Papierosy i stosunek do nich

Dodaj swój głos! (ankiety są anonimowe)

Palisz?

Tak
67
20%
Nie
271
80%
 
Liczba głosów: 338

wilczek
pASibrzuch
Posty: 286
Rejestracja: 17 lip 2007, 18:46
Kontakt:

Post autor: wilczek » 17 sie 2007, 09:49

Nie raz chciałem ziółka spróbować, ale nigdy się nie odważyłem :oops:

Awatar użytkownika
clouds clear
golAS
Posty: 1288
Rejestracja: 4 wrz 2006, 13:36
Lokalizacja: ZIELONA GóRA

Post autor: clouds clear » 17 sie 2007, 09:52

To musimy się kiedy s na palonko umówić, ciocia Clouds potrzyma za rękę, nie będzie se trzeba niczego bać :mrgreen: :wink:
einmal ist keinmal

Agnieszka
ninjAS
Posty: 2626
Rejestracja: 10 sie 2005, 16:38

Post autor: Agnieszka » 17 sie 2007, 19:03

Ja z kolei nie próbowałam, bo mi to do szczęścia tak samo niepotrzebne jak seks :P Nie dość że aseksualna, to azielna też jestem :mrgreen:

wilczek
pASibrzuch
Posty: 286
Rejestracja: 17 lip 2007, 18:46
Kontakt:

Post autor: wilczek » 17 sie 2007, 19:57

clouds clear pisze:To musimy się kiedy s na palonko umówić, ciocia Clouds potrzyma za rękę, nie będzie se trzeba niczego bać :mrgreen: :wink:
No to super. Podobno "pierwszy raz najbardziej boli" więc ciesze się że zrobie to z kimś doświadczonym :mrgreen: :wink:

Awatar użytkownika
camellia
ciAStoholik
Posty: 355
Rejestracja: 21 maja 2007, 23:27

Post autor: camellia » 17 sie 2007, 20:55

Wychowywałam się w rodzinie palaczy - osób, które uległy tej dziwnej modzie za młodu. Papierosy nigdy mi nie przeszkadzały. Do czasu.

Nienawidzę tego dymu, smrodu i wszystkiego, co z papierosami się wiąże. Moi rodzice nadal palą. Nie mogę tego znieść. Chyba nic innego mnie w życiu tak nie denerwuje, jak papierosy! Najgorzej jest zimą, kiedy, jakby nie patrzeć, rzadziej wietrzy się mieszkanie :evil:

Nigdy nie zapalę papierosa, nawet nie spróbuję. Choćby mi dopłacali, nie złamię się 8) Szkoda zdrowia i kasy na ten nałóg.
Panie, co oznacza to, czym mnie doświadczasz...

Awatar użytkownika
clouds clear
golAS
Posty: 1288
Rejestracja: 4 wrz 2006, 13:36
Lokalizacja: ZIELONA GóRA

Post autor: clouds clear » 17 sie 2007, 22:56

wilczek pisze:
clouds clear pisze:To musimy się kiedy s na palonko umówić, ciocia Clouds potrzyma za rękę, nie będzie se trzeba niczego bać :mrgreen: :wink:
No to super. Podobno "pierwszy raz najbardziej boli" więc ciesze się że zrobie to z kimś doświadczonym :mrgreen: :wink:
To jesteśmy umówieni :mrgreen: :mrgreen:
einmal ist keinmal

Awatar użytkownika
Parkinson
fantAStyczny
Posty: 545
Rejestracja: 4 lut 2007, 11:19
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Parkinson » 9 paź 2007, 00:19

ciociu clouds clear do czego ty namawiasz te niewinne duszyczki :mrgreen: :mrgreen:


a tak na poważnie niemogę się rozstać z nałogiem. przynajmniej czyję że nie jestem sam :lol: :lol: :lol: :diabel:

Awatar użytkownika
clouds clear
golAS
Posty: 1288
Rejestracja: 4 wrz 2006, 13:36
Lokalizacja: ZIELONA GóRA

