Strona 16 z 17

Re: Papierosy i stosunek do nich

: 7 lut 2019, 15:02
autor: króliczka
Nie palę.
Nie przepadam gdy ktoś pali w pomieszczeniu w którym się znajduję.
Lubię zapach dymu papierosowego na świeżym powietrzu, zwłaszcza gdy jest zimno.

Re: Papierosy i stosunek do nich

: 7 lut 2019, 21:10
autor: BardzoLittle
Nie palę, nie widzę w tym sensu, aczkolwiek palenie u kogoś w pełni toleruję. Chyba że ktoś pali jakieś chamskie, ruskie kiepy, ale to też tylko dlatego że śmierdzą niemiłosiernie. Zwykłe szlugi też śmierdzą, ale nie tak.

Re: Papierosy i stosunek do nich

: 13 lut 2019, 07:58
autor: Anubis35
Nie i nigdy nie paliłem

Re: Papierosy i stosunek do nich

: 13 lut 2019, 13:13
autor: plACEbo
Nie palę. Nie cierpię dymu papierosowego, dusi mnie.

Re: Papierosy i stosunek do nich

: 16 lut 2019, 11:38
autor: Silva
Nie palę i przeszkadza mi to u innych. Nawet jeśli ktoś pali z dala od innych i "truje tylko siebie". Pracuje w służbie zdrowia i gdy widzę pacjentów którzy mają raka płuc/nadciśnienie/dostali udaru/mają problemy z krążeniem i amputowali im nogę, a nadal szukają tylko kibla żeby móc po kryjomu zapalić to szlag mnie trafia. Marnujemy pieniądze i leczymy na siłę ludzi, którzy w nosie mają zalecenia i tak dalej kontynuują to, co przyczynia się do ich złego stanu zdrowia.

Re: Papierosy i stosunek do nich

: 18 lut 2019, 20:34
autor: Nautilus1992
Papierosów nie palę. W walentynki spotkałem się ze starymi znajomymi, którzy palą na potęgę i bez "fajka" nie wytrzymają chyba 15 minut. Bardzo mi to przeszkadzało, było prawie nie do zniesienia. Rozbolała mnie od tego dymu głowa, no i do tego ubrania mi przesiąkły tym smrodem. Nigdy nie chcę mieć do czynienia z ludźmi którzy palą. Beznadziejna używka.

Re: Papierosy i stosunek do nich

: 23 kwie 2019, 10:47
autor: Nikia
BlueStar pisze:
26 gru 2017, 01:11
Nie palę, ale spróbowałam. Na trzeźwo ohydne, po alkoholu nawet miłe uczucie. Nigdy nie byłam w związku z palaczem i nie wiem jak to jest całować się z taką popielniczką, ale wierzę wam na słowo , że niefajnie. Z papierosami mam negatywne skojarzenia, ponieważ wychowałam się w domu gdzie dużo się paliło i moje ubrania zawsze śmierdziały fajami. O tym jak okropny był to zapach uświadomiłam sobie dopiero gdy się wyprowadziłam. Po każdych odwiedzinach w domu musiałam prać wszystkie ciuchy które zabrałam w podróż razem z torbą . Póki tam mieszkałam to nie czułam tego smrodu, po prostu byłam nim przesiąknięta.
Fantastyczna wypowiedż.
Nautilus1992 pisze:
18 lut 2019, 20:34
Papierosów nie palę. W walentynki spotkałem się ze starymi znajomymi, którzy palą na potęgę i bez "fajka" nie wytrzymają chyba 15 minut. Bardzo mi to przeszkadzało, było prawie nie do zniesienia. Rozbolała mnie od tego dymu głowa, no i do tego ubrania mi przesiąkły tym smrodem. Nigdy nie chcę mieć do czynienia z ludźmi którzy palą. Beznadziejna używka.
Super wypowiedż.

