Bezrobocie

Nie każdego dnia ptaszki ćwierkają. Jak Ci się ten dzień przydarzy, my wysłuchamy.
Awatar użytkownika
wyrwana_z_kontekstu
mASakra
Posty: 2033
Rejestracja: 12 mar 2011, 12:42

Re: Bezrobocie

Post autor: wyrwana_z_kontekstu »

*
Awatar użytkownika
chochol
pASsé
Posty: 1965
Rejestracja: 15 wrz 2011, 10:22
Lokalizacja: 49º06’17’’N 22º39’02’’E / 50º02’01’’N 22º00’17’’E

Re: Bezrobocie

Post autor: chochol »

Nikt nie myślał o wolontariacie? Tam też można zdobyć doświadczenie, choć jest to działalność bezinteresowna.
"Serce czyste i otwarte, w dobrą zmienia trefną kartę"

"chochoł = feminoasozołza"
Awatar użytkownika
Parkinson
fantAStyczny
Posty: 545
Rejestracja: 4 lut 2007, 11:19
Lokalizacja: Warszawa

Re: Bezrobocie

Post autor: Parkinson »

widze że ciągle borykasz się z praca, bardzo mnei to smuci bo wiem z naszych rozmów jaką jesteś osobą.

życzę ci powodzenia w poszukiwaniu pracy

http://lubelskie.gumtree.pl/f-Praca-W0Q ... 2QQCatIdZ8
Śmiejecie się, że jestem inny, ja się śmieję, że jesteście tacy sami. :)
Awatar użytkownika
DZIEWICA8
zarASek
Posty: 1874
Rejestracja: 6 paź 2006, 09:33
Lokalizacja: z Lublina

Re: Bezrobocie

Post autor: DZIEWICA8 »

Dzięki Parkinson za życzenia powodzenia i za stronę z ofertami. Oby się mi przydały.
"Boże, daj mi pogodę ducha, abym godziła się z tym, czego zmienić nie mogę,
odwagę, abym zmieniała to, co zmienić mogę, i mądrość, abym zawsze potrafiła
odróżnić jedno od drugiego."

DZIEWICA8
tom
ASter
Posty: 622
Rejestracja: 15 mar 2009, 19:42

Re: Bezrobocie

Post autor: tom »

Dzień dobry! Wiem, że wiele osób potraktowało mój wpis o rejestracji poradni jako wyniosły i kpiarski. Zupełnie niepotrzebnie. Mylne to jest wrażenie, że "rejestratorka" zaledwie wkłada koperty do odpowiedniej szyflady. Dziś taka osoba ma wyższe wykształcenie, musi doradzić pacjentowi do kogo trafić, musi bardzo pomóc lekarzowi. Jest niczym jego "druga ręka", owa druga pólkula mózgu. Nic w tym prowokacji, koleżanki, zachęcam. Praca jest naprawdę bardzo rozwijajaca. Tom, :D
Awatar użytkownika
wyrwana_z_kontekstu
mASakra
Posty: 2033
Rejestracja: 12 mar 2011, 12:42

Re: Bezrobocie

Post autor: wyrwana_z_kontekstu »

.
Awatar użytkownika
Zdzichu
łASuch
Posty: 198
Rejestracja: 22 sie 2012, 12:29
Lokalizacja: Wrocław

Re: Bezrobocie

Post autor: Zdzichu »

Ech, po polonistyce, jeśli nie masz w planach szlachetnej misji niesienia kaganka oświaty wśród rozwydrzonych, niewdzięcznych, małych diabełków etc? W takim razie mozesz co najwyżej napisać piękny list pożegnalny, zanim wypróbujesz czy żyrandol dobrze trzyma się sufitu... :wink:

A tak poważnie, to co by to miało nie być - coś swojego, czy praca dla kogoś, niech będzie przede wszystkim dochodowe (na początek). Jak zaczniesz zarabiać, to nadwyżkę przeznaczysz na samorozwój, a w konsekwencji na coś dla ciebie satysfakcjonującego. No ja akurat jestem zwolennikiem "ciasne ale własne", tyle ze jestem obecnie bankrutem, więc mało wiarygodny ze mnie doradca :mrgreen:

Na początek dobre jednaki i to, moze ktoś następny napisze cos z sensem :?
@wyrwana_z_kontekstu SSie!
Awatar użytkownika
Libra
carrASius
Posty: 2248
Rejestracja: 18 kwie 2009, 19:23

Re: Bezrobocie

Post autor: Libra »

Wyrwana, zakładaj cos własnego. ..
I zatrudnij Libre :P ;) Póki co pracuję, ale jak odpalisz cosik własnego, gdzie z klientami nie trzeba będzie sie uzerać bezpośrednio to rzucę, rzucę! :D ;) Doświadczenie mam kilkuletnie, w handlu, którego nie znoszę :P
What's mooo?
Awatar użytkownika
wyrwana_z_kontekstu
mASakra
Posty: 2033
Rejestracja: 12 mar 2011, 12:42

Re: Bezrobocie

Post autor: wyrwana_z_kontekstu »

.
Awatar użytkownika
Libra
carrASius
Posty: 2248
Rejestracja: 18 kwie 2009, 19:23

Re: Bezrobocie

Post autor: Libra »

