Aseksualność w życiu codziennym

Dodaj swój głos! (ankiety są anonimowe)

Przyznajesz się jawnie do swojej aseksualności ?

tak
35
42%
nie
48
58%
 
Liczba głosów: 83

Awatar użytkownika
Ariel
mASełko
Posty: 103
Rejestracja: 11 gru 2007, 21:54
Lokalizacja: Katowice i okolice

Post autor: Ariel » 25 gru 2007, 23:17

Ant pisze: Raz tylko pamiętam, że na urodziny kuzyn składał mi życzenia w stylu by mi gumki nie pękały :roll:
Jak ja nie cierpię tego typu "życzeń" - nigdy nie wiem jak wtedy reagować. A ci wszyscy wujkowie, ciocie itd. - ciągle tylko "no teraz jeszcze tylko brakuje ci dziewczyny..." :?

Ant
BażANT
Posty: 6068
Rejestracja: 1 paź 2006, 14:26

Post autor: Ant » 25 gru 2007, 23:25

Ja zazwyczaj reaguje niepotwierdzająco, ale też i niezaprzeczająco ;)

Swoistym kamuflarzem jednym słowem :twisted:
Czczony nie tylko w Chinach

Awatar użytkownika
Ariel
mASełko
Posty: 103
Rejestracja: 11 gru 2007, 21:54
Lokalizacja: Katowice i okolice

Post autor: Ariel » 25 gru 2007, 23:33

Ja dokładnie tak samo - ani nie potwierdzam ani nie zaprzeczam :D zazwyczaj uśmiecham się z zakłopotaniem, mruknę jakieś "no", i to wszystko.

Ant
BażANT
Posty: 6068
Rejestracja: 1 paź 2006, 14:26

Post autor: Ant » 25 gru 2007, 23:37

I tak by nie zrozumieli przecież ;)
Czczony nie tylko w Chinach

Awatar użytkownika
naomi_p
ASter
Posty: 637
Rejestracja: 30 sie 2007, 16:30
Lokalizacja: Zhongguo (Państwo Środka)

Post autor: naomi_p » 26 gru 2007, 00:45

Maski, maski :diabel:

Ant
BażANT
Posty: 6068
Rejestracja: 1 paź 2006, 14:26

Post autor: Ant » 26 gru 2007, 10:28

Smokin' :twisted:
Czczony nie tylko w Chinach

Awatar użytkownika
Gizmo
Strażnik TeksASu
Posty: 1064
Rejestracja: 13 cze 2006, 11:15
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: Gizmo » 26 gru 2007, 12:42

Nigdy nikt nie życzył mi znalezienia faceta. Część rodziny podejrzewa, że z kimś jestem - albo inaczej - nie wierzy, że z nikim nie jestem.
A niedawno jeden gość rzucił do mnie tekstem: "musisz kogoś mieć, to niemożliwe, żeby taka dziewczyna marnowała się bez faceta". Najśmieszniejsze jest to, że on mówił szczerze i był przekonany, że powiedział mi zaje**sty komplement :!: :/

Ant
BażANT
Posty: 6068
Rejestracja: 1 paź 2006, 14:26

Post autor: Ant » 26 gru 2007, 14:20

Najśmieszniejsze jak dla mnie w tym wszystkim jest to "marnowanie się bez faceta" :twisted:
Czczony nie tylko w Chinach

Awatar użytkownika
Ariel
mASełko
Posty: 103
Rejestracja: 11 gru 2007, 21:54
Lokalizacja: Katowice i okolice

Post autor: Ariel » 26 gru 2007, 14:59

No niestety, tak silne są stereotypy w naszym społeczeństwie. dziś byłem w kościele, i oczywiście między innymi modliliśmy się "za chorych, samotnych i cierpiących". :evil: Niesety w potocznym rozumieniu "samotny" (tzn. bez żony/męża), to jakiś nieudacznik, ktoś komu trzeba współczuć i litować się nad nim.

