Papierosy i stosunek do nich

Dodaj swój głos! (ankiety są anonimowe)

Palisz?

Tak
69
19%
Nie
285
81%
 
Liczba głosów: 354

Mystery
młodASek
Posty: 22
Rejestracja: 1 wrz 2019, 18:29

Re: Papierosy i stosunek do nich

Post autor: Mystery »

Papierosy to u mnie jedno wielkie nie. Nigdy nie paliłam i nie zamierzam spróbować - nie czuję takiej potrzeby. Mimo to, jak ktoś jest pełnoletni, to niech pali, jeśli taka jest jego wola, chociaż uważam, że pieniądze można wydać w inny sposób. Jednakże nie znoszę, kiedy ktoś pali w moim towarzystwie. Sam dym papierosowy sprawia, że jest mi niedobrze, dlatego nie mogłabym żyć pod jednym dachem z kimś, kto jest uzależniony od papierosów i musi sięgnąć po nie kilka razy dziennie.
Lvvm
bobASek
Posty: 4
Rejestracja: 27 sty 2019, 04:12

Re: Papierosy i stosunek do nich

Post autor: Lvvm »

Kiedyś sporo paliłam, czasem nawet dwadzieścia dziennie - ale w końcu przestałam, bo mi się znudziło, nie uzależniłam się. Teraz nie mogę wypalić do końca nawet jednego, fuj.
CaptainPlanet
ASiołek
Posty: 61
Rejestracja: 3 paź 2019, 21:15

Re: Papierosy i stosunek do nich

Post autor: CaptainPlanet »

Zdecydowanie nie. Fajki są drogie, śmierdzące i trujące. Bezapelacyjnie wolę czekoladę ;)
paletafioletu
gimnASjalista
Posty: 14
Rejestracja: 13 paź 2019, 12:28

Re: Papierosy i stosunek do nich

Post autor: paletafioletu »

Nie lubię i nie lubię też jak ktoś pali w moim towarzystwie
smosroka
przedszkolASek
Posty: 5
Rejestracja: 10 cze 2018, 09:49

Re: Papierosy i stosunek do nich

Post autor: smosroka »

Drogi nałóg :D

Nigdy w rodzinie ani bliskim otoczeniu nie było palaczy więc nie palę, nie przeszkadza mi ale wolałabym nie przy mnie.
Nezumi
gimnASjalista
Posty: 13
Rejestracja: 21 lut 2021, 13:41

Re: Papierosy i stosunek do nich

Post autor: Nezumi »

Nie palę. Nie lubię samego zapachu palonego tytoniu, ale jeśli trzeba to przez krótki czas wytrzymam w otoczeniu palących.
rafrac
przedszkolASek
Posty: 6
Rejestracja: 21 lut 2021, 12:54

Re: Papierosy i stosunek do nich

Post autor: rafrac »

Tytoniu nie palę, choć kiedyś sporo. Ale i nie przeszkadza mi, jak ktoś pali choć może troszke, troszeczke się obawiam że sam się znów wciągnę. Bo dla towarzystwa, kilka razy w roku zdarza mi się. Może inaczej, bardziej się braku towarzystwa obawiam, niż to czy ktoś będzie palił czy nie ;)
ODPOWIEDZ