Papierosy i stosunek do nich

Dodaj swój głos! (ankiety są anonimowe)

Palisz?

Tak
67
20%
Nie
271
80%
 
Liczba głosów: 338

Ant
BażANT
Posty: 6068
Rejestracja: 1 paź 2006, 14:26

Re: Papierosy i stosunek do nich

Post autor: Ant » 19 paź 2007, 15:26

DZIEWICA8 pisze:NIE palę, nigdy NIE paliłam i w przyszłości też NIE zamierzam palić!
3 x NIE :twisted:
Czczony nie tylko w Chinach

Awatar użytkownika
Czarny
bASyliszek
Posty: 1015
Rejestracja: 13 paź 2007, 13:36
Lokalizacja: Otwock koło stolicy
Kontakt:

Post autor: Czarny » 19 paź 2007, 16:29

clouds clear pisze:A zioło ktoś z Was pali? :mrgreen:

a jak! :mrgreen:

Awatar użytkownika
clouds clear
golAS
Posty: 1288
Rejestracja: 4 wrz 2006, 13:36
Lokalizacja: ZIELONA GóRA

Post autor: clouds clear » 19 paź 2007, 16:57

:diabel: :mrgreen:
einmal ist keinmal

Awatar użytkownika
Honzol
AStral
Posty: 1047
Rejestracja: 26 lis 2006, 20:44
Lokalizacja: Centralna Polska
Kontakt:

Post autor: Honzol » 19 paź 2007, 17:43

paierosow nie pale kiedys kiedys mialem ta nieprzyjemnosc,..... co do sensi senis to Ja poprostu Kocham :P :kocha: :serce: :mrgreen:
Obrazek
Obrazek
नमस्ते
Tyle jest Swiatow ile Ludzi na Ziemi... .. .

Salomea

Post autor: Salomea » 19 paź 2007, 19:21

Nie palę i nie lubię gdy ktoś przy mnie pali, palacze do getta. :P :diabel:

Ant
BażANT
Posty: 6068
Rejestracja: 1 paź 2006, 14:26

Post autor: Ant » 19 paź 2007, 20:03

Palacze do kotłowni :twisted: :mrgreen:
Czczony nie tylko w Chinach

wilczek
pASibrzuch
Posty: 286
Rejestracja: 17 lip 2007, 18:46
Kontakt:

Post autor: wilczek » 20 paź 2007, 20:00

A ja na swój "pierwszy raz" z paleniem czekam aż mnie clouds clear nauczy - nie wiem kiedy to nastąpi ale będę jej wierny ;)

Awatar użytkownika
Parkinson
fantAStyczny
Posty: 545
Rejestracja: 4 lut 2007, 11:19
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Parkinson » 22 paź 2007, 23:12

ciocia
clouds clear
wyraźnie woli bardziej zielone lasy


rebusik

zagraj nam tamburyniarzu na swym tamburynie


kto wie o co chodzi :xmrgreen: :xmrgreen: [/quote]

Awatar użytkownika
clouds clear
golAS
Posty: 1288
Rejestracja: 4 wrz 2006, 13:36
Lokalizacja: ZIELONA GóRA

Post autor: clouds clear » 23 paź 2007, 08:15

Parkinson pisze:ciocia
clouds clear
wyraźnie woli bardziej zielone lasy


rebusik

zagraj nam tamburyniarzu na swym tamburynie


kto wie o co chodzi :xmrgreen: :xmrgreen:
[/quote]

:mrgreen: :mrgreen:
einmal ist keinmal

Kagura
ASiołek
Posty: 62
Rejestracja: 6 mar 2008, 21:49

Post autor: Kagura » 7 mar 2008, 11:42

Papierosy są ble.

Awatar użytkownika
damian-dec
AS gaduła
Posty: 415
Rejestracja: 12 lut 2008, 23:14
Lokalizacja: Dublin/Wroclaw
Kontakt:

Post autor: damian-dec » 7 mar 2008, 18:12

a u mnie tylko ja jestem niepalacy w calej rodzince.
tzn.czynnie niepalacy--bo "biernie "sobie popalam ale raczej z przyzwyczajenia i przymusu.
tutaj tyle jest dobrze ze jest zakaz palenia w kazdym pomieszczeniu--wiec w moim domu tez wprowadzilem--wszyscy grzecznie pala na tarasie :wink:

Awatar użytkownika
Ognik
ASter
Posty: 600
Rejestracja: 28 lut 2008, 17:14

Post autor: Ognik » 9 mar 2008, 19:57

nie palę. za każdym razem jak przebywam w środowisku palaczy po powrocie do domu wyrzucam ciuchy na balkon. nie znoszę smrodu popiołu petów.

Ant
BażANT
Posty: 6068
Rejestracja: 1 paź 2006, 14:26

Post autor: Ant » 9 mar 2008, 20:08

Mi o dziwo pachnięcie ubrań papierosami nie przeszkadza :roll: Sam zapach papierosów także nie. W sumie to palić przy mnie można, ale pod woma warunkami: że chmura dymu na mnie nie leci i że mnie od niego nie nawalają oczy ;)
Czczony nie tylko w Chinach

kot
pASibrzuch
Posty: 252
Rejestracja: 26 sie 2006, 20:31
Lokalizacja: dolnośląskie/

Post autor: kot » 9 mar 2008, 20:13

Kiedyś paliłem , teraz ze względów na skłonnosci rodzinne do chorób nowotworowych nie palę. :D
Poza tym względy finansowe odpychają od nałogu.

Awatar użytkownika
Ognik
ASter
Posty: 600
Rejestracja: 28 lut 2008, 17:14

Post autor: Ognik » 9 mar 2008, 20:15

Ant pisze:. W sumie to palić przy mnie można, ale pod woma warunkami: że chmura dymu na mnie nie leci i że mnie od niego nie nawalają oczy ;)
:laught:

też stawiam takie warunki. Ale co zrobić jak 9/10 osób wokół Ciebie pali? w dodatku jeździsz samochodem, jako pasażer, z osobą, której nie da się wytłumaczyć, że Ci ten dym przeszkadza?

ODPOWIEDZ