Re: Papierosy i stosunek do nich

: 23 kwie 2019, 12:30
autor: Małgorzata95
Silva pisze:
16 lut 2019, 11:38
Marnujemy pieniądze i leczymy na siłę ludzi, którzy w nosie mają zalecenia i tak dalej kontynuują to, co przyczynia się do ich złego stanu zdrowia.
Dokładnie, takie osoby nie powinny być leczone, ewentualnie w ostatniej kolejności...

Re: Papierosy i stosunek do nich

: 23 kwie 2019, 16:04
autor: Magira
Zawsze w szkole mówili nam: Nie pal, bo to szkodzi zdrowiu.
A ja na to: Na coś trzeba umrzeć.

Zamiast mówić: Szkodzi zdrowiu; powinni mówić: Szkodzi portfelowi.
Nie zaczęłam palić, bo mi szkoda było pieniędzy. Wolałam kupić czekoladę ;)
I teraz bardzo się cieszę, że nie sięgnęłam po te śmierdziuszki.

Re: Papierosy i stosunek do nich

: 23 kwie 2019, 20:00
autor: Nemek
Nie palę i nigdy nie będę.
Nienawidzę dymu papierosowego i przeszkadza mi u innych. No, gdy jestem pijana to trochę mniej.
Nie rozumiem ludzi, którzy palą. Bo co przyjemnego może być we wdychaniu dymu? A potem cuchnięciu tym dymem. Już nie mówiąc o wszystkich następstwach zdrowotnych i pieniężnych, które są efektem tego nałogu.

Re: Papierosy i stosunek do nich

: 23 kwie 2019, 21:51
autor: stendai
Ankieta niestety nie spełniła moich oczekiwań. Najchętniej zaznaczyłbym opcję "to skomplikowane". Paliłem, obecnie nie palę, co wiąże się z eliminacją wszelkich używek (oprócz kofeiny) z mojego życia. Paliłem w liceum, towarzysko, bo przecież coś trzeba robić na przerwach, a przecież moi znajomi to nałogowi palacze, wiadomo. Na studiach nie paliłem, bo byłem biedakiem, a przecież jak się nie ma pieniędzy, to się nie kupuje papierosów (później przekonałem się o tym, że niekoniecznie tak to działa). Zacząłem palić w pracy, już po studiach, bo ciężko było mi się odnaleźć w korporacji, a więc potraktowałem to jako metodę na zawarcie jakichkolwiek znajomości (potem zbliżyłem się też do niepalących - ot, taki efekt domina). Tak sobie paliłem, paliłem, ale w końcu zacząłem brać też inne narkotyki, więc paliłem jeszcze więcej. W grudniu prawie się zabiłem po zalaniu się w trupa, więc postanowiłem, że rzucam wszystkie używki. I tak przestałem palić.

Re: Papierosy i stosunek do nich

: 1 cze 2019, 09:34
autor: Rosomak
Nigdy nie byłem palaczem, ale spróbowałem kiedyś papierosa z ciekawości i zdarzyło mi się kilka razy zapalić na imprezie "dla towarzystwa". Ostatni raz było to jednak 6 lub 7 lat temu i od tego czasu jestem na NIE.

Re: Papierosy i stosunek do nich

: 21 lip 2019, 13:41
autor: Mateusz92
Paliłem, ale w końcu udało mi się rzucić ;)

Re: Papierosy i stosunek do nich

: 21 lip 2019, 13:52
autor: Nemek
Mateusz92 pisze:
21 lip 2019, 13:41
Paliłem, ale w końcu udało mi się rzucić ;)
Gratulacje! :mrgreen:

Re: Papierosy i stosunek do nich

: 21 lip 2019, 17:51
autor: Mateusz92
Nemek pisze:
21 lip 2019, 13:52
Mateusz92 pisze:
21 lip 2019, 13:41
Paliłem, ale w końcu udało mi się rzucić ;)
Gratulacje! :mrgreen:
No dzięki :D !