Czy jesteś męska lub kobiecy?

Dodaj swój głos! (ankiety są anonimowe)

Czy jesteś męska lub kobiecy?

Zdecydowanie tak
31
19%
Raczej tak
37
23%
Pół na pół
74
46%
Chyba nie
20
12%
 
Liczba głosów: 162

Awatar użytkownika
Wicherek
przytulAS
Posty: 774
Rejestracja: 1 wrz 2010, 06:56
Lokalizacja: Pyrlandia

Re: Czy jesteś męska lub kobiecy?

Post autor: Wicherek » 21 gru 2013, 06:50

Z wyglądu raczej kobieca, ale charakter mam dość samczy :P
<< Free hugs >> << Free hugs >> << Free hugs >>

Awatar użytkownika
Misio
ASiołek
Posty: 72
Rejestracja: 26 wrz 2016, 11:43

Re: Czy jesteś męska lub kobiecy?

Post autor: Misio » 26 wrz 2016, 17:27

Moje wyniki:

Skala męskości:
61/120

Skala kobiecości:
95/120

Różnica płciowa (różnica męskości i kobiecości):
34/120


Ale autor tematu w "męskich" cechach kobiety wymienił wszystkie cechy, a które "lecę" :D

Awatar użytkownika
Nightmarine
pASibrzuch
Posty: 287
Rejestracja: 22 maja 2010, 01:39

Re: Czy jesteś męska lub kobiecy?

Post autor: Nightmarine » 23 lip 2017, 03:18

Nic nie zaznaczyłam, bo nie pasuję do cech ani z jednej ani z drugiej grupy, wymienionych w pierwszym poście. Zarówno z wyglądu jak i charakteru jestem nijaka. Od kiedy zdałam sobie z tego sprawę i przestałam na siłę się starać być "jakaś", tzn. kobieca lub męska, w końcu poczułam się dobrze sama ze sobą.

Czy jako mężczyzna
ciągle sie stroisz - nie
pielęgnujesz - w granicach konieczności
jesteś wrażliwy - nie bardzo; chociaż jestem przewrażliwiona na temperaturę: zimno i gorąco, zdecydowanie wolę umiarkowany klimat; i na hałas; i jaskrawe światło
uległy - niestety, skutek uboczny fobii społecznej
pasywny - nazywam to wyuczoną bezradnością i paraliżującym lękiem przed działaniem, staram się z tym walczyć
delikatny - tak, choć bardziej fizycznie (zdrowotnie, nie z wyglądu; z wyglądu akurat klocowata i niezgrabna); psychicznie już się uodporniłam, chyba że mam do czynienia z kimś bliskim; takiej osobie bardzo łatwo mnie zranić
bardzo emocjonalny - nie
wolisz zagadnienia natury humanistycznej niż ścisłej - lubię jedne i drugie
jesteś troskliwy - nie z natury, ale się uczę
bierzesz wszystko bardzo do siebie - nie
wolisz mieć koleżanki niż kolegów - to kwestia charakteru, a nie płci; chociaż skłaniam się lekko w stronę koleżanek, ze względu na statystycznie większą empatię i wyrozumiałość (moja skłonność do zbytniego użalania się nad sobą potrzebuje od czasu do czasu ujścia, a ja pogłaskania po główce i zapewnienia, że będzie dobrze; koledzy się tutaj nie sprawdzili)

Czy jako kobieta jesteś:
władcza - w ogóle
dominująca - rzadko
silna psychicznie - myślę, że tak, chociaż to zależy od sytuacji
niezależna - bardzo
odważna - jestem bardzo lękliwa, szczególnie w kontaktach z ludźmi, ale staram się (w miarę możliwości) nie rezygnować ze swoich celów
nie przykładasz uwagi do szczegółów - zależy w jakiej kwestii, ale powiedziałabym że raczej przykładam
jesteś wrażliwa na ostre, świszczące dźwięki - jestem bardzo przewrażliwiona na wszelkie głośne lub nieprzyjemne dźwięki
zdolna do pracy w warunkach stresu - kompletnie niezdolna
wolisz mieć kolegów niż koleżanki - jw.
???