Post autor: clouds clear » 9 paź 2007, 09:15

:mrgreen:
einmal ist keinmal

magorek
mASełko
Posty: 123
Rejestracja: 3 kwie 2007, 20:39
Lokalizacja: śląsk

Post autor: magorek » 12 paź 2007, 19:19

zaznaczyłam nie, ale w sumie palę... biernie palę :lol:
a czy mi przeszkadza? nie. przeszkadzają mi nałogi tylko moje własne. poza tym mam dziwne upodobanie: lubię zapach papierosów i do tego mój kontakt się z papierosami ogranicza :)
All men dream: but not equally. Those who dream by night in the dusty recesses of their minds wake in the day to find that it was vanity: but the dreamers of the day are dangerous men, for they may act their dreams with open eyes, to make it possible

wilczek
pASibrzuch
Posty: 286
Rejestracja: 17 lip 2007, 18:46
Kontakt:

Post autor: wilczek » 12 paź 2007, 20:20

clouds clear pisze:
wilczek pisze:
clouds clear pisze:To musimy się kiedy s na palonko umówić, ciocia Clouds potrzyma za rękę, nie będzie se trzeba niczego bać :mrgreen: :wink:
No to super. Podobno "pierwszy raz najbardziej boli" więc ciesze się że zrobie to z kimś doświadczonym :mrgreen: :wink:
To jesteśmy umówieni :mrgreen: :mrgreen:
Obiecywała, obiecywała i ciągle nic :( :cry:

Awatar użytkownika
clouds clear
golAS
Posty: 1288
Rejestracja: 4 wrz 2006, 13:36
Lokalizacja: ZIELONA GóRA

Post autor: clouds clear » 13 paź 2007, 14:09

Zapraszam.Masz ochotę na wycieczkę do Zielonej Góry? :mrgreen:
einmal ist keinmal

wilczek
pASibrzuch
Posty: 286
Rejestracja: 17 lip 2007, 18:46
Kontakt:

Post autor: wilczek » 13 paź 2007, 17:53

Mieć ochotę to mam. :mrgreen: :wink: Ale z czasem gorzej stoję :( A to już sama podróż (znając nasze wspaniałe PKP) zajmie z 10h. :roll: Ale jeszcze nigdy tam nie byłem więc uważaj co piszesz bo jeszcze się skuszę :P

Awatar użytkownika
clouds clear
golAS
Posty: 1288
Rejestracja: 4 wrz 2006, 13:36
Lokalizacja: ZIELONA GóRA

Post autor: clouds clear » 13 paź 2007, 22:54

Jestem gotowa :wink: Dla chcącego nic trudnego :wink:
einmal ist keinmal

Awatar użytkownika
DZIEWICA8
zarASek
Posty: 1874
Rejestracja: 6 paź 2006, 09:33
Lokalizacja: z Lublina

Papierosy i stosunek do nich

Post autor: DZIEWICA8 » 16 paź 2007, 13:28

Ja zdecydowanie nie palę, zaznałam, wiec odpowiedź "nie". NIE palę, nigdy NIE paliłam i w przyszłości też NIE zamierzam palić!
DZIEWICA8
"Boże, daj mi pogodę ducha, abym godziła się z tym, czego zmienić nie mogę,
odwagę, abym zmieniała to, co zmienić mogę, i mądrość, abym zawsze potrafiła
odróżnić jedno od drugiego."

DZIEWICA8

Awatar użytkownika
Lani
starszASek
Posty: 49
Rejestracja: 22 sie 2007, 16:25

Post autor: Lani » 18 paź 2007, 14:02

ja również nigdy nie paliłam i nie mam zamiaru. poza tym - nie cierpię ludzi-popielniczek :? (a już na pewno nie w środkach komunikacji w ścisku, kiedy trzeba wdychać zapach peta)

ODPOWIEDZ