Nie jestem hepi, bo...

Nie każdego dnia ptaszki ćwierkają. Jak Ci się ten dzień przydarzy, my wysłuchamy.
Awatar użytkownika
Patryk
bASyliszek
Posty: 1006
Rejestracja: 20 lis 2011, 00:47
Lokalizacja: Starogard Gdański, Londyn
Kontakt:

Re: Nie jestem hepi, bo...

Post autor: Patryk »

State of decay.Gra która nie ma zapisu i śmierć to śmierć :( :( Dammit chciało się iść kanapki robić i nie spałzować :mrgreen:
tom
ASter
Posty: 627
Rejestracja: 15 mar 2009, 19:42

Re: Nie jestem hepi, bo...

Post autor: tom »

Patryk, masz tylko jedno życie?
Awatar użytkownika
Patryk
bASyliszek
Posty: 1006
Rejestracja: 20 lis 2011, 00:47
Lokalizacja: Starogard Gdański, Londyn
Kontakt:

Re: Nie jestem hepi, bo...

Post autor: Patryk »

Miał..Patryka już nie ma. Zginął śmiercią wojownika. Odtąd jego posty wstawia forumowa automatyczna naparzarka postów.
Awatar użytkownika
Layla
wASp
Posty: 1945
Rejestracja: 11 lut 2011, 11:06
Lokalizacja: Gliwice

Re: Nie jestem hepi, bo...

Post autor: Layla »

Patryk pisze:Miał..Patryka już nie ma. Zginął śmiercią wojownika.
Przez kanapki :lol:
Ach, zapomniałabym, powaga... Więc... Smuteczek :(
- Czy to ten moment, kiedy całe moje życie przesuwa mi się przed oczami?
NIE, TEN MOMENT BYŁ PRZED CHWILĄ.
- Kiedy?
TO MOMENT POMIĘDZY PAŃSKIMI NARODZINAMI A PAŃSKIM ZGONEM.

Lavylites
Awatar użytkownika
Wicherek
przytulAS
Posty: 774
Rejestracja: 1 wrz 2010, 06:56
Lokalizacja: Pyrlandia

Re: Nie jestem hepi, bo...

Post autor: Wicherek »

"Nie jestem hepi" to za mało powiedziane... Jestem kompletnie załamana stanem swojego zdrowia.
Bilans:
- tydzień leczenia
- trzech lekarzy
- drugi antybiotyk
- zero poprawy, wręcz odnotowuję szybki postęp choroby

Czekam na koniec swojej marnej egzystencji...albo jakiś cud :(
<< Free hugs >> << Free hugs >> << Free hugs >>
Awatar użytkownika
Patryk
bASyliszek
Posty: 1006
Rejestracja: 20 lis 2011, 00:47
Lokalizacja: Starogard Gdański, Londyn
Kontakt:

Re: Nie jestem hepi, bo...

Post autor: Patryk »

A co to za choroba?Grypsko takie?
tom
ASter
Posty: 627
Rejestracja: 15 mar 2009, 19:42

Re: Nie jestem hepi, bo...

Post autor: tom »

Wicherek, muszę powiedzieć, że wykarałaś. Bo ja tez jestem chory.
Rzeczywiście, nie logować się, :)
Awatar użytkownika
Wicherek
przytulAS
Posty: 774
Rejestracja: 1 wrz 2010, 06:56
Lokalizacja: Pyrlandia

Re: Nie jestem hepi, bo...

Post autor: Wicherek »

Patryk pisze:A co to za choroba?Grypsko takie?
Gorzej :(
<< Free hugs >> << Free hugs >> << Free hugs >>
tom
ASter
Posty: 627
Rejestracja: 15 mar 2009, 19:42

Re: Nie jestem hepi, bo...

Post autor: tom »

No, nie jestem znowu takim biedakiem. Jestem bogaty, conajmniej w doświadczenia życziowe, :D
Zwykłe przeziębienie. Pewnie i u mnie ryzyko zawodowe.
Awatar użytkownika
Wicherek
przytulAS
Posty: 774
Rejestracja: 1 wrz 2010, 06:56
Lokalizacja: Pyrlandia

Re: Nie jestem hepi, bo...

Post autor: Wicherek »

tom pisze:No, nie jestem znowu takim biedakiem. Jestem bogaty, conajmniej w doświadczenia życziowe, :D
Zwykłe przeziębienie. Pewnie i u mnie ryzyko zawodowe.
Czyżby wskazówka do rozwikłania Twojej (mrocznej) tajemnicy? ;)

P.S. Zdrówka życzę :)
<< Free hugs >> << Free hugs >> << Free hugs >>
Awatar użytkownika
Sylwek
ASiołek
Posty: 73
Rejestracja: 27 gru 2013, 22:57

Re: Nie jestem hepi, bo...

Post autor: Sylwek »

Bardzo się stresuję sesją i tym że nie dam sobie rady z obowiązkami i pisaniem magisterki i że mogę nie mieć wyników do marca a bardzo bym chciała. Ale egzaminami bardziej się martwie...
Paul G
ASiołek
Posty: 85
Rejestracja: 14 lip 2013, 12:47
Lokalizacja: Dolny Śląsk

Re: Nie jestem hepi, bo...

Post autor: Paul G »

Nie jestem hepi, bo podróż autokarowa z Lublina do Wrocławia miała dziś ponad 1,5 godziny opóźnienia, a do tego (a raczej z tego powodu) kierowcy postanowili zmniejszyć ilość postojów. Zaczynam się zastanawiać czy nie odwlec moich zaplanowanych podróży do Warszawy i Szczecina do wiosny (że też moi znajomi rozproszyli się po całym kraju). Chyba będę działał teraz bardziej lokalnie, może by tak odwiedzić Poznań...
Awatar użytkownika
Libra
carrASius
Posty: 2252
Rejestracja: 18 kwie 2009, 19:23

Re: Nie jestem hepi, bo...

Post autor: Libra »

Lajbier na urlopie, niby.

Dzisiaj telefonów odebrał naście, i dostał sporo maili przekierowanych od szefowej aby odpowiedzieć szybko, następnie góra usilnie mnie namawiała abym przyszła jutro do pracy tylko na parę h bo cos tam jest do zrobienia. Przed chwilą odebrałam tel, czy moze jeszcze nie śpię, bo chyba aukcje się na allegro pokończyły i moze bym tak zasiadła i wznowiła...
What's mooo?
Awatar użytkownika
ivi
łASuch
Posty: 189
Rejestracja: 1 sie 2008, 21:14

Re: Nie jestem hepi, bo...

Post autor: ivi »

Zima zaatakowała,na drodze gołoledź. Ponad pół godziny skrobałam samochód, nie mogłam się doskrobać do szyby;potem jazda slalomem.Aż boję się myśleć co będzie rano.Niemniej i tak miałam lepiej od tych podróżujących PKP,pociągi mają kilka godzin spóźnienia.
Awatar użytkownika
marisaxyz
alabAStrowy bożek
Posty: 1230
Rejestracja: 8 gru 2011, 15:34

Re: Nie jestem hepi, bo...

Post autor: marisaxyz »

a u nas wiosenna pogoda, śniegu zero, temperatura +10, nawet kwiatki zakwitły :roll:
Last night I felt
real arms around me.
No hope, no harm,
just another false alarm...
ODPOWIEDZ