Awatar użytkownika
Viljar
Wielki AS Jedi
Posty: 2579
Rejestracja: 16 cze 2009, 21:33
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Re: Czy jesteś męska lub kobiecy?

Post autor: Viljar » 23 lip 2017, 07:35

Czy jako mężczyzna ciągle się stroisz - nie
pielęgnujesz - tak
jesteś wrażliwy - bardzo
uległy - zdecydowanie nie
pasywny - tak
delikatny - chyba (fizycznie mam budowę taką sobie, ale jestem wytrzymały, psychicznie reaguję emocjonalnie, ale mam bardzo silną wolę)
bardzo emocjonalny - zdecydowanie
wolisz zagadnienia natury humanistycznej niż ścisłej - to zależy, interesuje mnie astronomia, ale np. z matematyki jestem nogą kompletną
jesteś troskliwy - tak
bierzesz wszystko bardzo do siebie - tak
wolisz mieć koleżanki niż kolegów - tak
Człowiek-Redaktor czyli mój fanpage

Awatar użytkownika
Nemo
ASiołek
Posty: 74
Rejestracja: 30 cze 2017, 21:38
Lokalizacja: Szczecin

Re: Czy jesteś męska lub kobiecy?

Post autor: Nemo » 6 wrz 2017, 21:05

Czarny pisze:
8 lis 2007, 14:50
Czy jako mężczyzna ciągle sie stroisz
Nie.
pielęgnujesz,
Nie.
jesteś wrażliwy,
Tak.
uległy,
Mam takie skłonności. Kiedyś bardziej, dzisiaj mniej.
pasywny,
Tak.
delikatny,
Tak.
bardzo emocjonalny,
Tak.
wolisz zagadnienia natury humanistycznej niż ścisłej,
Kiedyś wolałem zagadnienia natury ścisłej. W ostatnich latach coraz bardziej zainteresowałem się humanistycznymi. Rzeczywiście obecnie chyba przeważa humanistyczna.
jesteś troskliwy,
Tak.
bierzesz wszystko bardzo do siebie
Tak, ale pracuję nad tym.
i wolisz mieć koleżanki niż kolegów?
Hmm...trudno powiedzieć.
Czy jako kobieta jesteś władcza
To moja eks.
, dominująca,
Moja eks.
silna psychicznie
W jakimś stopniu moja eks.
, niezależna,
W jakimś stopniu moja eks.
odważna,
W jakimś stopniu moja eks.

Awatar użytkownika
Scadrial
mASełko
Posty: 107
Rejestracja: 9 lut 2018, 06:25

Re: Czy jesteś męska lub kobiecy?

Post autor: Scadrial » 16 lut 2018, 02:49

Ankieta dałaby wartościowy wgląd w płciową tożsamość asów, niestety brak opcji "zdecydowanie nie" sprawia, że trudno byłoby ocenić właściwą proporcję, gdyż z pewnością wielu użytkowników nie zagłosowało tylko dlatego, że nie mieli czego wybierać.
Mimo tego jestem przekonany, że wśród przeciętnej grupki badawczej proporcja "raczej nie" przeważałaby spośród wyżej dostępnych, a tutaj najwięcej jest osób, które identyfikują się jako neutralne, zaś więcej jest takich, którzy mają cechy płci przeciwnej niż takich, którzy "raczej" ich nie posiadają.

