Sen świadomy

Dodaj swój głos! (ankiety są anonimowe)

Miałaś/-eś kiedykolwiek sen świadomy?

Tak, wielokrotnie
48
47%
Tak, raz lub kilka razy
34
33%
Nigdy
13
13%
Nie pamiętam
8
8%
 
Liczba głosów: 103

Awatar użytkownika
Biała
pASibrzuch
Posty: 236
Rejestracja: 9 gru 2014, 21:08

Re: Sen świadomy

Post autor: Biała »

Nie nazwę się doświadczoną, ale zdążyłam się przekonać, że w tej kwestii działa denerwujący banał "każdemu pomaga coś innego" a i to zmienia się zależnie od okoliczności. Ja osobiście czasem się staram jak głupia i nic, czasem prawie samo z siebie - prawie, bo praktycznie codziennie od prawie roku coś robię w tym kierunku choćby minimalnie - wychodzi. Dzisiaj nad ranem mi wyszło lepiej niż kiedykolwiek a nawet nie jestem w stanie stwierdzić, w jaki sposób :-/ Moje inżyniersko-naukowe podejście się oburza, że nie mogę nic ustalić, no bo jak eksperyment powtórzyć?! ;-)
Leia, powodzenia życzę i wytrwałości!
Matka jest o 21 lat starsza od swojego dziecka. Za 6 lat dziecko będzie 5 razy młodsze od matki. Gdzie jest ojciec??

Awatar użytkownika
Cortes
ASiołek
Posty: 89
Rejestracja: 1 lip 2013, 11:45
Lokalizacja: Poznać

Re: Sen świadomy

Post autor: Cortes »

Kiedyś chyba tutaj pisałem, że u mnie świadome sny pojawiają się od dawno spontanicznie. Jednak jeżeli chcę mieć je częściej, czyli nie np. raz, a dwa lub trzy razy w tygodniu, to wykonują tzw. testy rzeczywistości. Czyli sprawdzam, w różnych sytuacjach - oczywiście na jawie - czy to aby na pewno nie jest sen. Ja testuję to w ten sposób, że się delikatnie szczypię w rękę. Potem zwykle w nocy jak mi się coś śni również zadaję sobie pytanie - czy to aby nie jest sen? Wtedy się szczypię i jak nie czuję bólu, to jestem pewien, że śnie i wtedy się zaczyna :D

Awatar użytkownika
HAL
gimnASjalista
Posty: 18
Rejestracja: 25 lip 2015, 14:07
Lokalizacja: Q Continuum

Re: Sen świadomy

Post autor: HAL »

Fajny temat. Ja mam bardzo często świadome sny. Kiedyś, kiedy bardziej się tym interesowałam udawało mi się to praktycznie co noc. Obecnie bywa różnie, ale też bardzo często mi się to zdarza. Co ciekawe ja zainteresowałam się świadomymi snami, bo miałam problem z koszmarami. A potem to już jakoś samo dalej poszło. ;)
Tylko dwie rzeczy są nieskończone: wszechświat i ludzka głupota. Co do tej pierwszej są jednak pewne wątpliwości. (A. Einstein)

Awatar użytkownika
Romantyczkapocalosci
starszASek
Posty: 36
Rejestracja: 5 sty 2019, 21:15
Lokalizacja: Kielce / Discord: Aneta#6184 / gg 67355042

Re: Sen świadomy

Post autor: Romantyczkapocalosci »

Swiadomy sen ? No pewnie. A można śnić nieświadomie xd ? Moje sny są tak czasem surrealistyczne , że od razu zdaje sobie sprawę, że po prostu śpię. Najczęściej zdaje sobie sprawę , że jestem we śnie po szczegółach.
Powtarza mi się motyw windy, matury, jazdy autobusem bez biletu, palenia papierosów, zmian w mieszkaniu, spalona żarówka, inny widok z balkonu, widok w lustrze, zmarle osoby lub ludzie sławni.
To takie najczęstsze motywy, kiedy sobie zdaję że to sen.
We śnie jadąc winda - piętra są nie po kolei 5 8 1 4 10 3 - wtedy od razu wiem, że to jest sen.
Maturę dawno zdałam, ale sen się powtarza, że muszę chodzić do szkoły, wiem że to jest sen i nawet zdarza mi się że po prostu mówię ludziom we śnie- Ty mi się snisz , to jest tylko sen i np wychodzę ze szkoły.
Mowie im ze normalnie to ja pracuję i nawet im mowie który mamy teraz rok.
Jazda autobusem bez biletu- wiem że to sen, bo ja zawsze w realu mam że sobą kartę miejską lub bilet, nigdy w rzeczywistości nie jechałam na gape, i patrząc też na widoki przez okno autobusu wiem, że jadę we śnie.
I te widoki często mi się powtarzają, i nawet pamietam w czasie snu ze już kiedys widziałam te widoki we śnie, ale nie w realu.
Papierosy... Nigdy w życiu papierosów nie paliłam , a we snie I owszem, kiedy trzymając papierosa zdaje sobie sprawę że to sen od razu to wyrzucam. Oczywiscie patrzę na szczegóły w miejscu gdzue jestem. I wtedy jest ulga , że to sen.
Widok w lustrze...np inny kolor włosów, grzywka której nie cierpię , brak zębów , zeby jak u wampira, no i gorsze widoki też które niby są moim odbiciem. No i widząc to ... wiem że to nie prawda, to musi być sen- najlepiej jak wejdę do windy lub na balkon, wtedy, takie sprawdzenie daje mi pewność, że to sen.
Często np robie coś głupiego we śnie np skacze z balkonu, i widząc jakie szczegóły, dzięki którym nam świadomość że to nie jest prawdziwa rzeczywistość, z radości mówię do siebie...dobrze że to sen.
Niestety zdarzaja mi się też paraliże senne, wtedy nie jest zbyt miło. Nie polecam spania na plecach jeśli ktoś miewa paraliże senne.
Ponoć można to ćwiczyć. Nigdy nie ćwiczyłam świadomego snu. To samo się dzieje po prostu.
Coraz rzadziej miewam już nieświadome sny.
Może to taka podświadoma obrona przed strachem?
Ciekawe czy są osoby, które ani razu nie przeżyły świadomego snu.
Chętnie bym wymienila swoje doświadczenia z ludźmi, którzy często miewają świadome sny.

ODPOWIEDZ