Hamster
młodASek
Posty: 29
Rejestracja: 12 lut 2007, 19:07

Post autor: Hamster » 26 gru 2007, 15:06

to-ja pisze:No niestety, tak silne są stereotypy w naszym społeczeństwie. dziś byłem w kościele, i oczywiście między innymi modliliśmy się "za chorych, samotnych i cierpiących". :evil: Niesety w potocznym rozumieniu "samotny" (tzn. bez żony/męża), to jakiś nieudacznik, ktoś komu trzeba współczuć i litować się nad nim.
O przepraszam bardzo. Tutaj chodziło o osoby takie jak mój dziadek. Prawie 90 letni Pan, który jest sam, bo żona już umarła. Schorowany i cierpiący. Modlimy się za nich, żeby nie byli sami w swoich cierpieniach.

Patrząc tak na życie mojego dziadka, pragnę, żeby nigdy mnie coś takiego nie spotkało. Co innego wyobrażać sobie starość, a co innego widzieć ją "na żywo".

dorosłe dziecko
alabAStrowy bożek
Posty: 1333
Rejestracja: 25 maja 2007, 13:44

Post autor: dorosłe dziecko » 26 gru 2007, 16:12

Skąd wiesz, jak należy interpretować to "samotny"? Mnie się wydaje, że w społeczeństwie słowa, określenia "samotny" używa się w pejoratywnym znaczeniu zamiennie z określeniem "nieszczęśliwy" :? i tak należy odczytywać tą intencję modlitwy. Tymczasem bycie samotnym może być wyborem człowieka i wcale nie znaczy bycia nieszczęśliwym. :)
„Dorosłe dzieci mają żal
Za kiepski przepis na ten świat!
Dorosłe dzieci mają żal
Że ktoś im tyle życia skradł...”

Ant
BażANT
Posty: 6068
Rejestracja: 1 paź 2006, 14:26

Post autor: Ant » 26 gru 2007, 17:29

Słowo "samotny" można na wiele sposobów zintepretować ;)
Czczony nie tylko w Chinach

Awatar użytkownika
Ariel
mASełko
Posty: 103
Rejestracja: 11 gru 2007, 21:54
Lokalizacja: Katowice i okolice

Post autor: Ariel » 26 gru 2007, 22:15

dorosłe dziecko pisze:Mnie się wydaje, że w społeczeństwie słowa, określenia "samotny" używa się w pejoratywnym znaczeniu zamiennie z określeniem "nieszczęśliwy" :?
Właśnie tak !! O to mi chodziło !! Słowo "samotny" ma bardzo negatywny wydźwięk!

Awatar użytkownika
Gizmo
Strażnik TeksASu
Posty: 1064
Rejestracja: 13 cze 2006, 11:15
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: Gizmo » 27 gru 2007, 15:05

Ant pisze:Najśmieszniejsze jak dla mnie w tym wszystkim jest to "marnowanie się bez faceta" :diabel:
Tjaa.. Miałam na końcu języka pytanie, czy porównałby mnie do fajnego samochodu, który od zawsze stoi w garażu i nikt nim nie jeździ :roll: No ale.. powstrzymałam się.

dorosłe dziecko
alabAStrowy bożek
Posty: 1333
Rejestracja: 25 maja 2007, 13:44

Post autor: dorosłe dziecko » 27 gru 2007, 19:12

Właśnie na takie coś, to nie ma się, co powstrzymywać tylko trzeba ucinać takie coś żeby nikt sobie już później nie pozwalał na takie motywy życzeniowe.

Mogłaś powiedzieć, że z facetem, to się można jeszcze bardziej zmarnować. :lol:
„Dorosłe dzieci mają żal
Za kiepski przepis na ten świat!
Dorosłe dzieci mają żal
Że ktoś im tyle życia skradł...”

ODPOWIEDZ