Teraz pojawia się pytanie o związek przyczynowo-skutkowy. Czy statystycznie wysoki androgynizm jest skutkiem, efektem towarzyszącym równolegle, a może przyczyną aseksualności? Czy brak libido i potrzeby zwrócenia seksualnej uwagi płci przeciwnej skutkuje niewytworzeniem się schematów osobowości właściwych dla danego stereotypu męskości i kobiecości? Jeśli ta hipoteza jest prawdziwa, człowiek przyjmowałby określone role społeczne, bo byłoby to/uznałby to za wymagane do realizacji swoich pragnień seksualnych, a patrząc szerzej do uczynienia siebie atrakcyjnym, żeby wejść w związek, rozmnożyć się i mieć określony status społeczny. Chłopiec nabiera cech męskich, bo świadomie lub podświadomie wie, że w ten sposób zdobędzie uwagę, uznanie kobiet. Dziewczyna nabiera cech kobiecych, bo one działają na mężczyzn. A zainteresowanie mężczyzn przynosi jej satysfakcję, więc metodą warunkowania dzięki neuroprzekaźnikom (dopamina) powiela ten schemat, uczy się go, dostosowuje do niego i doskonali. Jeśli jednak uwaga płci przeciwnej nie jest tak potrzebna do szczęścia, jak potrzebują jej zwykle s-normatywni ludzie, powyższe schematy nie zostają wypracowane. Być może związek seksualności i jej braku z posiadaniem cech charakterystycznych dla danej płci jest większy niż się może wydawać. Do tego dochodzi brak specyficznej presji do bycia męskimi/kobiecymi. Gdy nie ma potrzeby znalezienia partnera, lub jest ona okrojona ("romantyczni"). Heterycy odczuwają to silniej, więc tłumią w sobie animę/animusa.

Do tego dochodzi możliwość, że właśnie owo obcowanie z płcią przeciwną i pożądaną prowadzi do polaryzacji zachowań na typowe dla danej płci, czyli przyjmowanie ról. Kto wie, czy przykład asów nie wskazuje, że poniekąd płeć kulturowa, psychologiczna jest w dużej mierze konstruktem ewolucyjnym, strategią kojarzenia w pary. Męski facet i kobieca babka wygrywają ewolucyjnie, przeciwieństwa się przyciągają, yin&yang, równowaga mocy i tak dalej.

Możliwa jest też opcja odwrotna. Bycie as jako efekt szeroko pojętej androgyni i braku pewnych/wielu cech charakterystycznych dla danej płci, fizycznych lub psychicznych. Pewnie stworzę jeszcze na ten temat osobne wątki w celach badawczych. Zastanawiało mnie właśnie, czy tryskający testosteronem paker może być asem. Jakie są na to szanse. Jak się mają hormony do libido. Czy asy mają obniżony testosteron (który u kobiet także wpływa na libido)? Być może przyczyną (nie mówię, że jedyną z możliwych) asowości jest generalne zahamowanie w rozwoju cech płciowych psychologicznych, bo chyba nie fizycznych tak bezpośrednio. W razie czego zrobię ankietę dotyczącą trzeciorzędnych cech płciowych.

Trzecie wyjaśnienie: ankietowani są uprzedzeni i nie chcąc czuć się szufladkowani w kategoriach, które im się nie podobają, wybierają obszerniejsze mieszkania dla swoich płciowych tożsamości. Wbrew pozorom dość prawdopodobne. Tego typu kategorie osobom odmiennym kojarzą się z brakiem zrozumienia ludzi, którzy często nawet nie wiedzą czym jest aseksualizm, bo znają tylko jasny podział: baba, chłop, heteronorma, reszta to zboczeńce.

Czwarta opcja: odczuwanie popędu jest istotnym warunkiem budowania tożsamości płciowej. Nie odczuwając popędu asy podświadomie przyjmują, że coś jest z ich męskością lub kobiecością nie tak. Przyjmują też zatem, że ich cechy całościowo nie należą do męskich/kobiecych, co wpływa na rozwijanie się w sposób nieukierunkowany. Związane z punktem pierwszym.

Piąta opcja: poczucie wyobcowania i odrzucenie przez społeczeństwo sprawia, że u niektórych nie powstają pewne domyślne schematy rozwoju charakteru. Nie należysz do społeczeństwa, nie przyjmujesz jego etykietek, nie czujesz społecznej presji równie mocno.

