na wieki...?

: 13 lip 2007, 20:20
autor: Honzol
Nie jesli chodzi o przeszlosc i teraznieszosc co do przyszlosci to nie wykluczam takiej mozliwosci (lubie ten wersik: pustke moze wypelnic tylko druga istota) , juz to pisalem na forum wierze w milosc wierze ze jej sie nie szuka tylko spotyka i wyznaje poglad ze milosci nie wolno nie odwzajemnic (latwo tak na "sucho" to mowic heh) ale to tylko moj poglad ... zwyklego idioty :wink:

: 13 lip 2007, 21:06
autor: Salomea
Ant pisze:Tak na co dzień to nie szukam swej drugiej, trzeciej i pozostałych połówek ;)
Może i mam kilka Ja, ale gdybym była połówką to bym nie przeżyła, jedna noga, pół twarzy, jedna ręka, ciężko by było. :wink: :diabel: :mrgreen:
Lepiej się urodzić w jednej części. :mrgreen: :diabel:

: 13 lip 2007, 21:50
autor: anonymouse
Tak, zdecydowanie lepiej :P.

Moje ego robi nawet za 4 połówki, więc jest mnie jakby dwóch :D.

związek

: 22 lip 2007, 02:47
autor: M@na
To w czym byłam kiedyś to nawet nie związek.

Ale mam jakąś uczuciową pustkę, chciałabym mieć kogoś aseksualnego. Kobieta lub facet. Nie robi mi to różnicy. Tylko taki związek bym zaakceptowała. Dwóch ASÓW. Ale o taki niestety trudno.

Pozdrawiam

: 22 lip 2007, 13:50
autor: Parkinson
jeszcze nie dawno mówiłem że związek jest do d*** po co mi to przecież wiem czym jest związek byłem w kilku. a mimo to wciąż jest to pragnienie, móc kogoś przytulić i powiedzieć kocham Cię.


Ale mam jakąś uczuciową pustkę, chciałabym mieć kogoś aseksualnego.
zgadzam się z tobą

:)

: 22 lip 2007, 13:57
autor: M@na
Tak związek dwóch ASÓW :serce:
.Jak trudno znaleźć odpowiednią osobę, żeby wypełnić tą pustkę.
Za mało jest jeszcze nas ASÓW, dlatego bardzo trudno odnaleźć taką osobę, z którą można byłoby stworzyć związek nie opierający się na seksie.

Pozdrawiam :mrgreen:

: 22 lip 2007, 18:26
autor: anonymouse
Myślę, że związki osób seksualnych też nie opierają się na seksie (zazwyczaj). Jeżeli by tak było, to cały ten "urok" (w cudzysłowie, bo ja go nie rozumiem :P) szlag by trafił.