A jakiś staż? Z urzędu pracy na przykład? W sam raz na zdobycie doświadczenia. Przepisy odnośnie tego zmienne, ale w tamtym roku miałam w pracy stażystki- 3 miesiące stazu+ 1 miesiąc zatrudnienia.
Minie jak z bicza strzelił a dodatkowy pkt w CV jest.

edit.
W sumie temat też dla mnie - w miarę jak mi latka lecą, to odzywa się we mnie chęć osiągniecia lepszych zarobków (bo mam bardzo doopne, ze tak to ujmę, poetycko :P )celem wyprowadzenia sie od mamusi wreszcie....
What's mooo?
Awatar użytkownika
Zdzichu
łASuch
Posty: 198
Rejestracja: 22 sie 2012, 12:29
Lokalizacja: Wrocław

Re: Bezrobocie

Post autor: Zdzichu »

Zanim przekonałam się, że szanse w pracy dziennikarza mam zerowe, to był mój cel po polonistyce, nie żadne bakałarstwo
...Hmm wiem, że mój kumpel zaczynał, pisząc do brukowców opowieści wyssane z palca za parę złotych. A znajoma trafiła do Wyborczej, zaraz po studiach. Nie wiem jak oni to dokładnie zrobili. Może sprawdzę, czy mam do nich jeszcze aktualne numery tel. W razie czego to sie odezwe - szczerze jednak wątpie, czy jestem w stanie ci jakoś pomóc w ten sposób, bo to kontakty z liceum. Wypiąłem się nawet na ich spotkanie organizowane w ramach "nasza klasa" :?

Edka:
Może i dobra rada, bo rozwijać się w swoim zakresie lubię, nie jak mi dyktują, ale gdzie znaleźć dochodową pracę?
Mam tu na myśli taka pracę, które zaangażuje cię w jakimś minimalnym stopniu, a jednak dostarczy nadwyżek finansowych w postaci funduszy na coś bardziej konstruktywnego: kursy, dodatkowe studia itp.; i nie pozbawi na to energii. Czyli mówiąc po ludzku w ostateczności bierz co jest, byle nie pełny etat w Biedronce itp. :wink:
@wyrwana_z_kontekstu SSie!
Awatar użytkownika
Libra
carrASius
Posty: 2248
Rejestracja: 18 kwie 2009, 19:23

Re: Bezrobocie

Post autor: Libra »

byle nie pełny etat w Biedronce
co jest w niej złego? ;) :P
Aplikowałam do stonki biedronki, bo lepszy pieniążek niż u mnie, ale sie spóźniłam.
What's mooo?
Awatar użytkownika
Zdzichu
łASuch
Posty: 198
Rejestracja: 22 sie 2012, 12:29
Lokalizacja: Wrocław

Re: Bezrobocie

Post autor: Zdzichu »

Libra pisze:co jest w niej złego? ;)
Jak ktos kiedyś powiedział: " Nie jestem subiektem, lecz aktualnie na posadzie subiekta" :wink: Wątpie, aby Wyrwana celowała w karierę sprzedawcy w Biedronce. Tam jednak wymagaja takiego zaangażowania, ze może juz nie mieć siły na cokolwiek więcej (rozwój) - wpadnie jak sliwka w g...kompot i tak zostanie :wink:
@wyrwana_z_kontekstu SSie!
Awatar użytkownika
Artemis
pASsiFlora
Posty: 1354
Rejestracja: 7 sie 2008, 21:41
Lokalizacja: z miasta

Re: Bezrobocie

Post autor: Artemis »

Zgadzam się z sugestią Zdzicha. Niech to będzie dochodowe.
Skoro nie możesz wykonywać wymarzonej pracy, to zarabiaj. Odradzam własne działalności, zwłaszcza jak nie masz pomysłu, biznesplanu i możliwości przeróżnych dotacji. Zbyt ryzykowne i mało, że nie zarobisz, to jeszcze można popaść w długi.
Masz kontakt za granicą, to teraz najbezpieczniejsza opcja i przyzwoita dochodowo. Popracujesz kilka miesięcy i możesz się utrzymać cały rok. Poznasz nowych ludzi. Nawiążesz jakieś kontakty. Nauczysz języka. Pomyśl co można stamtąd przywieźć... albo tam zawieźć... Pośrednictwo to niezła fucha. Niczym nie ryzykujesz, zarabiasz na prowizji.
A w wolnym czasie pisz... np. na EIOBA, do LIBERTAS czy NM, załóż bloga, czy własną stronę... Nigdy nie wiadomo w co się może rozwinąć.
Grono pierwszych, życzliwych czytelników już masz :).
Turysta-człowiek pętający się po szlakach w poszukiwaniu jedzeniaObrazek
Awatar użytkownika
Zdzichu
łASuch
Posty: 198
Rejestracja: 22 sie 2012, 12:29
Lokalizacja: Wrocław

Re: Bezrobocie

Post autor: Zdzichu »

Artemis dobrze prawi. Skoro teraźniejszość jest średnia - zainwestuj w przyszłość! Za dwa, trzy, czy nawet pieć lat nadal będziesz młoda i piekna :rozowe: :D
Najgorzej to tkwić w tym samym ..... czekając na jakiś cud :wink:
Do boju Wyrwana! Trzymamy kciuki :D
@wyrwana_z_kontekstu SSie!
ODPOWIEDZ