:(

Nie każdego dnia ptaszki ćwierkają. Jak Ci się ten dzień przydarzy, my wysłuchamy.
parmenidas
młodASek
Posty: 25
Rejestracja: 30 lip 2005, 06:29
Lokalizacja: Szczecin
Kontakt:

:(

Post autor: parmenidas » 6 sie 2006, 07:44

NIe mam się do kogo przytullić :( pomocy !

Agnieszka
ninjAS
Posty: 2626
Rejestracja: 10 sie 2005, 16:38

Re: :(

Post autor: Agnieszka » 6 sie 2006, 10:19

Obrazek

Awatar użytkownika
Zibi
łASuch
Posty: 190
Rejestracja: 13 lip 2006, 22:14
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Re: :(

Post autor: Zibi » 6 sie 2006, 18:39

Witaj w klubie... :roll:
Prawda nie inaczej się narzuca, jak tylko siłą samej prawdy, która wnika w umysły jednocześnie łagodnie i silnie...

Awatar użytkownika
espeja
młodASek
Posty: 22
Rejestracja: 3 sie 2006, 18:47
Lokalizacja: Edinburgh
Kontakt:

Re: :(

Post autor: espeja » 6 sie 2006, 20:17

nie bardzo rozumiem, jesteś osobą aseksualną, ale potrzebujesz przytulenia? chyba że jesteś z tych, którzy nie wzbraniają się przed bliskością a jedynie przed samym seksem:)

no chyba że nie chodzi o przytulenie przez partnera, a np. przez mamę, lub też powiedzmy przytulenie zwierzaka, a więc gest z definicji aseksualny:) pozdrawiam!
Ciekawość pierwszym stopniem do zrozumienia świata:)

Awatar użytkownika
Zibi
łASuch
Posty: 190
Rejestracja: 13 lip 2006, 22:14
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Re: :(

Post autor: Zibi » 6 sie 2006, 22:57

Wydaje mi się, że parmenidasowi chodzi o zwykły, pozbawiony podtekstu seksualnego gest świadczący o uczuciu. Ale to tylko moje gdybanie. Niech lepiej on sam się wypowie.
Prawda nie inaczej się narzuca, jak tylko siłą samej prawdy, która wnika w umysły jednocześnie łagodnie i silnie...

parmenidas
młodASek
Posty: 25
Rejestracja: 30 lip 2005, 06:29
Lokalizacja: Szczecin
Kontakt:

Re: :(

Post autor: parmenidas » 7 sie 2006, 01:05

Mi chodzi o typowe przytulenie się do drugiej osoby, poczuć bliskośc drugiej osoby która jest życzliwa mnie, jak np. kosmitka ale widzę że tobie espeja przytulanie kojarzy się z seksem, to bardzo nie dobrze (wnioski wyciągnij sama).

Za to Zibi trafi w samo setno, dokładnie oto mi chodzi, cała ideologia AEA jest bardzo piękna ale brakuje w niej fizyczności gdyż każdy człowiek potrzebuje bezpieczeństwa i odrobiny fizyczności na tym świecie.

Awatar użytkownika
Gizmo
Strażnik TeksASu
Posty: 1064
Rejestracja: 13 cze 2006, 11:15
Lokalizacja: Gdańsk

Re: :(

Post autor: Gizmo » 7 sie 2006, 10:09

Zawsze mi sie wydawalo, ze przytulenie to gest aseksualny :|

:arrow: Parmenidas
W jakiej ideologii brakuje fizycznosci?

WendyKroy
pASibrzuch
Posty: 232
Rejestracja: 27 sty 2006, 20:18

Re: :(

Post autor: WendyKroy » 7 sie 2006, 11:15

A moim zdaniem espeja ma racje. Kazdy kto uwaza sie za asex. a jednoczescie chce chodzic na reke, calowac sie, rpzytuje to pewnie jest seksualny tylko trzeba to z niego wydobyc.
We are the nobodies
we wanna be somebodies
when we're dead,
they'll know just who we are

Agnieszka
ninjAS
Posty: 2626
Rejestracja: 10 sie 2005, 16:38

Re: :(

Post autor: Agnieszka » 7 sie 2006, 11:43

Równie dobrze mogłabym napisać, że każdy, kto uważa się za aseks, a je lody, to pewnie jest seksualny, tylko trzeba to z niego wydobyć.

Ta sama wartość merytoryczna i taka sama możliwość udowodnienia.

parmenidas
młodASek
Posty: 25
Rejestracja: 30 lip 2005, 06:29
Lokalizacja: Szczecin
Kontakt:

Re: :(

Post autor: parmenidas » 7 sie 2006, 11:56

Widać na przykładach że tworzą się jakby dwa prądy ASeksulaności ktore można porównać do odłamów buddyzmu.

Jedna jest radykalna mówiąca iż AS powinien stronić od ludzi i od wszelakiego kontaktu fizycznego z innym człowiekiem niezależnie od tego na czym polega styczność, dochodząc do skrajności np. podawanie dłoni przy przywitaniu

Druga jest bardziej liberalna gdzie dopuszcza się kontakt fizyczny (przytulenia, uściski, pocalunki) lecz nie dochodzi do stosunku. Łagodna forma może w pewnych przypadkach przełamać asa i doprowadzić do stosunku i powrotu do tzw. "normalności"

Co o tym sądzicie ?

PS.

:arrow: Gizmo
Chodziło mi o brak spotkań, łaczy nas tylko forum czyli organizacja zaliczna się do rozproszonych.

WendyKroy
pASibrzuch
Posty: 232
Rejestracja: 27 sty 2006, 20:18

Re: :(

Post autor: WendyKroy » 7 sie 2006, 12:26

je lody?

a czemu nie schabowego?
We are the nobodies
we wanna be somebodies
when we're dead,
they'll know just who we are

Agnieszka
ninjAS
Posty: 2626
Rejestracja: 10 sie 2005, 16:38

Re: :(

Post autor: Agnieszka » 7 sie 2006, 12:59

Poczytaj Freuda.

parmenidas
młodASek
Posty: 25
Rejestracja: 30 lip 2005, 06:29
Lokalizacja: Szczecin
Kontakt:

Re: :(

Post autor: parmenidas » 7 sie 2006, 13:46

Agnieszka pisze:Poczytaj Freuda.
Najlepiej jego epokowe dzieło Zur Psychopatologie des Alltagslebens (Psychopatologia życia codziennego)

WendyKroy
pASibrzuch
Posty: 232
Rejestracja: 27 sty 2006, 20:18

Re: :(

Post autor: WendyKroy » 7 sie 2006, 14:33

no i ?
We are the nobodies
we wanna be somebodies
when we're dead,
they'll know just who we are

parmenidas
młodASek
Posty: 25
Rejestracja: 30 lip 2005, 06:29
Lokalizacja: Szczecin
Kontakt:

Re: :(

Post autor: parmenidas » 7 sie 2006, 15:02

WendyKroy pisze:no i ?
no i przyczytaj a zrozumiesz seksualność społeczną jedzenia lodów.


:arrow: Kosmitka :kocha:

ODPOWIEDZ