Jeszcze coś by się znalazło.

Przypuszczam, że wpływ na wynik ma więcej niż 1 czynnik, nawet patrząc na perspektywę pojedynczych osób.
Obrazek
Kliknij w obrazek, żeby powiększyć.

Awatar użytkownika
BlueStar
mASełko
Posty: 140
Rejestracja: 25 gru 2017, 23:54
Lokalizacja: Warszawa

Re: Czy jesteś męska lub kobiecy?

Post autor: BlueStar » 23 lut 2018, 11:50

Myślę, że jestem bardziej kobieca, ale mam też kilka cech charakteru, które jakoś odstają gdy się porównuję z moimi koleżankami. Często lepiej dogaduję się z facetami, bo oni nie są tak przewrażliwieni na punkcie niektórych spraw jak dziewczyny.

Nautilus1992
łASuch
Posty: 193
Rejestracja: 6 wrz 2017, 01:57

Re: Czy jesteś męska lub kobiecy?

Post autor: Nautilus1992 » 14 cze 2018, 15:06

Owszem, często wydaje mi się, że posiadam więcej cech kobiecych niż męskich, ale w ankiecie zaznaczyłem pół na pół i postaram się wyjaśnić tą decyzję.

Lubię o siebie zadbać. Często przeglądam się w lustrze i zastanawiam się w których ciuchach wyglądam najlepiej zanim wyjdę na miasto. Lubię nosić trochę dłuższe włosy niż większość facetów, najlepiej takie średniej długości. Niepokoją mnie zmiany w cerze i dodatkowe kg w postaci tłuszczu.
Jestem człowiekiem bardzo wrażliwym i emocjonalnym, często pewne uwagi biorę aż nadto do siebie. Przejawiam też pewne cechy troskliwości, ale są one widoczne w mniejszym stopniu.
Z tą uległością to ciężko mi powiedzieć, bo np. podjęcie decyzji w sprawie, która jest mi prawie albo całkowicie obojętna, zazwyczaj zostawiam innym. Z drugiej strony jeśli mi na czymś zależy, to potrafię bardzo uparcie stanąć za swoim, czasem nie patrząc nawet na zdanie innych. Potrafię być odważny i pewny siebie, jeśli sytuacja tego wymaga.
Preferuję też towarzystwo facetów, moje koleżanki mogę wyliczyć na palcach jednej dłoni. Ciekawe jest to, że jedna z nich wykazuje wiele cech męskich. Lubi spotykać się z chłopakami, często gra z nami w piłkę jako jedyna dziewczyna na boisku, lubi babrać się w smarach samochodowych i grzebać przy silnikach, ale jednocześnie potrafi nałożyć ładny makijaż i zajmuje się malowaniem paznokci.
Fajna z niej dziewczyna, tak serio mówiąc to trochę się w niej zabujałem. Bywały sytuacje, które pokazywały, że pasujemy do siebie charakterami - ona trochę w stronę męską, ja w stronę kobiecą. Mógłbym się w niej zakochać, ale już ma chłopaka i raczej nie jest ASką :).

Awatar użytkownika
ASperger
łASuch
Posty: 165
Rejestracja: 2 lip 2018, 09:13

Re: Czy jesteś męska lub kobiecy?

Post autor: ASperger » 2 lip 2018, 12:58

Z wyglądu raczej kobieca, mózg/sposób myślenia za to mam zdecydowanie męski.
Wady i zalety - to często jedno i to samo. Tylko z różnych punktów widzenia.

Awatar użytkownika
Animalia
pASibrzuch
Posty: 274
Rejestracja: 15 lip 2018, 18:01
Kontakt:

Re: Czy jesteś męska lub kobiecy?

Post autor: Animalia » 16 lip 2018, 00:53

Same stereotypy.
Obrazek
Obrazek

ODPOWIEDZ